Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 23-08-2017, imieniny Róży, Apolinarego
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Godzina 00.23 12.08.2017 Zawada Godzina 00.23 12.08.2017 Zawada

Pomóż małemu Maćkowi

 
Elbląg, Pomóż małemu Maćkowi
Rek

Chłopiec urodził się siedem lat temu w Londynie, po długim i skomplikowanym porodzie. Po kilku miesiącach rodzice zauważyli, że dziecko dziwnie się zachowuje, jest nieobecne i patrzy w jeden punkt.  Przez dwa lata chodzili do neurologa dziecięcego i pediatry, a Maciek zaczął mieć coraz więcej ataków, po każdym upadał na prawą stronę i spał po dwie, trzy godziny. Ostatecznie, po serii badań w Polsce i w Anglii, okazało się, że chłopiec cierpi na glejakowatość mózgu, czyli dość rzadki, złośliwy nowotwór mózgu.

Po wielu badaniach lekarze podjęli decyzję o tym, aby Maciek przeszedł zabieg wszczepienia specjalnego portu, a później bardzo agresywną chemioterapię. Po ośmiu miesiącach leczenia poprawy nie było, a lekarze w londyńskim Great Ormond Street Hospital zdecydowali się rozpocząć nastepną chemioterapię, tym razem doustną.
     - Pół roku później Maciek przeszedł kolejną operację, ponieważ guz urósł i otrzymaliśmy informację, że guz się uzłośliwił. Diagnoza to glejak wielopostaciowy i Maciek bez leczenia ma od sześciu do dziewięciu miesięcy życia. Jeżeli zgodzimy się na radioterpię, bedzie miał ok.12 miesięcy - opowiadają rodzice małego Maćka, Joanna i Tomasz Plewka. - Wtedy podjęliśmy decyzję, która dla każdego rodzica byłaby czymś okrutnym. Postanowiliśmy nie dawać Maćkowi radioterapii i przeżyć ten czas z nim jak najlepiej i najradośniej.
     Mówi się, że nadzieja umiera ostatnia, tak też było z rodzicami chłopca, którzy zaczęli pisać do różnych ludzi na całym świecie, opowiadali historię chłopca i prosili o pomoc.
     - Znalazł się profesor w Niemczech, który zaprosił nas na konsultację i po zapoznaniu się ze wszystkimi dokumentami zaproponował operację - opowiadają.
     
     Ale ta kosztuje i to dużo, bo 53 tys. euro. To ogromna suma, której rodzice po prostu nie mają. Dlatego proszą o pomoc wszystkich tych, którzy chcieliby i mogli to zrobić.
     Jak to zrobić? Poprzez Fundację Dlaczego Pomagam.

     
     
     
     

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • mało zarabiam, rzadko się zdarza, żeby zostały mi pieniądze do kolejnej wypłaty, ale mimo tego pod koniec tygodnia zrobię przelew. współczuję rodzicom i maćkowi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    19 2
    Gościówa(2014-04-08)
  • Suma jest naprawdę duża, jak dla jednej rodziny. Ale jeśli wiele osób wyśle tyle ile może- wcale nie wygórowane sumy to jest to możliwe! Nie przechodźmy obojętnie przy ludzkiej krzywdzie! Wyślij to co miałaś/łeś wydać na słodycze/ piwo czy inne zachcianki a suma okaże się mniej straszna:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 0
    pomocdlaMaćka(2014-04-08)
  • Bardzo wspolczuje rodzicom :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 0
    jaska(2014-04-08)
  • A dla mnie to kolejny przykład błędnego leczenia w tej wspaniałej Anglii.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    (2014-04-09)
  • wszystkim z góry i z całego serca dziękuje za wszelkiego rodzaju pomoc w ratowaniu Maciusia. Wiem że kwota wydaje się duża ale niestety innej opcji nie ma. .. .. po prostu liczymy na to z żoną, że w Polsce znajdziemy 200.000 ludzi którzy podarują Maciusiowi jedną złotówkę, dając mu szanse na życie. .. .. tata Maćka Tomasz Plewka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 0
    tataMaciusia(2014-04-10)
  • www.facebook.com
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    życieniemaceny(2014-04-10)
  • Stówka na konto poszła! Zachęcam innych do tego samego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    foryou(2014-04-23)
  • Najgorsze jest to, że lekarz ten wie, że nie wyleczy, tylko przedłuży życie. Bo na tego terminatora nie ma sposobu i nawet najbogatszy człowiek z nim nie wygra.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    eliza41(2015-01-23)
Reklama