Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Tu już nie wejdziesz... Tu już nie wejdziesz...

Pomagając innym, pomagamy sobie

Elbląg, Pomagając innym, pomagamy sobie Wolontariusze zebrali się w sali kameralnej kina Światowid, by wspólnie obchodzić swoje świeto - gościem spotkania był wiceprezydent Elbląga Artur Zieliński (fot. Anna Dembińska)
Rek

Wolontariat od łacińskiego volontariusm, czyli dobrowolny. To słowo klucz określające pracę wolontariuszy. Pracują na rzecz innych, nie z przymusu czy obowiązku, ale ponieważ tego chcą. Ci, którzy odnaleźli sens w dobrowolnej, bezpłatnej pomocy innym, wczoraj (9 grudnia) zebrali się w Centrum Spotkań Europejskich Światowid, by symbolicznie uczcić obchodzony niedawno Międzynarodowy Dzień Wolontariusza.

Zebranych w Sali Kameralnej gości przywitał wiceprezydent Elbląga Artur Zieliński, który nie szczędził elbląskim wolontariuszom słów podziwu i gratulacji: - Ten dzień powinien uzmysłowić nam, jak wiele jest w naszym mieście osób, które bezinteresownie pomagają innym. To wielka przyjemność i zaszczyt móc być tu dziś z wami. Każdy, kto przychodzi do drugiego człowieka ze wsparciem i pomocą sprawia, że jego życie staje się lepsze, wnosi w nie uśmiech i nadzieję. Wy, elbląscy wolontariusze, zasługujecie na najwyższe słowa uznania za swoją pracę i właśnie za to, że swoimi czynami potraficie sprawić, że życie potrzebujących pomocy choć na moment staje się lżejsze - powiedział, dołączając do przemowy serdeczne życzenia dalszej wytrwałości w pięknej służbie na rzecz innych od prezydenta miasta Henryka Słoniny.
     Artur Zieliński zapewnił, że władze naszego miasta bardzo cenią sobie współpracę z wolontariuszami, czego znakiem jest stworzenie Miejskiego Centrum Usług Wolontarystycznych - punktu koordynacyjnego, w którym ma skupiać się „życie" elbląskiego wolontariatu.
     - Mamy jeden, wspólny cel - zapewnienie pomocy najbardziej potrzebującym. To zadanie wypełniacie wzorowo – zakończył wiceprezydent.
     
     Bez wolontariuszy nie byłoby człowieczeństwa
     Do gratulacji dołączył również kolejny gość wczorajszego spotkania, ksiądz Andrzej Kilanowski. (fot. niżej) W swoim wystąpieniu podkreślił jak ważną rolę w społeczeństwie spełniają dobroczyńcy niosący pomoc potrzebującym.

 


     - Gdyby nie było was, wolontariuszy, nie byłoby człowieczeństwa – wskazywał. - To wy, bez znaczenia jak i komu pomagający, sprawiacie, że ten świat może być lepszy. Najbardziej chciałbym, żeby wolontariat nie był potrzebny, żeby nie było ludzi potrzebujących pomocy – kontynuował ks. Kilanowski. - Wiem jednak, że to niemożliwe. Patrząc na wasz entuzjazm mam nadzieję, że tych, którzy będą potrzebowali pomocy będzie coraz mniej, ponieważ dzięki wam odnajdą oni sens i radość życia – zapewnił ks. Andrzej, a następnie znany ze swady i lekkości wypowiedzi, zaczarował słuchaczy elbląską historią dobroczynności w pigułce. Ksiądz Kilanowski pokrótce zarysował formy wolontariatu i pomocy najuboższym w Elblągu od czasów powstania miasta, aż do czasów drugiej wojny światowej.
     Zwrócił również uwagę, że łatwo zapominamy, że formy pomocy istniały również po 1945 roku: - Choć wolimy nie pamiętać o czasach PRL-u, to jednak warto odszukać tych, którzy kiedyś pomagali innym, a teraz może sami potrzebują pomocy - zaapelował do wolontariuszy.
     
     Pomoc? To takie proste
     Ten wyjątkowy dzień to święto i forma pewnego nagrodzenia tych, którzy przez cały rok pomagają innym. Podczas wczorajszego spotkania zaprezentowano osoby, które swoją wyróżniającą się postawą, zostały wytypowane do udziału w konkursie „Barwy wolontariatu". Wrażliwe serca wolontariuszy zostały symbolicznie nagrodzone dyplomami uznania. Jednymi z wyróżnionych były Teresa Urban, pracująca m. in w elbląskim hospicjum oraz Joanna Ptak i Justyna Sarnowska, uczennice Zespołu Szkół Handlowych, pomagające m. in. w domu dziecka. Zapytaliśmy nagrodzone wolontariuszki o to, czym dla nich jest ich praca. Teresa Urban podkreśliła, że jakkolwiek by to banalnie nie zabrzmiało, wolontariat to sens jej życia.
     - Kiedy trzy lata temu przeszłam na emeryturę, naprawdę nie wiedziałam czym wypełnić ten nadmiar czasu. Sytuacja rodzinna sprawiła, że wówczas po raz pierwszy zetknęłam się z elbląskim hospicjum. I tak pomału odkryłam, że to jest to, co mogłabym robić. Powiem szczerze - tak naprawdę to nie odbieram tego jako pracy. To jest przyjemność. Idę do hospicjum, jakbym szła do rodziny. Wszyscy jesteśmy sobie bliscy. Praca wolontariusza to radość. Jestem komuś potrzebna - powiedziała laureatka.
     Pod tymi słowami mogłyby podpisać się Joanna i Justyna, które od czterech lat chętnie odwiedzają dzieciaki z domu dziecka:
     - To jest radość i satysfakcja. Możliwość sprawienia komuś przyjemności, pomocy to jedna z najpiękniejszych rzeczy - stwierdziły i dodały: - Nie ma nic trudnego w pracy wolontariusza. Wystarczy tylko chcieć i zauważyć, że nie jesteśmy sami, że są osoby, którym możemy pomóc, właściwie nic nie robiąc. Po prostu tylko być. A Teresa Urban dodała: - Będąc wolontariuszami więcej dostajemy niż dajemy. Tyle szczęścia i zadowolenia nie przyniesie nam nawet najdroższy prezent.
     Laureaci, którzy zostali wyróżnieni podczas wczorajszej uroczystości: Andrzej Murzicz, Andrzej Chojnowski, Zofia Bukowska, Teresa Urban, Jerzyka Ciesielska, Małgorzata, Zuzanna i Zbigniew Makowscy ze Stowarzyszenie na Rzecz Hospicjum Elbląskiego; *Pamela Otrzonsek, Katarzyna Kowalska, Paulina Derlukiewicz, Joanna Ptak, Justyna Sarnowska z Zespołu Szkół Handlowych w Elblągu; Sandra Szewczyk, Agata Mackiewicz, Laura Biełuś z Koła Wolontariatu przy Gimnazjum nr 2; Magdalena Jura z Bursy Szkolnej nr 2; Emilia Wacewicz, Dorota Wysocka z Gimnazjum Nr 9; Małgorzata Wieczorek z Uniwersytetu III Wieku.

Angelika Kosielska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama