Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 20-02-2018, imieniny Leona, Ludomira
 
Rek

UWAGA!

Serduszko dla Kubusia. Możesz pomóc!

 
Elbląg, Serduszko dla Kubusia. Możesz pomóc! Zdjęcie pochodzi ze strony akcji zbiórki na rzecz Kubusia (fot. siepomaga.pl)
Rek

Kubuś Barszczewicz ma się dopiero urodzić, ale jego życie już jest zagrożone z powodu jednej z najcięższych wad serca. Konieczne są operacje, pierwsza – najdroższa – kosztuje 350 tysięcy złotych. Pochodzący z Elbląga rodzice apelują o pomoc do ludzi dobrej woli.

Lekarze stwierdzili u nienarodzonego jeszcze chłopca jedną z najcięższych wad serca HLHS, czyli zespół niedorozwoju lewej komory serca, Kubuś musi przejść trzy operacje na otwartym sercu, bez których nie ma szans na przeżycie. Pierwsza odbędzie się zaraz po urodzeniu, kolejna po 4-6 miesiącach życia, a trzecia między 18 a 24 miesiącem życia.
     - Kubuś został zakwalifikowany na leczenie w Klinice Uniwersyteckiej w Munster i będzie operowany przez wybitnego polskiego kardiochirurga dziecięcego prof. Edwarda Malca.
     Niestety, koszty leczenie nie są do udźwignięcia przez rodziców i rodzinę. Cena pierwszego, najbardziej kosztownego, etapu wynosi 350 tysięcy zł. Taką sumę rodzice muszą zgromadzić, zanim chłopiec przyjdzie na świat. Już miesiąc przed porodem tj. 25. kwietnia, mama musi stawić się w klinice i być pod opieką lekarzy. Zostało więc bardzo niewiele czasu – informują organizatorzy zbiórki na rzecz ratowania Kubusia.
     Pani Barbara i pan Mariusz pochodzą z Elbląga. Mają syna Adasia, Kubuś ma się urodzić w maju.
     - O wadzie Kuby dowiedziałam się  kilkanaście dni przed Bożym Narodzeniem – wtedy właśnie przypadła kolejna wizyta kontrolna. Na badanie poszłam sama. Nie pamiętam pierwszych chwil po wyjściu z gabinetu lekarza. Wiem tylko, że bardzo płakałam, nic więcej – pisze pani Barbara na stronie zbiórki, prowadzonej przez znany serwis siepomaga.pl - Przepłakaliśmy z mężem wiele nocy, a w głowie mieliśmy tylko ten tajemniczy skrót. HLHS – cztery litery, które zmieniły nasze życie, przewartościowały je i sprawiły, że każdego ranka budzimy się ze strachem.
     Na pomoc rodzinie ruszyli najbliżsi i znajomi. Na Facebooku powstała strona akcji „Serduszko dla Kubusia”, rozpoczęto także zbiórkę na operacje, a rodzinę pod swoje skrzydła wzięła Fundacja na rzecz dzieci z wadami serca Cor Infantis.
     
     Wpłat na pomoc Kubusiowi można dokonywać tutaj
     

     Fundacja Siepomaga 
     65 1060 0076 0000 3380 0013 1425 
     Tytułem: 8996 Kuba Barszczewicz darowizna
     
     Więcej szczegółów na tej stronie

oprac. RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama