Wtorek 23-10-2018, imieniny Teodora, Seweryna
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Premiera „Dobroczynności…”

Film ten odebrałem jako prostą instrukcję obsługi człowieka, wskazującą krok po kroku, jak należy działać, by być dobrym - mówi Juliusz Marek, szef Telewizji Elbląskiej.

„Dobroczynność. Daj coś z siebie, daj siebie” to film, w którym brak opowieści o dobru płynącym z wrzuconego do kapelusza grosza. Brak w nim też informacji o tym, jak wielu jest jeszcze potrzebujących i jak bardzo brakuje tych, którzy poświęciliby się na rzecz innych.
     - Wokół mówi się dużo o filantropii, o dzieleniu się chlebem. Tym filmem nie chcieliśmy powielać tematu, pokazując coś, co znane jest niemal wszystkim. Przedstawiliśmy nieco trudniejsze formy dobroczynności. Trudniejsze, a zarazem takie, na które stać niemal każdego - powiedziała na spotkaniu po premierze filmu, która miała miejsce we wtorek, jedna z jego autorek Kamila Bubrowiecka.
     - Już podczas tworzenia scenariusza młodzi twórcy pokazali mi swój punkt widzenia, który, mówiąc szczerze, zaskoczył mnie, mimo że dobroczynnością zajmuję się już od lat - podkreśla Stanisław Puchalski z Fundacji Elbląg, koordynator „filmowego” projektu.
     Wielu uczestnikom spotkania takie spojrzenie na dobroczynność dało do myślenia. Gesty, o których mowa w filmie, znane są wszystkim, jednak nie do końca postrzegane są jako ta głębsza forma dobroczynności. Być może w tej kwestii zabrałaby głos obecna na sali Miśka - pies, który jeszcze nie tak dawno tułał się po naszym mieście. Również i jej historia (zawarta w filmie) pokazuje, że warto wykrzesać z siebie trochę dobra dla drugiego... stworzenia.
     „Dobroczynność. Daj coś z siebie, daj siebie” to już ostatni film realizowany w ramach projektu „Aktywizacja międzygeneracyjna”. Podsumowanie całego projektu zaplanowano na wrzesień, wtedy też zorganizowane zostanie spotkanie, na którym obecni będą uczestnicy wszystkich pięciu filmów.
     - Chcemy, by mimo zakończenia projektu, współpraca z seniorami nadal się układała, stąd też we wrześniu przedstawimy pewną propozycję - zapowiada Stanisław Puchalski, koordynator projektu. O terminie spotkania poinformujemy.
     Projekt „Aktywizacja międzygeneracyjna” finansowany jest w ramach programu „Łączymy pokolenia”, realizowanego przez Fundację PZU i Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce.

Jola Prokopowicz - Fundacja Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Hosting WWW BIZNES
Domena funkcyjna .com.pl