Środa 21-11-2018, imieniny Janusza, Konrada
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Malinobranie 10.XI. Malinobranie 10.XI.

Prezent w sam raz na drzemkę

 
Elbląg, Prezent w sam raz na drzemkę Wyprawkę otrzymało 50 dzieci (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Wyprawkę do... spania otrzymało 50 dzieci z najbardziej potrzebujących rodzin. To ostatni akord akcji „Z serca dla dzieci”, organizowanej między innymi przez elbląski oddział Polskiego Czerwonego Krzyża.

Dwu-, trzyletnie maluchy dostały kołderkę, poduszkę, poszewki, prześcieradło i polarowy kocyk. Koszt takiej wyprawki to 100 zł. Pieniądze dała jedna z sieci hipermarketów i jeden z producentów chemii domowej. Klienci sieci, kupując odpowiedni produkty zwiększali pulę, która została przekazana Polskiemu Czerwonemu Krzyżowi.
     - Listę potrzebujących dostaliśmy z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej – mówi Ewa Mikołajewska, kierownik biura oddziałowego PCK w Elblągu. - To akcja ogólnopolska.
     Do Elbląga trafiło 50 wyprawek, między innymi do trzylatków: Wiktora i Dominika z osiedla „Nad Jarem”. Maluchy trochę stremowane nagłą wizytą gości wraz z siostrami Natalią i Wiktorią niemalże od progu chwaliły się nowymi łóżkami. 

  Pani Ewelina cieszy się w wyprawki, do pełni szczęścia brakuje miejsca w przedszkolu dla jej trzyletnich synów (fot. MS) Pani Ewelina cieszy się w wyprawki, do pełni szczęścia brakuje miejsca w przedszkolu dla jej trzyletnich synów (fot. MS)


     - Jestem bardzo zaskoczona, PCK wcześniej mnie nie poinformowało – śmieje się pani Ewelina, mama obdarowanych dzieciaków. Wyprawka bardzo ją ucieszyła, ale do rozwiązania pozostał o wiele poważniejszy problem – brak miejsca w przedszkolu dla jej synów - Niestety chłopaki nie dostali się do publicznego przedszkola, bo nie utworzono grupy trzylatków – dodaje pani Ewelina. 
     Wiktor i Dominik zostali nieświadomymi „ofiarami” przesunięcia obowiązku szkolnego dla siedmiolatków. W przedszkolu pozostała grupa sześciolatków, a dla trzylatków zabrakło miejsca. Trzeba jednak zauważyć, że miasto nie ma obowiązku zapewnienia opieki przedszkolnej dla tej grupy wiekowej, a większość trzylatków dostało się do publicznych przedszkoli. Może dla dzieci pani Eweliny znajdzie się jeszcze miejsce? W końcu do września pozostało sporo czasu...

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • No może się pani nic nie stanie jak się zaopiekuje swoim dziecimi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    (2016-05-31)
  • Może ta Pani chciałaby pójść do pracy ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    lob(2016-06-01)
  • Po co jej przedszkole skoro nie pracuje? Niech zajmuje się swoimi dziećmi
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 1
    (2016-06-01)
  • Za 2000 z 500+ można opłacić niepubliczne przedszkole. W Elblągu i tak by wiecej nie zarobila
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 1
    (2016-06-01)
  • nie ma to jak polska mentalnosc zazdrosc I krytyka
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 1
    onaeee(2016-06-01)
  • Jaka zazdrość???? Chyba mylnie odczytałeś/aś mój komentarz. Jest wiele matek pracujących, które zmuszone są płacić za niepubliczne przedszkole bo miejsca w miejskich przedszkolach zajęte są przez dzieci matek- takich jak ta. Bezrobotna, siedząca w domu i jeszcze niezadowolona bo miejsca w przedszkolu zabrakło. Siedzieć z takim stadem w domu- no naprawdę jest czego zazdrościć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2016-06-02)
  • Nie doczytałam nigdzie ze ta Pani nie pracuje. A nawet gdyby tak było to co w tym złego, że chce dzieci do przedszkola oddać? Przecież w grupie dzieciaki lepiej się rozwijają, stają się samodzielniejsze i uczą życia w grupie. .Przypuszczam, że te durne komentarze napisali Ci co nie mają dzieci i kole ich w oczy, że niektórzy mają możliwość dostać 500 zł na dziecko. Jeśli Pani to czyta Pani Ewelino to niech się Pani nie przejmuje. Tylko współczuć takim zawistnym ludziom. Grunt, ze dzieciaki zdrowe i Pani. Pozdrawiam i miłego dnia życzę tym wszystkim, których żółć zalewa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    bezdzietna(2016-06-03)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia klasyczna