Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Oczami dawnych elblążan

 
Elbląg, Oczami dawnych elblążan Tym razem w Muzeum nie do końca jest jak w Muzeum - co niektóre "eksponaty" można przymierzać (fot. WS)
Rek

- Zazwyczaj w Muzeum skupiamy się na eksponatach, tym razem skupiliśmy się na wspomnieniach. Trudno opowiedzieć jak duże emocje towarzyszyły nam przy przygotowaniu tej wystawy - mówiła Maria Kasprzycka, dyrektor Muzeum Archeologiczno- Historycznego podczas uroczystego otwarcia niezwykle wzruszającej wystawy, która pokazuje Elbląg oczami przedwojennych mieszkańców tego miasta, którzy wtedy byli jeszcze dziećmi. Zobacz więcej zdjęć.

Zdjęcia rodzinne, plakaty z modą, mapy, stary magiel, a nawet przebieralnia, w której można przymierzyć kopię stroju z lat 30. i co najważniejsze wspomnienia opowiedziane przez tych, którzy w Elblągu mieszkali przed wojną. Są więc historie o elbląskich klopsach, o tym, jak wyglądały przygotowania do świąt czy opowieści o wycieczkach nad morze, których można posłuchać na specjalnych tabletach. W elbląskim Muzeum właśnie ruszyła wystawa „Świadectwa. Historia w twarzach - twarze historii”.
     - Dla mnie to wzruszająca wystawa, zobaczyłam na niej własnych krewnych. Zostałam poproszona o wzięcie udziału, zgodziłam się i pomyślałam, że to część porozumienia pomiędzy dawnymi mieszkańcami miasta, a obecnymi - opowiada Sabine Hetz, jedna z autorek opowieści o Elblągu, która właśnie tutaj spędziła kilka pierwszych lat swojego życia. - Wspominam Elbląg jako miasto bardzo zielone, zresztą takie jest też teraz, przyjazne dzieciom, ale najbardziej pamiętam wycieczki nad morze, do Krynicy Morskiej, mocno zapadło mi to w pamięć.
     Wystawę będzie można będzie oglądać w gmachu Podzamcza aż do końca 2015 r.
     - Powstanie również strona internetowa dotycząca wystawy, która jest częścią projektu - wyjaśnia Alicja Janiak z elbląskiego Muzeum, która razem z Małgorzatą Gizińską przygotowała wystawę. Na jej dzisiejszym (30 sierpnia) otwarciu można było również po raz pierwszy zobaczyć jak wygląda kolejna makieta przygotowana przez Hansa Joachima Pfaua. Tym razem jest to zminiaturyzowany Plac Słowiański.
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia inna niż inne