Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Światowy Dzień Telewizji

W 1996 roku Zgromadzenie Ogólne ogłosiło dzień 21 listopada Światowym Dniem Telewizji, upamiętniając w ten sposób obrady pierwszego Światowego Forum Telewizji, które odbyło się w siedzibie NZ w 1996 roku. To dobry dzień, by podyskutować nad kondycją telewizji w naszym kraju.

Zgromadzenie zachęciło państwa, aby obchodziły Światowy Dzień Telewizji poprzez sprzyjanie globalnej wymianie programów telewizyjnych poświęconych zagadnieniom pokoju, bezpieczeństwa oraz rozwoju społecznego i gospodarczego, a także do zwiększenia wymiany kulturowej. Kondycja naszej Telewizji Publicznej, choć podobno świetna, pozostawia wciąż wiele do życzenia, kiedy przyjrzymy się tzw. misji mediów publicznych. Programów o kulturze jak na lekarstwo. Teatr telewizji raz w tygodniu, choć często prezentuje wartościowe sztuki w doskonałej obsadzie aktorskiej, sprawy nie załatwia. Wszędobylskie „gadające głowy” polityków, którzy znają się oczywiście na wszystkim skutecznie odstraszają telewidzów, posiadających na szczęście władzę nad swoimi pilotami, z której ochoczo korzystają, zmieniając program na którąś z komercyjnych stacji.
     Co poza tym? Seriale, seriale, seriale. To chyba największa zmora telewizji, które przynajmniej w niektórych wydaniach należałoby nazwać „zapchajdziurą” antenową. Coraz mniej wiemy o dawnych tradycjach polskich, historii. Wciąż brak miejsca na promowanie młodych ludzi, którzy działają w swoich miejscowościach, tworząc często bardzo interesujące projekty. Nowe, młode zespoły muzyczne nie bardzo mają miejsce, by gdzieś się zaprezentować, co powoduje, że wciąż widzimy wiecznie młode gwiazdy lat 70-tych, 80-tych, a czasem i starsze… Czy współczesna młodzież ich słucha? Wątpliwa sprawa.
     A gdzie miejsce na dobry film dokumentalny albo informacje o nowych technologiach medycznych, które mogą uratować niejedno życie ludzkie? Czasem w tzw. porankach coś wspomną o diecie cud i badaniach, które w Warszawie są bezpłatne, bo jakaś firma robi akcję promocyjną, ale przecież na stolicy Polska się nie kończy!
     Za co więc płacimy abonament? Dziś jest dobry dzień, by się nad tym chwilkę zastanowić.
mk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Wyprzedaż rocznika 2017 w salonie Skody HADM
Samochody używane HADM Gramatowski
Ubezpieczenia OC i AC
Autoryzowany Serwis Citroen Hadm Gramatowski