Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 21-04-2018, imieniny Anzelma, Feliksa
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Samozapłon czy brak wyobraźni? Samozapłon czy brak wyobraźni?

Sowa radzi, jak podać kaczkę

 
Elbląg, Sowa radzi, jak podać kaczkę fot. dk
Rek

Była pierś z kaczki ze śliwkami, były także przekąski: hummus, tapenade z czarnych oliwek i torcik z pumpernikla, a na deser kardamonowy torcik bezowy. Młodzież z Zespołu Szkół Gospodarczych pod okiem trzech szefów kuchni poznawała dziś tajniki gotowania. Gwiazdą spotkania był Robert Sowa, znany kucharz, restaurator, autor książek kucharskich. Zobacz więcej zdjęć.

O karierze w gastronomii marzy prawie każdy uczestnik warsztatów prowadzonych dziś przez prawdziwego mistrza. Kto, jak nie on, jest przykładem na to, że w tej dziedzinie można osiągnąć naprawdę dużo. Jak sam powiedział, największym wyzwaniem dla młodzieży nie będzie fakt zmierzenia się z wykonaniem nowych dań. A raczej świadomość, że będzie musiała zjeść to, co przed chwilą sama przyrządziła. - Ja mam zawsze taką jedną teorię. Żeby każdy kucharz zawsze tak przygotowywał dania, by później sam chciał je zjeść – zdradza Robert Sowa.
     Uczniowie pod okiem mistrza i dwóch innych szefów kuchni przygotowywali dziś różnego rodzaju mini-zakąski takie jak hiszpańskie tapase, greckie meze czy włoskie antipasti, hiszpańskie tapenade z czarnych oliwek, humus czy involtini. Gwoździem programu była marynowana pieczona pierś z kaczki ze śliwkami w przyprawach korzennych, ze śliwowicą i miodem. Na deser zaserwowano bezę z kremem mascarpone ze świeżymi owocami. - To deser, który obecnie zdetronizował kultowe tiramisu – mówi kucharski guru. - Jest to ciekawe menu, które dzisiaj ma bardzo duże powodzenie na różnego rodzaju galach, imprezach, wydarzeniach kulinarnych. Ważne jest więc to, by przyszli kucharze potrafili takie dania i desery przyrządzić.

  fot. dk fot. dk


     Na pytanie, jak przygotować szybki obiad, mistrz kuchni odpowiada: - Myślę, że kaczkę, którą dziś przygotujemy, można przyrządzić szybko i bez żadnego problemu. Najpierw trzeba ją zamarynować w oleju rzepakowym, musztardzie miodowej i przyprawach korzennych. W myśl mojego kulinarnego powiedzenia, im dłużej będziemy marynować tym lepiej. Musi to więc potrwać przynajmniej godzinę. Potem kaczkę smażymy na suchej nagrzanej patelni, wkładamy do pieca z termoobiegiem na 15 minut, pieczmy w temperaturze 180 stopni. Gdy kaczka będzie gotowa, polewamy ją sosem nazywanym karmelizowane śliwki z dodatkiem masła, miodu, cukru i kardamonu – podaje jednym tchem przepis na pyszna kaczkę. - Gdy jednak nie lubi się gotować, proponuję zmiksować cieciorkę, pastę sezamową, sok z cytryny i czosnek, dodać do tego sól i pieprz i otrzymamy popularny do bólu dziś wśród kobiet humus.
     Na zajęcia z mistrzem gotowania cieszyli się uczniowie elbląskiego gastronomika. - Gotowanie jest dziedziną, w której mogę się wykazać – mówi Magdalena Wiatr z klasy trzeciej technikum żywienia i usług gastronomicznych. - Mogę być wtedy kreatywna. Mogę to, co czuję, pokazać na talerzu. Najlepiej czuję się w przyrządzaniu dań domowych takich jak schabowy czy rosół. Dobrze wychodzą mi też pierogi z twarogiem i szpinakiem – dodaje.
     - Liczę na to, że dziś nauczę się czegoś nowego – mówi Karolina Guziołek z klasy drugiej. - Cieszę się, że nauczę się przygotować nowy deser i przyrządzać kaczkę. Gotowanie jest moją pasją. Od małego chciałam gotować, dlatego wybrałam szkołę gastronomiczną.
     Na pytanie, czy wśród uczniów znajdują się szczególnie uzdolnieni w dziedzinie gastronomii, nauczycielka przedmiotów zawodowych Katarzyna Gliniecka odpowiada: - Są to jednostki i to właśnie one reprezentują naszą szkołę w konkursach. Wiele osób jest zainteresowanych gotowaniem, ale naprawdę uzdolnionych jest niewiele. Fajnie, że chcą się szkolić, bo muszą zdobywać też inną wiedzę, nie tylko tę szkolną. Spotkanie z Robertem Sową jest dla młodzieży bardzo motywujące. Zobaczą różne sztuczki kucharskie, które można stosować, o których nie mieli pojęcia. Już są w szoku, że tyle dań muszą przygotować w półtorej godziny. Każdy uczeń otrzyma certyfikat uczestnictwa w warsztatach a najlepszy z nich weźmie udział w konkursie pn. Kulinarny Talent Roberta Sowy, który odbędzie się podczas targów EuroGastro w Warszawie.

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z pejzażami
Zdjęcia i plakaty w wielkim formacie
Fototapety z Italią
Fototapety do lekarza/dentysty