Poniedziałek 24-09-2018, imieniny Gerarda, Teodora
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Plaga mistrzów Plaga mistrzów

Teraz ja - Sankami pod koła

 
Elbląg, Teraz ja - Sankami pod koła fot. AD
Rek

Kolokwialnie mówiąc, zima pełną gębą. Za oknem mróz, mimo to ośnieżone górki w parkach są masowo oblegane przez najmłodszych, zwłaszcza w czasie ferii. Pogoda dopisuje, dzieci mają wolne, grzechem byłoby skazanie ich na siedzenie w domu. Jednak puszczając dziecko na dwór, upewnijmy się, gdzie ma zamiar spędzić czas i czy oby na pewno będzie tam bezpieczne.

Szczególnie niepokojącym miejscem zabaw jest górka w Parku Traugutta (ul. Grobla Św. Jerzego), a właściwie jej zbocze, które kończy się tuż przed ruchliwą ulicą. Fakt, że nie jest to odpowiednie miejsce do zabaw, nie jest, niestety, przeszkodą dla młodych. Ostatnio, gdy jechałam tam samochodem, jedno ze zjeżdżających dzieci o mało nie wpadło mi pod koła – sanki zatrzymały się w minimalnej odległości od ulicy. Górka jest duża, zatem prędkość, z jaką się z niej zjeżdża, również. Niestety, większość z bawiących się tam dzieci nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństwa, które w moim mniemaniu jest duże. Rozpędzonemu na sankach dziecku może nie udać się wyhamować, a wtedy tragedia gotowa.
     Obawiam się, że ta sytuacja się nie zmieni, dopóki nie dojdzie do wypadku. Jak to mówią, Polak mądry po szkodzie. Warto jednak się zastanowić, jak wiele mamy do stracenia. Wątpię, że władze miasta zabezpieczą ten teren, dlatego też apeluję do rodziców, aby upewnili się, że ich pociecha bawi się w bezpiecznym miejscu. Zwłaszcza, że w naszym mieście jest takich kilka.
     
     

elblążanka.
Liczba publikacji: 7
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
4.9 10 34

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Płyn Hayne
Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE
Okulary korekcyjne EVA MINGE
OKOWOKO s.c.