Wtorek 19-06-2018, imieniny Gerwazego, Protazego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pielgrzymi już wracają

Do Elbląga wrócili pielgrzymi, którzy uczestniczyli we mszy świętej odprawionej przez papieża Benedykta XVI na Placu Piłsudskiego w Warszawie.

- Bardzo mi się podobało, nawet pogoda nie była w stanie nam przeszkodzić. Przez większość mszy padał deszcz, ale ta atmosfera ciepła i miłości rekompensowała wszystko - opowiada Marta Dziewiarz, studentka.
     - Ja jeszcze cały czas myślami byłam przy Ojcu Świętym Janie Pawle II - mówi wzruszona Dominika Teysler. - Ta pielgrzymka była dla mnie inna niż poprzednie, ale również była wielkim przeżyciem duchowym. Papież Benedykt XVI to także nasz papież i cieszę się, że Polacy go tak przyjęli.
     - Pojechałam do Warszawy, bo chciałam się zjednoczyć z tymi ludźmi. Usłyszeć głos Ojca Świętego na żywo, to jest naprawdę niezwykłe przeżycie, wspaniałe uczucie - dzieli się wrażeniami Joanna Cimoch, gimnazjalistka. - Jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się na ten wyjazd, w przyszłości też będę uczestniczyć w pielgrzymkach.
     

JK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Warszawa jescze jako tako, ale Krakow? Totalne fiasko ze strony panstwa i kosciola. Na zachodzie od razu pojawilyby sie namioty z lozkami polowymi i prosty, ale goracy posilek dla kazdego. W Krakowie na Bloniach mokra trawa.... jak dla bydla. Zdjecia poszly w swiat. Wstyd za taki rzad i kosciol.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Stani(2006-05-29)
  • A namioty i prosty lecz gorący posiłek nie pojawiły się, gdyż po pierwsze nasz kraj nie leży na zachodzie, a po drugie atmosfera ciepła i miłosci rekompensowała wszystko.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wrr(2006-05-30)
  • ja byłam w Krakowie i rzeczywiście organizacja beznadziejna w nocy troche zimno i mokro, a do WC dostałam się dopiero po 22 mimo że od 14 musiałam :) a do brudnego TOI TOIa dwugodzinne kolejki :]
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mawdusia(2006-06-01)
  • mawdusia... pielgrzym nie narzeka :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-06-12)
  • Mawdusia a pamiiętasz jak Ci siostra mówiła "Wykop sobie dołek" :D
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Też tam byłem :->(2006-12-30)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary korekcyjne XAVIER GARCIA
Płyn Hayne
Okulary korekcyjne JUST CAVALLI