Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Gronowo Górne z lotu ptaka Gronowo Górne z lotu ptaka

Wakacje pedofilów

Nie każdy dorosły, który bierze dziecko na kolana, jest dobrym wujkiem. Nie każda osoba, która chce zaopiekować się naszym dzieckiem, ma czyste intencje. Pedofile potrafią wzbudzić zaufanie nie tylko dzieci, ale także dorosłych. Latem liczba przestępstw na tle seksualnym wzrasta. Strzeżmy więc nasze dzieci.

Wykorzystują naiwność i ufność dzieci. Drobny prezent, cukierek, obietnica niespodzianki - tak najłatwiej przekonać dziecko, by poszło z nieznajomym wujkiem.
     - Zawsze na spacerze przypominam Julii, żeby od obcych nie brała cukierków. Zabraniam bawić się z nieznanymi, dorosłymi osobami - opowiada Małgorzata Żarczyńska, opiekunka 3-letniej Julii.
     To jednak zbyt mało, by ustrzec dziecko przed pedofilem. Dlatego o tym, jak groźny może być kontakt z dorosłym, zaczynają mówić nauczyciele. Szczególnie teraz, przed wakacjami, zanim dzieci wyjadą na kolonie i obozy.
     - Staramy się im opowiedzieć o takim specyficznym dotyku. Mama, tata to są osoby nam bliskie, obca osoba nie powinna dziecka dotykać - mówi Iwona Ksionek, nauczycielka Szkoły Podstawowej nr 18 w Elblągu. - Uczymy dzieci asertywności, umiejętności powiedzenia „nie”.
     W Elblągu działa Ośrodek Konsultacyjno-Diagnostyczny. To właśnie tutaj w obecności psychologa dzieci często po raz pierwszy otwarcie mówią o tym, co się stało. Zły dotyk zostawia ślady w ich psychice do końca życia.
     - Pedofilia jest najcięższym przestępstwem, jakiego można się dopuścić wobec dziecka - mówi z przekonaniem Teresa Zajdlic-Plopa, psycholog. - Ma wpływ na dalsze życie dziecka, które może mieć problemy w kontaktach z rówieśnikami, a w przyszłości ze swoim partnerem.
     Niestety, liczba przestępstw na tle seksualnym z udziałem dzieci stale rośnie. Wczoraj do elbląskiego Sądu Rejonowego wpłynęła sprawa 63-letniego mężczyzny oskarżonego o molestowanie nieletnich dziewczynek.
     - Nie ma dużo takich spraw w naszym sądzie, ale to wcale nie oznacza, że skala zjawiska jest niewielka - tłumaczy sędzia Ewa Mazurek, rzecznik Sądu Rejonowego w Elblągu. - Takie rzeczy zdarzają się nawet w rodzinach dobrze sytuowanych. To są bardzo trudne sprawy, trzeba mieć na względzie dobro dziecka, bo ono już i tak zostało bardzo pokrzywdzone.
     Wszystkie osoby, którym udowodniono molestowanie dzieci, trafiają na czarną listę policji. W samym Elblągu jest na niej kilka nazwisk.
     - Jeśli mamy zgłoszenie o molestowaniu dziecka, a sprawca jest nieznany, w pierwszej kolejności przesłuchujemy te osoby, które są na liście - tłumaczy inspektor Waldemar Czerski, policyjny psycholog.
     Od początku roku na Warmii i Mazurach odnotowano 29 przypadków molestowania dzieci. Doniesienie najczęściej składali rodzice.
     

JK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama