Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jesienne spacery. Jesienne spacery.

O żywności na wesoło

 
Elbląg, O żywności na wesoło fot. Anna Dembińska
Rek

Jeden przebrał się za marchewkę, drugi za karton od mleka. Ktoś wybrał strój gruszki, ktoś inny jabłuszka albo śliwki. Większość niosła transparenty z różnymi hasłami, w tym m.in. "Segreguję nie marnuję" czy "Jedz warzywa a będziesz zdrowy jak ryba". Przedszkolaki oraz elbląscy uczniowie przeszli dziś ulicami miasta z okazji obchodzonego dzisiaj (16 października) Światowego Dnia Żywności. Zobacz zdjęcia.

- Tak, żywność w dzisiejszych czasach jest marnowana, ale są osoby, które wyjmują ją ze śmietników [zjawisko to określane jest mianem freeganizmu – red.] i wykorzystują to zmarnowane jedzenie. Wydaje mi się, że to dobry trend – mówił Kuba z Gimnazjum nr 1, który brał udział w dzisiejszym w elbląskim Marszu Żywności.
     W wydarzeniu brał również udział Bartosz Mikołajczyk, który trzymał transparent z dwoma hasłami: "Nie marnuj jedzenia, wyrzuć do śmieci stare przyzwyczajenia" "Pamiętaj, co minutę umiera na świecie z głodu jeden człowiek".
     - Człowiek czasami przychodzi do sklepu i "je oczami", kupuje niepotrzebnie, marnuje pieniądze, wraca do domu, coś zje, a resztę wyrzuci – mówił uczeń Zespołu Szkół nr 3. - Przed zakupami trzeba sobie zrobić listę i kupować odpowiednio do budżetu.
     Teresa Bocheńska z Banku Żywności w Elblągu, który jest organizatorem marszu, cieszy się, że takie trendy, jak wspomniany freeganizm, pojawiają się.
     - Chcielibyśmy, żeby tak było – opowiada. - Na razie jednak, z przeprowadzonych badań, nie wynika, że marnowanie żywności się zmniejsza. Dlatego chcemy edukować dzieci, bo one chłoną wiedzę, poza tym przenoszą to, taką mamy nadzieję, do swoich domów.
     Jak dodała Teresa Bocheńska w tym roku do przemarszu żywności zgłosiło się 16 placówek.
     - Hasłem tegorocznych obchodów to "Nie marnujmy żywności w szkołach", dlatego tym bardziej chcemy uczniów i wychowanków przedszkoli uświadomić, że tak trzeba – wyjaśniała Teresa Bocheńska.
     Marsz Żywności w Elblągu rozpoczął się w Parku Planty, potem skierował się na elbląską starówkę i zakończył w Zespole Szkół Techniczno – Informatycznych na ul. Rycerskiej.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama