Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 17-01-2018, imieniny Antoniego, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Ty też możesz pomóc

 
Elbląg, Ty też możesz pomóc (fot. Ewelina Bober)
Rek

29 listopada, czyli w pierwszą niedzielę adwentu, rusza po raz kolejny ogólnopolska akcja Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Jak co roku we wszystkich parafiach Diecezji Elbląskiej rozprowadzane są specjalne świece bożonarodzeniowe Caritas.

W tym roku ogólnopolska kampania prowadzona jest pod hasłem “Głodni miłosierdzia”. Jak nakazuje tradycja, w okresie przedbożonarodzeniowym w kościołach zostaną rozprowadzone świece, a zebrane w ten sposób pieniądze zostaną przeznaczone dla dzieci najbardziej potrzebujących. - W tym roku do parafii Diecezji Elbląskiej trafiło 28 tysięcy świec, zarówno małych, jak i dużych - informuje Elżbieta Szechlicka z Caritas Diecezji Elbląskiej.
     Elżbieta Szechlicka podkreśla, że świece są rozprowadzane, a nie sprzedawane. Każdy z wiernych ofiaruję tyle pieniędzy, ile może. Jednak sugerowana datek za małą świecę to 6 zł. - Tradycyjnie 10 groszy od każdej sprzedanej sztuki zostanie przekazane na cel ogólnopolski Caritas, część zebranych w ten sposób datków zostanie w parafiach, część trafi do Diecezji Elbląskiej - wyjaśnia ks. Wojciech Borowski, dyrektor Caritas Diecezji Elbląskiej.
     Część dochodu ze świec zostanie przekazana na pomoc dzieciom najbardziej potrzebującym, m.in. na organizację letnich koloni, a także corocznego przestawienia Święty Mikołaj, podczas którego zostanie rozdanych 1200 paczek dla dzieci z rodzin najuboższych i potrzebujących.
     Świece adwentowe należy zapalić podczas wigilijnej kolacji. To symbol niesienia pomocy najuboższym.
     

Ewelina Bober
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Bardzo szlachetna akcja popieram i wspieram.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 0
    marcin40(2015-11-27)
  • Chciałabym wiedzieć, ile z takiej jednej świecy rzeczywiscie idzie na biedne dziecko
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 1
    (2015-11-27)
  • Góry muszą dostawać sute odprawy, a społeczeństwo niech się zajmie pomaganiem biednym. BIEDNI POMAGAJĄ BIEDNYM !!! Buta i chamstwo władzy nie zna granic !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 2
    abco(2015-11-28)
  • równowartośc knota może - lepiej wysłać sms na fundacje niz na tłustych klechów - klechów taka prawda
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 0
    ++++(2015-11-28)
  • Od swiecy za 10 zl, ok 7 zl idzie na kosciol I jego utrzymanie, pozostale 3 zl jest rozbite na dzieci i ich kolonie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 1
    Wiembobylem(2015-11-28)
  • Tez kiedys slyszalam, ze ok 30% tylko trafia na potrzebujace dzieci i to nie w calosci, bo 10% jest np na kolonie, paczki swiateczne tez nie sa przez kosciol kupowane tylko zreguly sa podarowywane z datkow od wiernych itp. 15% moze pojsc na oranizacje przedstawienia i jego koszty. Jedyne co dziecia daja to PKS wynajma zeby wyslac je na kolonie nad jezioro pod namioty- koszty zadne. Paczki daja wierni- koszty dla kosciola zadne. Dochody ze sprzedazy swiec w calej Polsce- setki tysiecy zl.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 1
    jagoda1122(2015-11-28)
  • a nie pomyślałeś, że 7 zł to koszt zakupu świecy?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 4
    Elis(2015-11-29)
  • Ci wszelkiego rodzaju "pomagacze" (niekoniecznie z tego artykułu) to pomagają, . .. ale cudzymi pieniędzmi, nigdy własnymi. Oczywiście "za obsługę" biorą procent. Ci "pomagacze" chętnie też pracują dla innych, ale cudzymi rękoma wykorzystując np. wolontariat.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2015-11-29)
  • Jak myslisz, ze Caritas idzie do sklepu I kupuja swiece z polki za 7 zl to sie troche mylisz chlopcze. Swiece sa nabywane po kosztach produkcyjnych nawet nie hurtowych, ktore sa ok 300% nizsze. Poza tym wielkie serca producentow tych ze swiec sa wstanie podarowac duze ilosci na rzecz kosciola za darmo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    Wiembobylem(2015-11-29)
  • Kiedys stoje w przy pisuarze w duzym centrum handlowym w Anglii i zalatwiam potrzebe, przy okazji czytam reklame, ktora wisi na scianie przede mna. " Pomoz dzieciom w Afryce zaszczepic sie przeciwko malaria, wyslij sms-a za £5 i takie tam pierdoly. Na dole reklamy malutkim druczkiem mozna bylo sie doczytac, ze z tych 5 funtow przynajmniej 35p idzie na szczepionki dla dzieci". Oczywiscie do tego wchodza koszty transportu i cala organizacja, ale do tego utrzymanie prezesow i pracownikow fundacji, samochody sluzbowe, prowizje i nagrody, zakupy sprzetu do pracy, laptopy itp. Caritas zaloze sie ze robi podobnie. Szukajcie takich fundacji, ktore gwarantuje, ze calosc przeznaczonych pieniedzy jest przeznaczona na pomoc dzieciom itp. Niewiele jest takich, ale sa. Pozdro
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    Bolek1234(2015-11-29)
  • Ja nigdy w życiu nie pomógł bym za pośrednictwem caritasu gdyż powszechnie wiadomo że kościół nigdy nikomu nie pomógł. Oni potrafią tylko brać i wyłudzać. Owszem czaem zrobią jakąś pomoc pod publikę i to nagłośnią. Moja kuzynka pracowała kiedyś w caritasie i conieco mi poopowiadała na temat tej instytucji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2015-11-30)
  • Ja nigdy w życiu nie pomógł bym za pośrednictwem caritasu gdyż powszechnie wiadomo że kościół nigdy nikomu nie pomógł. Oni potrafią tylko brać i wyłudzać. Owszem czaem zrobią jakąś pomoc pod publikę i to nagłośnią. Moja kuzynka pracowała kiedyś w caritasie i conieco mi poopowiadała na temat tej instytucji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    (2015-11-30)
Reklama