Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Pamiętajmy o cmentarzach wojennych

Elbląg, Pamiętajmy o cmentarzach wojennych fot. Anna Dembińska
Rek

W krajobraz historyczny województwa warmińsko-mazurskiego wpisane są cmentarze wojenne, mogiły zbiorowe i te pojedyncze ukryte w lasach. Na ponad 300 cmentarzach i mogiłach zbiorowych na Warmii i Mazurach możemy odnaleźć ofiary wojen.

Podstawowym polskim aktem regulującym zagadnienia związane z cmentarzami wojennymi jest ustawa z dnia 28 marca 1933 r. o grobach i cmentarzach wojennych. Ustawa ta reguluje sprawy nazewnictwa, określając, jaki grób i cmentarz można nazwać wojennym, sprawy własnościowe dotyczące terenów, na których zakładano cmentarze, sprawy ekshumacji i udzielania zezwoleń na jej przeprowadzenie, urządzenia cmentarzy, wznoszenia nagrobków itp. W ostatnich latach Rzeczpospolita Polska zawarła z państwami ościennymi traktaty dwustronne, regulujące wzajemne obowiązki w opiece nad mogiłami i cmentarzami wojennymi znajdującymi się na terenie układających się stron. Umowy tego rodzaju Polska zawarła także z innymi krajami.
     
     Największy cmentarz z I wojny światowej na terenie województwa znajduje się w Markajmach (gm. Lidzbark Warmiński). Zajmuje on powierzchnię 1,08 ha. Spoczywa na nim 2.761 żołnierzy kilku narodowości: 2.081 - armii rosyjskiej, 506 - rumuńskiej, 53 - francuskiej, 49 - angielskiej, 45 - belgijskiej, 19 - włoskiej, 8 - serbskiej. Największe cmentarze pochodzące z okresu II wojny światowej, to:
- cmentarz Żołnierzy Armii Radzieckiej w Braniewie - pow. 6,5 ha, liczba pochowanych żołnierzy - 31.237.
- cmentarz Żołnierzy Armii Radzieckiej w Olsztynie - pow. 1,4 ha, liczba żołnierzy pochowanych ogółem: 5.222 (4.262 armii radzieckiej, 290 - żoł. WP, 670 - lotnicy wolnej Francji),
- cmentarz Żołnierzy Armii Radzieckiej w Elblągu – 1,4 ha, liczba pochowanych żołnierzy - 2731,
- cmentarz Żołnierzy Armii Radzieckiej w Lidzbarku Warmińskim – pow. 0,669 ha, liczba pochowanych żołnierzy - 1.972.
     Opieka nad grobami i cmentarzami wojennymi na terenie województwa jest sprawowana przez wojewodę. Obowiązek ten nakładają na administrację rządową zarówno przepisy międzynarodowe jak i ustawy krajowe. Zadanie to jest wykonywane za pośrednictwem administracji samorządowej, do której należy bezpośredni dozór nad stanem grobów i cmentarzy wojennych oraz zawiadamianie wojewody w razie uszkodzenia grobu lub jakichkolwiek urządzeń na cmentarzu.
     Dotacja zaplanowana w ustawie budżetowej na rok 2009 na utrzymanie cmentarzy wojennych na Warmii i Mazurach wynosiła 246.000 zł, natomiast w 2010 r. 221.000 zł. W bieżącym roku opieką objęto blisko 180 grobów i cmentarzy wojennych województwa warmińsko-mazurskiego, tj. ok. 60% wszystkich obiektów.
     Jak wynika z napływających z gmin informacji, środki finansowe przyznawane na cele cmentarnictwa wojennego, pokrywają zapotrzebowanie gmin na poziomie 50%. Stąd w projekcie budżetu na 2011 r. zaplanowano blisko dwukrotnie wyższe środki finansowe w stosunku do tego roku, tj. 400.000 zł. Obowiązek opieki nad nekropoliami wojennymi został powierzony na mocy porozumienia ogółem 54 gminom.
     Jedną z najwyższych kwot dotacji przekazano na wykonanie prac porządkowo-pielęgnacyjnych na cmentarzu Żołnierzy Armii Radzieckiej w Braniewie z II wojny światowej - 13.280 zł. Cmentarz wojenny w Braniewie jest największym tego typu obiektem w województwie warmińsko-mazurskim, a pod względem liczebności również w Europie. Dotację w tej samej wysokości przekazano na utrzymanie cmentarzy wojennych na terenie Olsztyna.
     Niektóre gminy odpowiedziały na apel Wojewody i przeznaczyły na bieżącą konserwację cmentarzy wojennych środki własne. Z uwagi na fakt, że pozostające w dyspozycji Wojewody środki finansowe nie pozwalają zabezpieczyć całkowitych potrzeb w zakresie prac remontowych i rewaloryzacyjnych, na wniosek Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa podjęła decyzję o dofinansowaniu w kwocie 117.200 zł działań inwestycyjnych w 2010 r. na 10 cmentarzach wojennych.
     Stan utrzymania cmentarzy, kwater i mogił wojennych jest zadowalający, co potwierdzają kontrole i wizytacje obiektów. Na większości cmentarzy jest prowadzona systematyczna konserwacja. Planowane są także remonty cmentarzy, których realizacja uzależniona jest jednak od przyznanych środków finansowych z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, współfinansowanych przez Wojewodę.
     Tyle się mówi obecnie o patriotyzmie, a przecież od tego, jak zadbamy o groby tych ofiar zależeć będzie, czy następne pokolenia będą o nich pamiętać.

Biuro Prasowe Wojewody Warmińsko-Mazurskiego
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Będą pamiętać. Widać to po ilości zniczy, bynajmniej w Elblągu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ktoś?(2010-10-31)
  • Przyglądam się tym liczbom pochowanych żołnierzy. .. i dochodzę do wniosku że III Rzesza była genialna!!! Jej żołnierze nie ginęli na wojnie, nie ma takich mogił!!! CUD!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2010-11-01)
  • Tak, to prawie cud. Wg gen. Dmitryja Wołkogonowa - na 1 zabitego żołnierza Wehrmachtu - ginęło średnio 5 sowieckich sołdatów. Ale to nic dziwnego - ich doktryna wojenna odbywała się wg znanego powiedzenia [u nas ludiej chwatit, szapkami zakidajem] - tam w tym kraju, "na tej nieludzkiej ziemi" - życie ludzkie zawsze miało b. niską (albo żadną) cenę. .. .. no, a jeszcze gdyby ktoś policzył ilu sowieckiech żołnierzy zginęło/zmarło z powodu alkoholu - pewnie byłyby to zastraszające liczby. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    za Staliny, za rodinu, wpierio(2010-11-01)
Reklama