Wtorek 23-04-2019, imieniny Wojciecha, Jerzego
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Teraz ja - Udręka rowerzysty

 
Elbląg, Teraz ja - Udręka rowerzysty
fot. Anna Dembińska

Od jakiegoś czasu stałem się szczęśliwym posiadaczem roweru. Decyzja o jego zakupie była prosta i nie oszukując, powiem, że wiązała się z perspektywą oszczędności.

Ogólnie wiadomo, że ceny biletów autobusowych nie są niskie, a i utrzymanie samochodu tylko na dojazdy do pracy i z powrotem się nie opłaca.
     No, wracając do tytułowej udręki. Już co niektórym czytającym przychodzi na myśl pędzący kierowca nie zważający na nic, a w szczególności na jakiegoś rowerzystę. I ja tak myślałem, dopóki sam nie wsiadłem na rower.
     Korzystając z okazji, chciałbym podziękować tym kierowcom, którzy uprzejmie przepuszczali mnie czy po prostu najzwyczajniej dawali możliwość przejazdu bez potrzeby gwałtownego hamowania. To naprawdę zacne gesty. Przekonałem się na własnej skórze, że największą, za przeproszeniem, ignorancją wykazują się właśnie piesi. Wiadomo, rower nie samochód i takiegoż zagrożenia nie stwarza, ale rozpędzony potrafi narobić siniaków.
     Sytuacji, gdzie pas wyznaczony dla bicykli był wręcz oblegany przez beztrosko spacerujących ludzi, miałem niemało. Powiecie, ale co za problem, trzeba było wyminąć. Zgadzam się, lecz czy te pasy nie powstały właśnie po to, by takich manewrów wykonywać jak najmniej? Nie każdy rower jest tak zwrotny, a i jadący na nim może być początkujący i niedoświadczony.
     Na podstawie własnych obserwacji stwierdzam, iż najbardziej świadome zagrożenia w takich sytuacjach są osoby starsze. Młodzi natomiast, nawet widząc jadącego z naprzeciwka, nie raczą zejść z pasa. Pozostaje wcisnąć hamulec, wyminąć i jechać dalej szlaczkiem po ścieżce, wydawałoby się, prościutkiej i przyjemnej.
     
Autor Teraz Ja
Liczba publikacji: 51
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
5.4 41 30

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • A czy ktos mi moze powiedzieć, gdzie moge kupić komplet t pedałów do roweru w miarę w rozsądnej cenie? Szukałem po elbląskich sklepach i niewielki wybor jest. A urwalem pedał wracając rowerem z Marzecina.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 3
    /Alojzy/(2013-06-22)
  • Jak nie pauje jazda po chodniku, bo niego należy ścieżka rowerowa, to można jeździć ulicą. Jaki problem ?????
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 34
    Pieszy(2013-06-22)
  • Zgadzam się z autorem, ale i niektórzy rowerzyści jeżdżą jak święte krowy, nie przeprowadzają roweru przez przejście tam gdzie nie ma przejazdu rowerowego i jeżdżą po chodnikach. Po prostu nie ma edukacji w tym kierunku i tak się dzieje. Jeżdżę dużo na rowerze, dużo samochodem od wielu lat jeżdżę motocyklem i często też chodzę pieszo i twierdze że brakuje nam zwykłej uprzejmości i tyle. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    23 6
    jejejeje(2013-06-22)
  • Piesi narzekają na rowerzystów i kierowców, rowerzyści na spaliniarzy i pieszych, spaliniarze na rowerzystów i pieszych. A tymczasem wystarczy odrobina dobrej woli i zrozumienia. Jesteśmy na siebie "skazani" jako uczestnicy ruchu. Może być normalniej, trzeba tylko chcieć i postarać się. Najzwyczajniej w świecie pewne informacje trzeba przyjąć do wiadomości, a jeśli ktoś się z nimi nie zgadza, niech przeprowadzi się na Marsa :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    21 2
    _Ovned(2013-06-22)
  • A jak jezdża jak święte krowy rowerami po chodnikach tam gdzie nie ma drogi rowerowej i jeszcze mają problem, bo nie ma jak przejechać. WON NA ULICĘ!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 19
    sadadadasfafs(2013-06-22)
  • zgadzam się z autorem, piesi nie powinni, a w cywilizowanych krajach wręcz nie mogą chodzic po ścieżkach dla rowerzystów. ale żle chodzący pieszy to nic w porownaniu ze zle i szybko jadącym rowerzystą po Hetmańskiej po chodniku dla pieszych obok ściężki rowerowej. Za to powinien być ewidentny mandat, to zawsze lepsze niz wypadek, ale strazy miejskiej ani policji przecież nie uświadczysz, gdy trzeba, tak samo jak surowo trzeba karać za ostrego psa bez kaganca i smyczy, pogryzienia zostają na całe życie, ale widąc wladzy zależy by był balagan nawet w prostych sprawach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 3
    (2013-06-22)
  • Całkowicie zgadzam się z użytkownikiem "jejejeje" Trzeba zachować coś, co fachowo nazywa się "ograniczonym zaufaniem". Sam bywam kierowcą, pieszym, jak i rowerzystą i dlatego rozumiem że taki np. kierowca nie zawsze w porę zauważy pędzącego rowerzystę, pieszy znowu to też człowiek - czasem zamyślony, rozkojarzony zmęczony i czasem nie zauważy że wszedł przypadkiem na ścieżkę. Jeśli każdy zachowa zdrowy rozsądek, to problemów będzie dużo mniej. Bo to, że mam pierwszeństwo, nie znaczy (a raczej nie powinno znaczyć) że mam prawo pędzić na oślep nie zwracając uwagi na nic. Ludzie są tylko ludźmi, pomyłki się zdarzają. Piesi chodzący po drodze dla rowerów nie robią tego specjalnie na złość rowerzystom. Jeśli już taka sytuacja się zdarzy, że ktoś nam wejdzie na ścieżkę, to zamiast krzyczeć, stukać się w czoło czy ordynarnie pouczać, wystarczy zwolnić, powiedzieć "Przepraszam, czy mógłbym przejechać?", przy okazji uśmiechnąć się, a gwarantuję że przyniesie to dużo lepsze skutki niż pouczanie i męczenie dzwonka. Ktoś, kto zostanie potraktowany uprzejmie, z uprzejmości zacznie większą uwagę zwracać żeby więcej nie przeszkadzać. A i nam uśmiech wyjdzie bardziej na zdrowie niż nerwy. Pozdrawiam!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 1
    Edek..(2013-06-22)
  • Sami sobie jezdzijcie po ulicy. Nigdy nie wjade na ulice rowerem bo to swiadome samobojstwo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    12 9
    niebedesamobojca(2013-06-22)
  • Ludzie często komentują siebie nawzajem jak to już ktoś wcześniej wspomniał. A ja jako pieszy i rowerzysta zachowujący przepisy powiem, że staram sie być uprzejmy będąc na rowerze jak i będąc pieszym a mimo to inni często są bezczelni. Nawet grupy idące naprzeciw mnie od brzegu chodnika do brzegu ścieżki rzadko raczą tą ostatnią opuścić. A wiecznie komentujący w stylu \"rowerzyści na ulicę\" niech się zastanowią czy wiedzą co piszą. Proszę spojrzeć na nasze drogi i zachowanie kierowców. Nie zawsze się da. Bądźmy wszyscy uprzejmi!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    6 1
    Czytelnik_MOBI_73122(2013-06-22)
  • Ludzie często komentują siebie nawzajem jak to już ktoś wcześniej wspomniał. A ja jako pieszy i rowerzysta zachowujący przepisy powiem, że staram sie być uprzejmy będąc na rowerze jak i będąc pieszym a mimo to inni często są bezczelni. Nawet grupy idące naprzeciw mnie od brzegu chodnika do brzegu ścieżki rzadko raczą tą ostatnią opuścić. A wiecznie komentujący w stylu \"rowerzyści na ulicę\" niech się zastanowią czy wiedzą co piszą. Proszę spojrzeć na nasze drogi i zachowanie kierowców. Nie zawsze się da. Bądźmy wszyscy uprzejmi!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 2
    Czytelnik_MOBI_73122(2013-06-22)
  • Po pierwsze od tego jest dzwonek, ale przecież dzisiejsze rowery ani dzwonków, ani świateł a po drugie, ( tu do innych rowerzystów ) chcecie jeździć po ulicach? to podatek drogowy płacić powinniście ( kierowcy płaca, mają to w cenie benzyny wliczone ) oraz OC na rower, rowerzysta porysuje ci auto i kto za lakiernika zapłaci? Jeżdżą na tych rowerach jak święte krowy, jakiś czas temu widziałem pajaca, który na środku ronda się zatrzymał na rowerze, zatamował ruch około godziny 15 i wargował do gościa w aucie bo ten trąbnął na niego. Jak miał nie trąbić jak pajac jechał środkiem w tempie spacerowym ?? Bez jaj, rowerzyści kochani nie jesteście sami !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 12
    Hess(2013-06-22)
  • też miałem takie problemy ale dzięki oficerowi rowerowemu i jego warsztatom rowerowym juz wiem jak jeździć po mieście wspaniałymi, cudownymi scieżkami rowerowymi, których nie brakuje, a powiem nawet, że jest ich za dużo jak na potrzeby mieszkańców, dlatego na tych mniej uczęszczanych stawiane są słupy oświetleniowe, aby sie przestrzeń nie marnowała, jestem bardzo zadowolony,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 3
    POstępowyrowerzysta-zadowolon(2013-06-22)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fronty mdf frezowane kolor mat
Promocja RATY 0%
Promocja RATY 0%
AMK Kuchnia 12