Środa 21-11-2018, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Bieg Niepodległości Bieg Niepodległości

Oddać krew pod choinkę

 
Elbląg, Oddać krew pod choinkę Chcę coś dać od siebie – mówi pan Krzysztof (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Krwi raczej wśród prezentów świątecznych nie znajdziemy, ale to jeden z najbardziej wartościowych darów, jaki może dać człowiek drugiemu człowiekowi. Przed świętami chętnych do oddania życiodajnego płynu nie brakowało.

Kilkadziesiąt osób zdecydowało się przed świętami oddać najcenniejszy prezent – własną krew. W Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Elblągu w środę i w czwartek kłębiły się tłumy. Ale kto nie chciał stać w kolejce mógł to zrobić dziś, kiedy było trochę luźniej. - Nie potrafimy przewidzieć, kiedy będzie dużo osób. W takie dni „strategiczne”, przed wolnymi dniami, przed świętami zawsze jest więcej osób – mówi Barbara Słodownik, pielęgniarka koordynująca w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Elblągu.
     W ciągu roku w Elblągu krew oddaje od 5 do 7 tys. osób. Wśród nich pan Krzysztof, którego spotkaliśmy dziś w elbląskim punkcie oddawania krwi. - Pierwszy raz oddałem krew kilkadziesiąt lat temu. Na komisji wojskowej zapytano, czy mogę oddać. Zgodziłem się i tak zostało. Mam czasem kilkuletnie przerwy, ale ostatnio oddaję regularnie – mówi nam pan Krzysztof.
     Samo oddawanie nie jest trudne. Wystarczy przyjść (ewentualnie przyjechać) do Regionalnego Centrum w Elblągu przy ul. Bema 80 z dowodem osobistym. - Należy wcześniej zjeść lekkie śniadanie, dzień wcześniej dobrze jest wypić dużo płynów – zaleca Barbara Słodownik.
     A potem już tylko rejestracja, badania lekarskie i można usiąść na fotelu aby oddać życiodajny płyn. Jednorazowo można oddać do 450 ml krwi. Wszystkie formalności i sam zabieg nie trwają dłużej niż godzinę – oczywiście pod warunkiem, że nie ma kolejek. A potem można zacząć... zajadać się czekoladą, którą krwiodawcy otrzymują w podziękowaniu.
     - Moje dziewczyny lubią mleczną, gorzka to chyba idzie do ciasta – śmieje się pan Krzysztof.
     - Oni tego nie robią dla czekolady. To przede wszystkim chęć pomocy – dodaje Barbara Słodownik.
     Oprócz czekolady honorowi krwiodawcy mogą liczyć na bezpłatne przejazdy komunikacją miejską, ułatwienia w dostępie do lekarza oraz dzień wolny z pracy. Krew z ul. Bema (po przebadaniu pod kątem wirusów) jest przekazywana do elbląskich placówek. Jednak nic się nie zmarnuje. Nadwyżki są przekazywane do Olsztyna.
     - Najbardziej brakuje krwi A Rh +. To najbardziej popularna grupa krwi – informuje pielęgniarka koordynująca z elbląskiego centrum.
     Oddać krew może praktycznie każda zdrowa osoba. Dyskwalifikują wykonane w ciągu pół roku tatuaże oraz przekłuwanie uszu (również w okresie krótszym niż 6 miesięcy), miesiączka, pobyt w zakładzie karnym (i sześć miesięcy po wyjściu), ciąża i pół roku po zakończeniu ciąży, gorączka pow. 38 stopni i wiele innych elementów. Ale kiedy już łyknie się bakcyla, to... krew można oddawać co 8 tygodni, jeśli nie ma przeciwwskazań. - Dziś akurat przyszedł mój termin, to przyszedłem. Chcę coś dać od siebie – mówi pan Krzysztof.
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna II
RTV + SZAFA
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia inna niż inne