Wtorek 11-12-2018, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Sztuka uliczna z happeningiem w tle

Eleganckie damy, wędrujące po elbląskich ulicach z filiżankami, walizką i okrągłym stołem - to część akcji happeningowej, która miała na celu poinformować przechodniów o artystycznym przedsięwzięciu sztuki ulicznej.

Tegorocznemu Street Art towarzyszyła grupa teatralna „Deja vu" ze „światowidowej" Sceny Na Piętrze. W pierwszy dzień akcji, czyli w piątek, na przystankach tramwajowych można było zobaczyć damy, które witały wysiadających, a wsiadającym życzyły milej podroży, machając im chusteczkami na pożegnanie. Celem ich przyjazdu do Elbląga był właśnie Street Art. Pytały przechodniów, gdzie się odbywa i czy elblążanie widzieli pierwsze efekty. Przypominały, że impreza trwa 3 dni i jeśli ktoś jeszcze nie znalazł miejsc „dotkniętych ręką artystów", to powinien szukać.
     - Mieszkańcy Elbląga reagowali bardzo pozytywnie na podróżniczki, życzliwie odpowiadali, odmachiwali z tramwajów, niektórzy oferowali pomoc w niesieniu stołu - mówi Edyta Machul, opiekunka grupy. - Nie wszyscy słyszeli o akcji Street Art, ale po rozmowie z damami zainteresowali się tematem.
     - Chcieliśmy zainteresować ludzi tym niecodziennym, a bardzo ciekawym działaniem i sprawić, żeby zaczęli szukać miejsc, w których artyści tworzą - wyjaśnia instruktorka. - Udało się jeszcze przy tym wywołać uśmiech na twarzach przechodniów i przekonaliśmy się, że Elbląg jest bardzo otwarty na takie akcje.
     

 

Oprac. Anieze
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Ręcznik z haftem
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Naszywka GODŁO
Naszywka HERB ELBLĄGA