Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

To już 15 lat! Jubileusz Uniwersytetu III Wieku

 
Elbląg, To już 15 lat! Jubileusz Uniwersytetu III Wieku Dziś studenci-seniorzy rozpoczęli 15. rok akademicki (fot. AD)
Rek

Liczy aż 350 słuchaczy. Jest miejscem, który zaraża różnorodnymi pasjami, w którym można poznać wspaniałych ludzi, zawrzeć nowe przyjaźnie. Bo jesień życia to nie jest czas na siedzenie w domu, a na rozwijanie zainteresowań. A można to uczynić w Uniwersytecie Trzeciego Wieku i Osób Niepełnosprawnych, który dziś (26 września) świętował swoje piętnaste urodziny.

Gdyby nie istniał, jego słuchacze z pewnością siedzieliby w domu, w ciepłych kapciach przed telewizorem. Dzięki niemu mają cel, a do tego uczą się ciekawych rzeczy, poznają nowych ludzi i rozwijają pasje. Bo jesień życia to nie czas na siedzenie w domu, a na działanie i dalszy rozwój. - Dwanaście lat należę do Uniwersytetu – mówi pani Maria. - I co roku mam nowe zadanie do spełnienia. Uniwersytet daje mi to bardzo dużo. Jestem w Elblągu sama i gdybym nie chodziła na zajęcia, na kijki czy inne spotkania towarzyskie, to bym chyba zwariowała.
     - W Uniwersytecie spędzamy miłe chwile – mówi pani Irena. - Kształcimy się, zawiązujemy znajomości i przyjaźnie. Mamy okazję spotkać się z ciekawymi ludźmi, z profesorami, wykładowcami różnych dziedzin naukowych. Ja chodzę na gimnastykę, należę do chóru. Uczestniczymy w wycieczkach, różnych wypadach. Upłynęły lata i jestem tutaj już piętnasty rok. Spędziłam tu cudowne chwile, za co jestem naszej pani dyrektor bardzo wdzięczna.
     - Uniwersytet daje mi trochę swobody i rozrywki – wyznaje pan Ryszard. - Bardzo dobrze się tutaj czuję. Jest to bardzo przyjazne i kulturalne środowisko. Uczęszczam na wykłady, śpiewam w chórze i daje mi to ogromną satysfakcję.
     Słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku i Osób Niepełnosprawnych, których jest aż 350, rozwijają w placówce wiele pasji - korzystają z zajęć sportowych takich jak aerobik czy pływanie, z rehabilitacji, podróżują, malują, tańczą, śpiewają, tworzą. - Biorę udział w zajęciach rękodzieła artystycznego i malarstwa – mówi pani Jadwiga, która jest słuchaczką już szósty rok. - Zawsze miałam zdolności manualne i na tych zajęciach bardzo je rozwinęłam. Pamiętam, jak na jednych z moich pierwszych zajęć uczyliśmy się robić piękne róże z liści klonowych. Zaskoczyło mnie, że można zrobić coś z niczego. Atmosfera jest u nas bardzo swojska i domowa, każdy przyniesie zawsze ze sobą coś do jedzenia, jakieś ciasto upiecze, zrobi kawę albo herbatę. Czujemy się tu jak w rodzinie. Poziom zajęć z roku na rok jest coraz wyższy, a ja rozwijam się i manualnie i umysłowo, bo uczęszczam też na ciekawe wykłady. Co mam innego robić? W domu siedzieć? Lepiej wyjdę do ludzi!
     - Jest to taki bodziec do wyjścia z domu – mów pani Irena. -Trzeba elegancko się ubrać, uczesać, umalować. Jest po co. Zawiązujemy tutaj przyjaźnie, poznajemy wspaniałych ludzi.

  Ten wyjątkowy Uniwersytet liczy 350 słuchaczy (fot. AD) Ten wyjątkowy Uniwersytet liczy 350 słuchaczy (fot. AD)


     - Czerpię ogromną radość z zajęć, ze spotkań z ludźmi – wyznaje pani Urszula. - Śpiewam, tańczę. Chociaż nogi mam chore, jestem wodzirejem na balach. Chodzę na różne zajęcia i wykłady. Interesuje mnie fotografia, muzyka, wykłady na temat diety i odchudzania.
     Dziś (26 września) słuchacze Uniwersytetu i zaprzyjaźnione z nim instytucje świętowali piętnastolecie istnienia placówki. Widownia Teatru im. Aleksandra Sewruka była wypełniona po brzegi. - Dzisiejsze spotkanie jest wyjątkowe z wielu względów –mówi wzruszona dyrektor UTWiON, Iwona Orężak. - Po pierwsze, że znaleźliście Państwo czas, by znaleźć się tutaj razem z nami. Po drugie, że rozpoczynamy kolejny rok akademicki w naszym Uniwersytecie. Po trzecie, że jest to rok jubileuszowy. Po czwarte, że będzie to czas, by podziękować, pogratulować wybranym osobom z zaprzyjaźnionych organizacji. Po piąte, że w części artystycznej naszego spotkania będziemy mieli okazję wspólnie pośpiewać i posłuchać występów naszych kolegów i koleżanek – dodaje.
     - Cieszę się, że starsi ludzie są coraz bardziej aktywni, uśmiechnięci i nie siedzą w domach – mówi zaprzyjaźniona z UTWiON pełnomocniczka Kongresu Kobiet, Jadwiga Król. - A Iwonce Orężak życzę powodzenia w życiu zawodowym i osobistym. Ta zapełniona dziś sala pokazuje, że w tych kobietach i mężczyznach jest siła i wielka chęć do życia i działania.

dk
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Osobiście życzę słuchaczom Uniwersytetu kolejnych lat miłego spędzania czasu. Przykro jednak, że za większość zajęć trzeba płacić, nie mówiąc już o wpisowym. Nie wszystkich na to stać, a na pewno by przyszli. Może zamiast tylko mówić o potrzebach ludzi starszych - naprawdę się Im pomoże. .. .. ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 5
    ewk49(2014-09-27)
  • o nawet podstawówki nie skończyła a uniwerek zalicza.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 8
    (2014-09-27)
  • Dlaczego wpisowe jest tak wygórowane? Również inne zajęcia nie są tanie. W innych ośrodkach ceny są o połowę mniejsze. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 0
    ebma(2014-09-27)
  • byłam na uroczystosci, przez 1,5 godziny obsypywali sie podarunkami, jak to zwykle bywa w towarzystwie wzajemnej adoracji. Zastanawiam sie tylko, czy pani Prezes jest na etacie, czy jako wolontariuszka pracuje. Bo jeśli otrzymuje pieniądze za pracę, to za co jej dziękowali przez godzinę?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 0
    zdziwionawielce(2014-09-28)
  • w tym uniwerku co roku jest to samo i jest to raczej klub wzajemnej plotko-adoracji i wycieczek dla emerytow
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    E.J.(2014-09-29)
Reklama