Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Droga na Górę Chrobrego Droga na Górę Chrobrego

Polskie grudnie

W nocy z 12 na 13 grudnia minie 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego.

Waldemar Matejak, wówczas przewodniczący “Solidarności" w elbląskich zakładach "Zamech", o wprowadzeniu stanu wojennego dowiedział się w trakcie swojego imieninowego przyjęcia. Jak mówi, dla niego i jego znajomych to był prawdziwy szok, ale i przypomnienie krwawych wydarzeń z Grudnia 1970 roku, w których straciło życie trzech elblążan.
     - Nigdy nie zapomnę tamtych dni. To wciąż otwarta i niezabliźniona rana - wyznaje Waldemar Matejak. - Wciąż zastanawiam się też, dlaczego za Grudzień '70 i Grudzień '81 nikt nie poniósł dotąd żadnych konsekwencji...
     W czasie stanu wojennego w Elblągu nie było zabitych. Były natomiast uliczne demonstracje i strajki, a dziesiątki osób dotknęły represje. Byli aresztowani, bici, skazani wyrokami sądów, a także internowani. Dokładna liczba represjonowanych nie jest znana.
     - Opis przebiegu stanu wojennego a także wydarzeń Grudnia '70 w Elblągu to wciąż wyzwanie dla naszego środowiska naukowego - przyznaje elbląski historyk dr Janusz Hochleitner. - Wystąpienia robotników nie doczekały dotąd żadnego większego naukowego opracowania.
     Dr Hochleitner dodaje, że przygotowania do wydania takiej pracy już trwają. Oparta na materiałach źródłowych, archiwaliach i wspomnieniach książka z tekstami prawie dwudziestu naukowców ma się ukazać w drugiej połowie przyszłego roku.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama