UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Pojechali i pomogli

 
Elbląg, Rowerzyści przejechali przez Elbląg
Rowerzyści przejechali przez Elbląg (fot. Anna Dembińska)
Reklama

Spora grupa rowerzystów spotkała się dziś na placu Kazimierza Jagiellończyka. Cel wycieczki był szczytny: poprzez zakup cegiełek i udział w rajdzie rowerowym można było pomóc choremu na raka mózgu Szymonkowi z Elbląga. Zobacz zdjęcia z przejazdu.

W kwietniu tego roku u pięcioletniego Szymona z Elbląga zdiagnozowano guza mózgu. Jego historię opisywaliśmy tutaj. Szansą dla chłopca jest leczenie w niemieckiej klinice. Do tego jednak potrzebne są pieniądze.

- Zgłosił się do nas znajomy rodziny Szymona. Długo się nie zastanawialiśmy i postanowiliśmy pomóc. Za chwilę startujemy w rajdzie rowerowym, a dochód z cegiełek przekażemy rodzinie – mówił ks. Rafał Główczyński z Lepszego Elbląga, który zorganizował przejazd.

Na placu Jagiellończyka zebrała się pokaźna grupa rowerzystów. Do pokonania mieli 3 kilometry do Bażantarni, gdzie zaplanowano przerwę, a potem chętni mogli się wybrać na kolejny 15 kilometrowy etap.

- Ten krótki etap do Bażantarni zrobiliśmy po to, żeby każdy, kto chce mógł pojechać. Nawet jak nie czuje się na siłach, żeby przejechać całą trasę – mówił ks. Rafał Główczyński.

- Chcemy dołożyć swoją część, żeby pomóc temu chłopcu. To jedno, a po drugie jest piękna pogoda, więc można się wyrwać z synem i pokazać, że można zrobić coś innego niż tylko grać na komputerze – mówił Tomasz Osemlak, którego spotkaliśmy na rajdzie wraz z synem.

Szymonkowi można tez pomóc poprzez wpłatę na konto: Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”, Santander Bank nr konta: 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374 Tytułem: “2414 pomoc dla Szymona Kublik”

 

SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama