Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Pozory mylą?

Elbląg, Pozory mylą? Mirosław Kozłowski (fot. Damian Matwiejczyk).

Szefowie Zakładów Mięsnych Elmeat nie popełnili przestępstwa - uznała elbląska prokuratura i umorzyła śledztwo, które prowadziła na wniosek inspekcji pracy i „Solidarności”.

Inspekcja oraz związkowcy chcieli sprawdzenia, czy władze zakładów mięsnych nie powinny przez sądem odpowiedzieć za problemy finansowe firmy. Jak informowaliśmy, zarzuty dotyczyły uporczywego łamania praw pracowników oraz działania na szkodę spółki. Były związane m.in. z opóźnieniami wypłat pensji, jakie miały miejsce na przełomie 2004 i 2005 roku oraz nieprzekazywaniem do ZUS-u i PZU potrącanych z wypłat składek.
     - Biegły rewident stwierdził, że zarządowi nie można przypisać działania na szkodę spółki czy pracowników, bo przyczyn trudnej sytuacji firmy było wiele i częściowo były one niezależne od zarządzających - wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Rejonowej w Elblągu, Jolanta Rudzińska. - Kiepska kondycja nie pozwalała z kolei na terminowe wypłacanie wynagrodzeń wraz z należnymi składkami na rzecz ZUS i PZU. Biegły ustalił przy tym, że zarząd podejmował różne działania mające naprawić sytuację i również sobie nie wypłacał wynagrodzeń w pełnej wysokości.
     Kierownik elbląskiej inspekcji pracy Eugeniusz Dąbrowski powiedział nam, że w tej sprawie nie będzie mógł złożyć zażalenia, bo nie ma do tego uprawnień. Zażalenie zamierza natomiast złożyć „Solidarność”.
     - Jesteśmy oburzeni takim finałem i być może poprosimy o pomoc ministra sprawiedliwości - zapowiada przewodniczący Zarządu Regionu, Mirosław Kozłowski.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • BadMan Panie Kozłowski, Panu już dziękujemy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BadMan(2006-01-03)
  • Biegły ustalił przy tym, że zarząd podejmował różne działania mające naprawić sytuację i również sobie nie wypłacał wynagrodzeń w pełnej wysokości. A pracownika do tej pory nie wyplacil zlamanego grosza,czyli jak nie bylo pieniedzy to skad mieli na swoje "czesciowe" wyplaty. A z drugiej strony po co im wyplaty.Nakradli sie wystarczajaco!!!!! A pan Kozlowski krzykliwy ale postaral sie w niektorych sprawach dla pracownikow.Dziekowac mu chocby za to.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pracownikbylyalejuz(2006-01-03)
  • Alez oczywiscie ze nie mozna przypisac niewyplacania pensji za skode na dzialanie zakladu.Pewnie ze przyczyn takiej sytuacji bylo wiele, ale chcialbym zauwazyc ze inne przyczyny wynikaja glownie dzieki zarzadowi spolki i to zarzad spolki (zarowno zarzad 1,2,3 itd.)dokonal tak cudownego wyplywu pieniedzy z zakladu, ze niestarczylo juz na pracownikow.Ten zaklad jest przykladem "cudu".Bo zadko gdzie tak wielki kapital potrafi sie skonczyc w tak szybkim czasie.Ale wspoludzialowcy mieli ogromne potrzeby:):)):):):):ahhahahahahahha A chcialbym zauwazyc ze bezrobocie wzroslo w Elblągu o nowe kilkadziesiat osob.Zaklady mieste zaprzestaly juz produkcji.Dziekujemy Kłik Kłik Kłik Kłik:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    el_kojoto(2006-01-03)
  • A "Szefowie" wzięli olbrzymią kasę za grunty po b. Zakładach Mięsnych na ul. Żeromskiego od LeClercka i mają wszystkich gdzieś. Przy cichej akceptacji konserwatora zabytków - rozebrano "przy okazji" ozdobną wieżę wodną na terenie wspomnianych zakładów ("nie była w wykazie obiektów chronionych"). Niektórzy mówią, że przy Mazurskiej powstanie filia pewnej fabryki mebli.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    x4(2006-01-03)
  • SPRAWA ZAKOŃCZONA,A JA DO TEJ PORY JAK NIEMIAŁEM NALEŻNYCH MI PIENIĘDZY ZA WYKONANĄ PRACĘ TAK NIEMAM...I U KOGO TU SZUKAC SPRAWIEDLIWOŚCI,JAK NAWET SĄD NIEMOZE NA TO NIC PORADZIĆ...TYLKO KUPIC KAŁACHA I SAMEMU ROZWIĄZAĆ SPRAWĘ...NORMALNIE BRAK SŁÓW...,MYŚLE ŻE ''SOLIDARNOŚĆ'' SIĘ ODWOŁA...-WINNYCH TRZEBA UKARAĆ!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    THOMAS(2006-01-03)
  • A moze zamiast zakladow zrobmy aqua park.Tyle wody lali przez ten czas ze mozna sie potopic.Miejmy nadzieje ze sprawiedliwosc wygra!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    el_kojoto(2006-01-03)
  • BadMan Ehh... aż sie czytać nie chce... jeśli macie dowody to walić do prokuratury drzwiami i oknami, a nie tylko anonimowo kłapać na portelu. Tylko na tyle czy aż na tyle Was stać???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BadMan(2006-01-03)
  • BadMan dowody sa takie ze pracownicy do tej pory nie maja wyplaconych pensji i tak naprawde to czesc nie miala ich wyplacana gdy zaklad ponownie ruszyl.Wyroki sadowe sa na te pieniadze a i tak nikt tego nie splaca,wiec kolejna sprawa niie pomoze, bo gdy nawet w sadzie maja znajomosci to co biedni pracownicy maja zrobic.A jesli jestes taki pewien ze masz racje to udowodnij nam, ze sa to tacy dobrzy i niiewinni ludzie.wytlumacz gdzie sie podzialy te pieniadze ktore mialy pojsc na zbudowanie zakladu i rozpoczecie produkcji.A wiemy wszyscy(no moze nie wszyscy!)ze wybudowanie zakladu to byla czesci kwoty ktora otrzymal zaklad od Francuzow.A jesli chodz o anonimowosc to moze gazet nie czytasz, albo cie pewnie to nieinteresowalo ale nie raz w gazecie pisano o zwiazkowcach ktorzy walcza o swoje zarobione pieniadze.A zainteresowane strony dobrze wiedzialy kto do tych zwiazkowcow nalezy.Jesli masz prace to sie ciesz bo ja niezazdroszcze osoba ktore przez rok niedostaly pensji i teraz czekaja az zaklad wyplaci im zalegle,zasluzone pieniadze(nawet ok.10tys.zl.),wspomne rowniez ze kierownictwo pobieralo "czesciowe"wyplaty, a niektorzy zrzekli sie, az do postawienia zakladu tych wyplat!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    el_kojoto(2006-01-04)
  • A zapytanie "Tylko na tyle czy aż na tyle Was stać???"jest nie na miejscu, poniewaz ludzi tych nalezy podziwiac za to ile wytrzymali dla tego zakladu.Oddali oni dlatego zakladu cale swoje zycie. niektorzy pracowali tam nawet po 30lat, i co za to maja.zostali potraktowani jak psy,znosili wszelkiego rodzaju obeligi ze strony kierownictwa, ale chcieli uratowac ten zaklad, ktory byl chluba miasta.Wiec niewypowiadaj takich slow,bo niezdajesz sobie sprawy jakich poswiecen Ci ludzie dokonali.Oby ciebie to niespotkalo.A na potwierdzenie tego powiem Ci, ze znam to wszystko z doswiadczen mojej rodziny.Moja matka spedzila tam cale swoje zycie i uslyszala tylko ze jest swietnym fachowcem po czym dostala wypowiedzenie.a pozniej kierownictwo stwierdzilo ze pozbylo sie zlodziei.Jedyna zecza ktora pozaostala po tym zakladzie to choroba nerwowa.ludzie ci musieli prosic o pomoc specjalistow, aby pomogli wyjsc im na prosta.Wiec madrzyc moze sie kazdy?ale zastanow sie nie rza o czym piszesz!!!!! Wierze, ze pracownicy odzyskaja pieniiadze, a osoby odpowiedzialne o rozkradzenie zakladu poniosa tego kare!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    el_kojoto(2006-01-04)
  • a to zdjęcie, to kandydat na.....?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-01-04)
  • "Jesteśmy oburzeni takim finałem i być może poprosimy o pomoc ministra sprawiedliwości - zapowiada przewodniczący Zarządu Regionu, Mirosław Kozłowski." - czyli - wyrok bedzie po naszej myśli albo poskarżymy się "naszemu" ministrowi - ot filozofia Kozłowskiego - Kalego
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szczur(2006-01-04)
  • Kozłowski powinien zniknąć z życia publicznego w Elblagu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mBi(2006-01-04)
Reklama