UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

OWIES: na trudności jest rozwiązanie

 
Elbląg, OWIES: na trudności jest rozwiązanie

Z problemami życiowymi, trudną przeszłością, a przede wszystkim z brakiem umiejętności odnalezienia się w realiach rynkowych, często popadają w błędne koło swoich przyzwyczajeń. Ci zdeterminowani podejmują trudną walkę – najpierw o siebie, kiedy trzeba znaleźć w sobie i utrzymać chęć zmiany. Później zaczyna się niełatwa przeprawa przez ustawowe zapisy. W efekcie można jednak wyjść „na prostą”. Spółdzielnia socjalna jest tu narzędziem.

Mówi się, że ekonomia społeczna jest dla tzw. osób „zagrożonych wykluczeniem społecznym”. Pod hasłem tym kryją się m.in. osoby niepełnosprawne, długotrwale bezrobotni, uzależnieni po odbyciu odpowiednich terapii, byli więźniowie. Łączy ich zwykle jedno: trudności życiowe, a przede wszystkim te związane z podjęciem pracy. Często wielu z nich już się poddało, zabrakło im siły i chęci, by kolejny raz spróbować coś zmienić.
     Spółdzielnia socjalna, jako rozwiązanie na prowadzenie własnego biznesu przez grupę przynajmniej pięciu osób, nie jest jednak drogą dla wszystkich. Chęci założenia przedsiębiorstwa nie wykaże bowiem każdy, kto przynależy do wspomnianej grupy osób. Należy pamiętać, że ten rodzaj ekonomii, mimo przydomku „społeczna”, nie jest bezpośrednią odpowiedzią na patologie, wyjście z długów, receptą na dotychczasowy nałóg. Od spółdzielców wymaga się dużego zaangażowania i wysiłku, a przy tym silnej determinacji – jeśli zabraknie ich już w trakcie pracy nad stworzeniem przedsiębiorstwa, trudno wierzyć, że pojawią się, kiedy będzie ono musiało radzić sobie z realiami rynku, konkurencją.
     Mówi się też o społecznym wymiarze działania spółdzielni socjalnej. Owszem, osoby, które dotąd borykały się z wieloma problemami, dzięki własnej firmie mają szansę udowodnienia sobie oraz swoim bliskim i znajomym (co motywuje dodatkowo), że potrafią być samodzielni, zaradni, przedsiębiorczy, że potrafią mieć coś „swojego”, co posiada markę, uznanie i popyt. Jednak równorzędnie, a nieraz i przede wszystkim, dla samych zainteresowanych liczy się zysk finansowy. Jeśli na co dzień brakuje źródła, z którego można pokryć wszystkie wydatki związane z utrzymaniem i prowadzeniem domu, wychowywaniem dzieci, rozmaitymi opłatami administracyjnymi, są nikłe szanse, by koncentrować się na zaangażowaniu społecznym, rozwoju ekonomii społecznej. Liczy się tu i teraz – mam problem, więc muszę go rozwiązać; nie mam pieniędzy – muszę je jakoś zarobić. Dopiero zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych daje szansę, że korzystając z narzędzi ekonomii społecznej, będzie można rzeczywiście postrzegać swoją pracę i zaangażowanie w wymiarze społecznym.
     Patrząc z perspektywy funkcjonujących ośrodków wsparcia, nie tylko spółdzielnie socjalne, ale również i Warsztaty Terapii Zajęciowej, Centra Integracji Społecznej czy Zakłady Aktywności Zawodowej dają nowe tchnienie w dotychczasowy wymiar ekonomii. To, co dotąd przejawiało się w złotówkach przeciętnego obywatela czy przeliczane było na krajowe PKB, teraz – przy użyciu nowych narzędzi – ma wymiar społeczny, taki jak wyjście osoby niepełnosprawnej z przysłowiowych czterech ścian, by spotykać się z innymi i rozwijać swoje umiejętności, wzrost samooceny dotychczas bezrobotnego, który udowodnił sobie, że mimo upływu lat jest w stanie zapewnić byt własnej rodzinie, a wreszcie spełniająca się młodzież, która odnalazła swoje miejsce na dzielnicy, gdzie pod okiem wykwalifikowanych instruktorów i opiekunów kreatywnie spędza swój czas, rozwija się i chwali talentem. Za każdym z tych pojedynczych sukcesów stanęła potrzeba i chęć zmiany.
     Zdeterminowanym do tego, by chwycić za stery swego losu, spróbować swoich sił jako przedsiębiorczy, samodzielni i zaradni, usługi oferuje Ośrodek Wspierania Inicjatyw Ekonomii Społecznej w Elblągu. Zainteresowani skorzystać mogą m.in. z bezpłatnych szkoleń i doradztwa. Wszelkie informacje uzyskać można w Infopunkcie: 55 236 27 16, owies@eswip.pl. Wiadomości można znaleźć również na stronie www.owies.org.pl, a także bezpośrednio kontaktując się z pracownikami Ośrodka – ul. Związku Jaszczurczego 17 w Elblągu (parter hotelu robotniczego).
     
     Projekt „OWIES – Ośrodek Wspierania Inicjatyw Ekonomii Społecznej w Elblągu” realizowany jest przez Elbląskie Stowarzyszenie Wpierania Inicjatyw Pozarządowych. Projekt jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

Jola Prokopowicz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Może jakieś konkretne przykłady działań zakończonych sukcesem, bo takie teoretyzowanie, to zwyczajne bicie piany.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czub(2011-08-16)
  • Cyrkowcy przeżerający publiczne pieniądze. Najpierw robią z ludzi meneli włażąc w d. .. zachodowi niszcząc własną gospodalkę, wyprzedając za złotówkę, eksportując miejsca pracy i generując bezrobocie, odmawiając obywatelom uwłaszczenia, a teraz będą nam podnosić samoocenę dając dobre rady. Tekst typowy dla "Trybuny Ludu" bez treści pełen komunałów i pustosłowia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-16)
  • tekst ma zachęcić do "spółdzielni socjalnych" jako formy zatrudnienia dla bezrobotnych, nie widze w tym nic złego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    aas(2011-08-16)
  • no, no, zaaranżujcie sobie wizytę studyjną na ten temat
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-16)
  • Podsumowując "ekonomia społeczna" jest tylko dla tych co z "ekonomii społecznej" żyją, ale z pewnością nie dla przypadkowych ludzi którzy dzięki niej, chcieliby na nogi stanąć
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2011-08-17)
  • "odnalezienie się w warunkach rynkowych" może być niezwykle trudne w tych czasach, tym bardziej że zasady tej gry narzuca kto inny, a my tylko (nie)mamy dostosowywać się do niej. Powinęła się nóżka - przegrywasz, lądujesz na bruku. Przychodzi WIRTUALNY kryzys - przegrywasz (bo to oni ustalają zasady gry, kto więc ma większe szanse "odnaleźć się w tym systemie?) A czy coś się zmieniło na świecie wokół w tym czasie? Są te same surowce, woda, Słońce, wiatr, fabryki, domy, drogi, ludzie też ci sami, pola uprawne, zwierzęta (pomijając ciągłą dewastację środowiska)... przecież nikt ich nie zawinął w kilka miesięcy... www.youtube.com
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kierowca bombowca(2011-08-23)
Reklama