Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 21-08-2017, imieniny Kazimiery, Joanny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Aktywnie nad jeziorem Narie w Kretowinach. Aktywnie nad jeziorem Narie w Kretowinach.

Tolerancja – siła czy słabość?

 
Elbląg, Tolerancja – siła czy słabość? fot. nadesłana
Rek

Co to znaczy tolerancja? Czym jest dyskryminacja? Czy warto być tolerancyjnym ? Do czego prowadzi brak tolerancji? Czy tolerancja to nasza siła czy słabość? Nad tymi pytaniami, w środę 12 marca, debatowali uczniowie Gimnazjum nr 6 pod okiem organizatorów tego przedsięwzięcia: wicedyrektora Anny Miazga i pedagoga Anny Garbarskiej-Werner.

Na spotkanie zostali zaproszeni przedstawiciele środowiska osób niewidomych, głuchych, emerytowani nauczyciele szkoły oraz ks. Dr Andrzej Kilanowski. Debata była zwieńczeniem zadania skierowanego do wszystkich klas związanego z przygotowaniem w pracowniach gazetek dot. tolerancji oraz przeprowadzonych lekcji wychowawczych na jej temat.
     Młodzież w swoich wypowiedziach wykazała się teoretyczną znajomością pojęcia tolerancja , ale to nasi goście przez pryzmat swoich doświadczeń wskazywali nam jak to w życiu bywa. „Z tą tolerancją wobec niewidomych bywa różnie, zdarzało się, że ktoś celowo wprowadził mnie w błąd, że przyjechał inny autobus i zabłądziłem. Czasami ktoś widzący za bardzo chce pomóc i ciągnie niewidomego jak worek kartofli” – opowiadał Kazimierz Wrzałka, osoba niewidoma.
     Niesłysząca Marianna Maliszewska wspomina „Gdy byłam mała, dzieci na podwórku nie chciały się ze mną bawić, dokuczały mi, że jestem nienormalna. Teraz ludzie się do mnie przyzwyczaili i nauczyli się ze mną komunikować.”
     Emerytowane nauczycielki Jadwiga Kieruzel i Wanda Niedźwiecka przybliżyły młodzieży jak w latach wcześniejszych postrzegano osoby niepełnosprawne, odmienne , różniące się od tzw. przeciętnych. Zwróciły uwagę, że dawniej rzadko takie osoby widywało się w miejscach publicznych i wynikało to z różnorodnych przesłanek. Aktualnie coraz częściej osoby niepełnosprawne, odmienne, o innej orientacji są widoczne czasami wręcz transparentne. To na pewno zmiana i postęp w cywilizowanych społeczeństwach .
     Według kolejnego gościa każdy uważa, że jest tolerancyjny, ale gdy zdarza się sytuacja, że trzeba komuś pomóc, zainterweniować , gdy np. jesteśmy świadkami bójki, to odwracamy głowę. Gdy ktoś nas potrąci na korytarzu, to reagujemy wyzwiskami, agresją – według ks. dr A. Kilanowskiego. Uczyć tolerancji trzeba zacząć w domu rodzinnym każdego dnia, trzeba zacząć od siebie a nie wystarczy zorganizować debatę. Z tym stwierdzeniem zgadzamy się wszyscy.
     Młodzież zadawała pytania gościom m.in. jak radzić sobie z nietolerancją innych? Odpowiedź jednak nie jest tu jednoznaczną receptą. Pomocną staje się motywacja do własnego , indywidualnego rozwoju tak by samoocena i poczucie własnej wartości bez sprawiania przykrości innym pozwoliło na to by nie dać się ranić przez zło. Rozwój w duchu szacunku do samego siebie z poszanowaniem praw innych to najlepsza droga do łagodzenia napięć na linii człowiek-człowiek.

A. Miazga, A. Garbarska -Werner
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama