Piątek 24-05-2019, imieniny Zuzanny, Joanny
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

To jest wolność

 
Elbląg, To jest wolność
Paradę motocyklistów prowadził prezydent Witold Wróblewski (fot. Michał Skroboszewski)

Paradą motocykli na czele z prezydentem Elbląga Witoldem Wróblewskim otwarto sezon motocyklowy w naszym mieście. Kilkuset motocyklistów przejechało ulicami miasta, od katedry pw. św. Mikołaja do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej.  Ukoronowaniem parady był festyn na parkingu przy PWSZ. Zobacz więcej zdjęć.

Setki motocyklistów przyjechały na parking przy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu, aby otworzyć sezon motocyklowy w Elblągu. Przejazd prowadził prezydent miasta Witold Wróblewski na swoim własnym Harleyu.
     - W ubiegłym roku powiedziałem, że wrócił mi bakcyl do motocykla. Przyjechałem dzisiaj na swoim motocyklu, na Harleyu. Bardzo przyjemnie się jechało – mówił Witold Wróblewski na rozpoczęciu sezonu motocyklowego w Elblągu.
     Za prezydentem przyjechało kilkaset motocyklistów na swoich motorach.
     - To jest wolność. Zupełnie inne doznania niż podczas jazdy samochodem. Tego się nie da opisać, to trzeba poczuć – mówił Marek, jeden z uczestników przejazdu.
     - Sama jazda na motorze, to jedno. Druga, to społeczność motocyklistów. Warto jeździć, choćby tylko dlatego, żeby poznać tak wspaniałych ludzi – dodał Dariusz.
     Wśród motocyklistów można znaleźć też kobiety.
     - Ja już nie pamiętam, jak to się stało, że jeżdżę. Znajomi mnie namówili, kilkanaście lat temu i łyknęłam bakcyla – mówiła pani Kasia, która na otwarcie sezonu przyjechała na Kawasaki. - Czemu akurat Kawasaki? Przypasował mi. Po prostu.
     Na festynie można było obejrzeć setki najróżniejszych maszyn. Od małych, po potężne „stalowe rumaki”.
     - Najważniejsza jest jednak odpowiedzialność. Jest taki stereotyp motocyklisty, jaki jest. Ale człowiek, który na motocyklu jeździ jak pirat drogowy, w samochodzie zachowuje się tak samo. To nie ma znaczenia, czy pirat jedzie motocyklem, czy samochodem. To kwestia charakteru, aczkolwiek w przypadku motocyklisty szansa na to, że skończy się tragicznie jest większa- wyjaśnia pan Dariusz.
     - Życzę wszystkim dużo frajdy z jeżdżenia na motocyklu, a także, żeby każda jazda skończyła się bezpiecznie – dodał Witold Wróblewski.
     
SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapeta lateksowa 150x260 cm - Zebra
Fototapeta lateksowa 290x260 cm - Sowy
Obraz na alupanelu 300x60 - Panorama
Naklejki na meble