Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 12-12-2017, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Batorowo od strony wody Batorowo od strony wody

Oddać krew pod choinkę

 
Elbląg, Oddać krew pod choinkę Chcę coś dać od siebie – mówi pan Krzysztof (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Krwi raczej wśród prezentów świątecznych nie znajdziemy, ale to jeden z najbardziej wartościowych darów, jaki może dać człowiek drugiemu człowiekowi. Przed świętami chętnych do oddania życiodajnego płynu nie brakowało.

Kilkadziesiąt osób zdecydowało się przed świętami oddać najcenniejszy prezent – własną krew. W Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Elblągu w środę i w czwartek kłębiły się tłumy. Ale kto nie chciał stać w kolejce mógł to zrobić dziś, kiedy było trochę luźniej. - Nie potrafimy przewidzieć, kiedy będzie dużo osób. W takie dni „strategiczne”, przed wolnymi dniami, przed świętami zawsze jest więcej osób – mówi Barbara Słodownik, pielęgniarka koordynująca w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Elblągu.
     W ciągu roku w Elblągu krew oddaje od 5 do 7 tys. osób. Wśród nich pan Krzysztof, którego spotkaliśmy dziś w elbląskim punkcie oddawania krwi. - Pierwszy raz oddałem krew kilkadziesiąt lat temu. Na komisji wojskowej zapytano, czy mogę oddać. Zgodziłem się i tak zostało. Mam czasem kilkuletnie przerwy, ale ostatnio oddaję regularnie – mówi nam pan Krzysztof.
     Samo oddawanie nie jest trudne. Wystarczy przyjść (ewentualnie przyjechać) do Regionalnego Centrum w Elblągu przy ul. Bema 80 z dowodem osobistym. - Należy wcześniej zjeść lekkie śniadanie, dzień wcześniej dobrze jest wypić dużo płynów – zaleca Barbara Słodownik.
     A potem już tylko rejestracja, badania lekarskie i można usiąść na fotelu aby oddać życiodajny płyn. Jednorazowo można oddać do 450 ml krwi. Wszystkie formalności i sam zabieg nie trwają dłużej niż godzinę – oczywiście pod warunkiem, że nie ma kolejek. A potem można zacząć... zajadać się czekoladą, którą krwiodawcy otrzymują w podziękowaniu.
     - Moje dziewczyny lubią mleczną, gorzka to chyba idzie do ciasta – śmieje się pan Krzysztof.
     - Oni tego nie robią dla czekolady. To przede wszystkim chęć pomocy – dodaje Barbara Słodownik.
     Oprócz czekolady honorowi krwiodawcy mogą liczyć na bezpłatne przejazdy komunikacją miejską, ułatwienia w dostępie do lekarza oraz dzień wolny z pracy. Krew z ul. Bema (po przebadaniu pod kątem wirusów) jest przekazywana do elbląskich placówek. Jednak nic się nie zmarnuje. Nadwyżki są przekazywane do Olsztyna.
     - Najbardziej brakuje krwi A Rh +. To najbardziej popularna grupa krwi – informuje pielęgniarka koordynująca z elbląskiego centrum.
     Oddać krew może praktycznie każda zdrowa osoba. Dyskwalifikują wykonane w ciągu pół roku tatuaże oraz przekłuwanie uszu (również w okresie krótszym niż 6 miesięcy), miesiączka, pobyt w zakładzie karnym (i sześć miesięcy po wyjściu), ciąża i pół roku po zakończeniu ciąży, gorączka pow. 38 stopni i wiele innych elementów. Ale kiedy już łyknie się bakcyla, to... krew można oddawać co 8 tygodni, jeśli nie ma przeciwwskazań. - Dziś akurat przyszedł mój termin, to przyszedłem. Chcę coś dać od siebie – mówi pan Krzysztof.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama