Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 20-01-2018, imieniny Fabiana, Sebastiana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

U nas w końcu zima ... U nas w końcu zima ...

Niech inni też je zauważą

 
Elbląg, Niech inni też je zauważą Oby jak najmniej takich widoków... (fot. AD)
Rek

Za nielegalne wieszanie ulotek reklamowych można zapłacić nawet i 1500 zł. Warto zatem dwa razy zastanowić się nad tym, czy warto je przyklejać - na przykład na słupach oświetleniowych. Szczególnie, gdy znajdują się na nich żółte, odblaskowe opaski.

We wrześniu zaczął również obowiązywać zapis, który mówi, że karalne jest również pomaganie i podżeganie, czyli nakłanianie innej osoby do popełnienia zabronionego czynu. Oznacza to, że nie tylko ci, którzy ulotki rozwieszają odpowiadają przed prawem, ale i ci, którzy to zlecają.
     Zyskuje to szczególne znaczenie w momencie, gdy tego typu ulotki przysłaniają żółte opaski odblaskowe, które w Elblągu miasto umieściło na słupach oświetleniowych, znakach drogowych czy na słupach sygnalizatorów. Przyklejono je na prośbę elbląskiego oddziału Polskiego Związku Niewidomych.
     - Kolor dla ludzi niedowidzących jest istotny. Po prostu na szarym tle taki słup jest niewidoczny, zlewa się z chodnikiem. Dzięki tym opaskom taka osoba ma szansę go zobaczyć – tłumaczyła Janina Maksymowicz, prezes elbląskiego oddziału Polskiego Związku Niewidomych w artykule "To nie są naklejki, które wiszą dla zabawy".
     To kolejna odsłona kampanii kampanii społecznej, w której uczestniczą lokalne i regionalne media. Jej inicjatorem jest Roman Smoleński, inspektor ds. estetyki miasta z Departamentu Urbanistyki i Architektury. Oprócz tego w najbliższym miesiącu Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania będzie czyściło słupy oświetleniowe i zwracało uwagę na te całkiem nowe. Z kolei Straż Miejska zajmie się identyfikacją firm, które zlecają kolportaż ulotek i będzie z nimi rozmawiać o obowiązujących przepisach.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Niech się wezmą za skup aut idiota nawet skrzynki na prad koleją 697
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    elblagskupaut(2015-12-03)
  • No i ilu w Elblągu zostało ukaranych za rozwieszanie czy tez zlecanie rozwieszania nielegalnych ulotek ? wystarczyłyby chęci wszak na każdej z nich jest numer tel więc w czym problem ? tylko piszą, gadają i straszą a konsekwencji brak więc wszyscy czują się bezkarnie w państwie bezprawia ot cała prawda.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2015-12-04)
  • nareszcie jeszcze karałabym tych którzy szkaluja ludzi i odsłaniaja dane osobe osób naprawdę borykajacych sie ze spłatami lub padli na umowach z małymi kruczkami a wywieszaja lub przyklejaja na drzwiach bloku wziął by sie ktos za nich
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2015-12-11)
Reklama