UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblagu
Rek
  • A ty masz w ogóle choćby patyczaka w domu? Wiesz ile kosztuje leczenie parwowiroza, babeszjozy,grzybicy,kociego kataru ,ile kosztują szczepienia, sterylizacje,kastracje,operacje po wypadku komunikacyjnym lub z bezmyślności człowieka,leczenie grzybicy, nużycy, zagłodzenia,ile kosztują zajęcia z behawiorystą? Schronisko to nie tylko dawanie picia i jedzenia.Idz, sprawdź!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    13 2
    Ktośtakijakja(2019-05-22)
  • Sratatata idioto
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 5
    Yfzrxiho(2019-05-22)
  • Dobrze napisane ????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    Jfyddggj cubi(2019-05-22)
  • Od kiedy człowiek może zarazić się chorobą od zwierząt? Może trzeba się częściej myć.Wystarczy tyle.Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 4
    rzeczjasna(2019-05-22)
  • s ama wzięłam pieska ze schroniska panie odrażające wręcz odradzały nie brała pieska z tego co wiem od innych zamiast szukać domu wrę cz zniechęcają do adopcji sama jestem przykładem panie co tam pracują aroganckie podejrzewam jakbym nie wzięła strasznie wychudzonego psa na pewno już by go nie było sama zastanawiam się na co wydawane są pieniądze w klatkach brud i fetor psy zaniedbane dawno powinien się ratusz zainteresowaćsię jak wykorzystywane sa pieniądze. .. .biedne zwierzęta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 12
    goleo(2019-05-22)
  • Tam pracują nie które osoby które nigdy nie powinny zajmować się zwierzętami. Rozumie że brak pracowników i biorą jak leci, ale kierowniczka powinna bardziej zwracać uwagę na stosunek ich do zwierząt. Lepsza kontrola powinna być a jej ciągle kiedy nie pójdę to nie ma.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 1
    (2019-05-23)
  • Kontrola nic nie wykaże. To pewne. Bo nikt z ratusza nie spędzi tam choćby całego dnia i nie zaobserwuje ile wody jest lane bez sensu- stąd wysokie rachunki za wodę. Kto pracował i pracuje, wie o czym mówię. Od groma pomocy z zewnątrz, często w postaci smyczy, a gdy nadchodzi bieg na 4 łapy, nagle smyczy brakuje. Taka sytuacja też była. Jakim cudem nie ma pieniędzy na karmę skoro psy jedzą najtańszego Optimusa? Nieco lepiej mają koty, które mogą liczyć na pasztety z Rossmanna. Nagle na funpage schroniska i wolontariuszy pojawiają się wpisy o pracownikach, takie udowadnianie na siłę, że wszystko jest zgodne z procedurami a poświęcenie końca nie ma. Od 7 do 8 rano pracownicy siedzą w socjalu. Wszyscy poza dyrekcją bo jej z kolei jeszcze nie ma. Oczywiście ci co przyszli na 7 wychodzą o 15. Za siedzenie też płacą więc zawsze jest czas na kawę czy fajkę poza zasięgiem kamery i najczęściej na wybiegu dla kotów czy za kontenerem. I nikt mi nie powie, że jest inaczej. Wiele się tam dzieje i wielu o tym wie. I może wreszcie ktoś się za ten temat weźmie. Popieram słowa byłego pracownika. Ci co tak bronią to chyba widzą tylko to, co chcą widzieć. A praca świetna- zero stresu. Kto pracował/pracuje ten wie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 5
    Samurajjack(2019-05-23)
  • P. Agnieszko ,jestem w 100? za Wami ! Tym wszystkim malkontentom ,proponuje popracować choć przez miesiąc w schronisku lub wziąć kilka psów i kotów do domu, a zobaczą z jakimi to się wiąże problemami. Czy statystyki o jednych z najwyższych adopcji zwierząt w Polsce o niczym nie świadczą?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    4 4
    PIASEK(2019-05-23)
  • Dlaczego ratusz nie przesłucha byłych pracowników? Obecni też mieliby wiele do powiedzenia o ile zaczeliby mowic. Ale trzeba by zapytać tych co nie siedza w biurze a robia w terenie i juz mieli w ciagu pracy zgrzyt. Bo z tego co widac to cos jest nie tak. A szukac nalezy u zrodla a nie w papierach ktore da sie jakos uporzadkowac przed zapowiedziana kontrola . Tym bardziej ze w rachunek mozna wpisac np kwote 4tys za.. usluge weterynaryjna- bez koniecznosci opisu co zostalo zrobione. I przydalby się do kontroli Lekarz (!!!) Ktory oceni zasadnosc danych zabiegow, podawanych lekow i kosztów z tym zwiazanych. Bo papier wszystko przyjmie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    (2019-05-23)
  • Katarinko, Dlaczego na swoim fb chwalisz się, że urodziła kotka, która przychodzi do Ciebie jeść? Pracując na takim stanowisku powinnaś mieć świadomość, że sprowadzanie kolejnych kociaków na świat wiąże się z poszukiwaniem im domów. Kolejne koty sprowadziłaś na świat. I podkreślam- pracując na takim stanowisku i mając doświadczenie powinnaś zabrać kota do weterynarza i poddać sterylizacji aborcyjnej lub uspać ślepy miot- czyż nie? Takie jest moje zdanie, jest to bolesna dla serca, ale najbardziej humanitarna metoda zapobiegająca bezdomności tych zwierząt. A ty afiszujesz się kociętami. Czyli twoja praca polega na dbaniu o wykocenie i powiększanie liczebności zwierząt w schronisku? Takie narzekania są w schronisku na "stare kociary z TOZ-u", że specjalnie czekają aż kotka urodzi i przynoszą kocięta z otwartymi oczyma (których notabene już legalnie uspać nie można), że kolejne koty sprowadzają na świat i podrzucają je wam.. A sama zrobiłaś to samo? Hipokryzja tak troszkę. Takie moje przemyślenia i szukanie sensu w postępowaniu...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 3
    Niezorientowany(2019-05-23)
  • I tu się mylisz. Spytaj pracowników schroniska co powiedzieli gdy przyjechał kot- zagrzybiony i z świerzbowcem w każdym miejscu ciała. Każdy wzdrygał się nawet przed wejściem do kontenera, w którym przebywał. Posiedzialbyś w socjalu to nagle jakimś cudem usłyszysz jak niekiedy pracownik narzeka, że grzybicę ma od kota (Jakieś plamy na ręce) i zaraz stosuje maści. Więc nie gadaj głupot.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2019-05-23)
  • Widzę, że lecimy personalnie. Brzydzę się takich ludzi. Miłego dnia, ja takowy na pewno mieć będę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    Katarinka(2019-05-23)
Reklama