Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Samochody klasyczne jako inwestycja alternatywna

 
Elbląg, Samochody klasyczne jako inwestycja alternatywna

Niepewna sytuacja na większości światowych giełd sprawia, że inwestorzy szukają sposobów alternatywnego zarabiania. Ich zainteresowaniem cieszą się dzieła sztuki, monety, a także zabytkowe samochody. Te ostatnie pozwalają w ostatnim czasie zarobić najwięcej spośród wszystkich mniej znanych sposobów inwestowania.

Zarobek dyktowany przez kolekcjonerów
     Samochody zabytkowe pozwalają zarobić nawet do 200%, jednak wysokość zysków jest uzależniona od zainteresowania kolekcjonerów danym modelem. Miłośnicy motoryzacji chętnie kupują auta, którymi poruszały się znane osoby lub modele wykorzystywane w słynnych produkcjach filmowych. Istotnym kryterium jest też sama wartość pojazdu. Kolekcjonerzy z pewnością będą zachwycać się autem zabytkowym wartym 30 mln euro, jednak nabyciem go będzie zainteresowana jedynie garstka z nich. Pozostali pasjonaci wybiorą modele znacznie tańsze. Przykładowo, w Polsce najszybciej sprzedają się oldtimery, których wartość oscyluje wokół 50 tysięcy złotych.
     Wysoka wartość samochodu zabytkowego może oznaczać paradoksalnie zmniejszenie wysokości zysków z jego sprzedaży. Długi czas poszukiwania kupca powoduje, że sprzedający musi płacić za konserwację pojazdu oraz ponosić inne wydatki z garażowaniem bądź użytkowaniem auta.
     
     Motoryzacyjne perełki

     Aby zarobić na samochodach zabytkowych, warto kupować pojazdy wymagające odrestaurowania. Najczęściej cena ich kupna jest niewysoka, a po kilku miesiącach w warsztacie auto zyskuje na wartości nawet 2-3 razy. Części oryginalne niezbędne do naprawy nierzadko udaje się kupić niedrogo w Internecie, a jeśli nabywca auta potrafi wymienić je samodzielnie, może zarobić jeszcze więcej na późniejszej sprzedaży.
     Po odrestaurowaniu samochodu warto go ubezpieczyć (np. kupić polisę Classic Car Insurance), a następnie zarejestrować pojazd jako zabytkowy. Aby to zrobić, trzeba odwiedzić rzeczoznawcę i z wydanym przez niego zaświadczeniem udać się do konserwatora zabytków. Oldtimer wpisany do rejestru zabytków może zarówno być wykorzystywany do poruszania się po drogach, jak i garażowany.
     W przypadku korzystania z zabytkowego pojazdu do poruszania się po drogach publicznych, należy obowiązkowo wykupić ubezpieczenie OC. W Polsce zdarzają się z tym problemy, gdyż towarzystwa ubezpieczeniowe nie chcą sprzedawać OC dla zabytkowych aut. Jest to jednak obowiązek zakładów ubezpieczeniowych, dlatego właściciele oldtimerów dopuszczonych do ruchu powinni walczyć o możliwość zakupienia ubezpieczenia na korzystnych warunkach.
     
                                              ------------- artykuł sponsorowany -------------
     
.
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl