Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 19-01-2018, imieniny Henryka, Mariusza
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Tak Elbląg witał nowy rok Tak Elbląg witał nowy rok

Premiera „Dobroczynności…”

Film ten odebrałem jako prostą instrukcję obsługi człowieka, wskazującą krok po kroku, jak należy działać, by być dobrym - mówi Juliusz Marek, szef Telewizji Elbląskiej.

„Dobroczynność. Daj coś z siebie, daj siebie” to film, w którym brak opowieści o dobru płynącym z wrzuconego do kapelusza grosza. Brak w nim też informacji o tym, jak wielu jest jeszcze potrzebujących i jak bardzo brakuje tych, którzy poświęciliby się na rzecz innych.
     - Wokół mówi się dużo o filantropii, o dzieleniu się chlebem. Tym filmem nie chcieliśmy powielać tematu, pokazując coś, co znane jest niemal wszystkim. Przedstawiliśmy nieco trudniejsze formy dobroczynności. Trudniejsze, a zarazem takie, na które stać niemal każdego - powiedziała na spotkaniu po premierze filmu, która miała miejsce we wtorek, jedna z jego autorek Kamila Bubrowiecka.
     - Już podczas tworzenia scenariusza młodzi twórcy pokazali mi swój punkt widzenia, który, mówiąc szczerze, zaskoczył mnie, mimo że dobroczynnością zajmuję się już od lat - podkreśla Stanisław Puchalski z Fundacji Elbląg, koordynator „filmowego” projektu.
     Wielu uczestnikom spotkania takie spojrzenie na dobroczynność dało do myślenia. Gesty, o których mowa w filmie, znane są wszystkim, jednak nie do końca postrzegane są jako ta głębsza forma dobroczynności. Być może w tej kwestii zabrałaby głos obecna na sali Miśka - pies, który jeszcze nie tak dawno tułał się po naszym mieście. Również i jej historia (zawarta w filmie) pokazuje, że warto wykrzesać z siebie trochę dobra dla drugiego... stworzenia.
     „Dobroczynność. Daj coś z siebie, daj siebie” to już ostatni film realizowany w ramach projektu „Aktywizacja międzygeneracyjna”. Podsumowanie całego projektu zaplanowano na wrzesień, wtedy też zorganizowane zostanie spotkanie, na którym obecni będą uczestnicy wszystkich pięciu filmów.
     - Chcemy, by mimo zakończenia projektu, współpraca z seniorami nadal się układała, stąd też we wrześniu przedstawimy pewną propozycję - zapowiada Stanisław Puchalski, koordynator projektu. O terminie spotkania poinformujemy.
     Projekt „Aktywizacja międzygeneracyjna” finansowany jest w ramach programu „Łączymy pokolenia”, realizowanego przez Fundację PZU i Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce.

Jola Prokopowicz - Fundacja Elbląg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama