Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 05-12-2016, imieniny Sabiny, Krystyny
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Świętowanie Świętowanie

Winny właściciel

Elbląg, Winny właściciel Widok psa bez kagańca w miejscu publicznym nie jest niestety niczym nadzwyczajnym

Boję się chodzić na spacery do parku, bo wszędzie biegają psy, które obszczekują przechodniów, warczą, a nawet skaczą na nich - żali się elblążanka. - Właściciele powinni wyprowadzać swoje czworonogi na smyczy i w kagańcu. Zwłaszcza, że regulamin parku wyraźnie to nakazuje.

Jednak, jak dodaje nasza rozmówczyni, to nie psy są winne, a ich właściciele. To oni powinni zadbać o to, by ich pupile nie straszyły przechodniów.
     - Prawo wyraźnie określa, jak powinien wyglądać spacer z pieskiem w miejscu publicznym, uczęszczanym przez innych obywateli - mówi Jan Korzeniowski, komendant elbląskiej straży miejskiej. - Na skwerach, w parkach czy na ulicach pies powinien być wyprowadzany na smyczy, a pies agresywny dodatkowo powinien mieć kaganiec. W miejscach odludnych dopuszczany jest spacer bez smyczy, żeby pies mógł sobie pobiegać.
     - Kto decyduje o agresywności psa? - niepokoi się nasza Czytelniczka. - Chyba właściciel, ale on zawsze będzie twierdził, że jego pupil jest łagodny i tylko chce się pobawić. Pewnie dlatego szarpie nogawkę moich spodni?
     - Faktycznie, o tym czy pies jest agresywny i powinien nosić kaganiec decyduje jego właściciel - wyjaśnia komendant Korzeniowski. - Powinien on wiedzieć, czy zwierzę bywa agresywne, szarpie, szczeka lub szczerzy kły podczas spaceru. Wówczas powinien założyć mu kaganiec.
     - Szkoda, że prezydent RP zakwestionował ustawę, w której zaproponowano, by właściciele ras agresywnych - na przykład dobermanów - poddawali się badaniom psychologicznym podobnym do tych, którym poddają się osoby starające się o pozwolenie na broń palną - dodaje komendant. - Wychowanie psa należy bowiem do właściciela.
     Zwracanie uwagi na wyprowadzane psy należy do obowiązków strażników miejskich. Ci mogą najpierw pouczyć właściciela, a później - wystawić mandat karny.
     - Tu sprawa nie jest prosta, bo właściciel psa musi taki mandat przyjąć - mówi Jan Korzeniowski. - Jeśli odmówi, my sprawę kierujemy do sądu, a ten różnie do niej pochodzi...

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • No to afera. Te komunikaty policyjne chyba mają na celu uwtierdzić nas w przekonaniu, że żyjemy na prowincji. Droga redakcjo, czy nie możnaby stworzyć działu pt. np. 'Występki'? Bo jeśli takie coś wędruje do 'Zbrodnia i kara', to boję się, że niedługo będziemy tu czytać np. 'Stały bywalec siłowni "Sztanga" o pseudonimie "Glaca" przeklnął dziś dwukrotnie na skrzyżowaniu Piłsudskiego i Konopnickiej zdarzenie obserwowała Janina G., której zdjęcia niestety nie pokażemy. Naszej dzielnej policji udało się ustalić typ przestępstwa, trwają poszukiwania winnego. Ktokolwiek wie coś na ten temat proszony jest o kontakt z wydziałem najcięższych zbrodni pod numer ....'. Troszkę to żenujące.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkaniec(2005-06-30)
  • Eee, poprzednia wypowiedź tyczyła się artykułu pt. 'Wandal czy złodziej?'. Chyba moja pomyłka :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mieszkaniec(2005-06-30)
  • MYŚLĘ ŻE W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI TRZEBA TROCHĘ ROZUMU I KULTURY ZE STRONY WŁAŚCICIELA PSA NIE MOGĘ PO PROSTU ZNIEŚĆ TEGO ŻE PSY BAWIĄ SIĘ, ZAŁATWIAJĄ SWOJE POTRZEBY W PIASKOWNICY MOJEGO DZIECKA ALBO KĄPIĄ SIĘ NA KĄPIELISKU RAZEM Z LUDŹMI A NIESTETY NASZA STRAŻ MIEJSKA NAWET NIE ZWRACA NA TO UWAGI
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwator(2005-06-30)
  • O ile dobrze sie orientuje, to doberman nie znajduje sie w spisie ras agresywmych...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Doberman(2005-06-30)
  • sluchajac pana Jan Korzeniewskiego to w zasadzie straz Miejska nie powinna nic robic / oprocz odbierania pensji i zakladania blokad zwyklym obywatelom ,byle nie lysym dresom/ ,bo to i tak nic nie daje , Panie komendancie wiec zapraszam na wczesniejsza emeryture , lub do przeprowadzania dzieci przez ulice.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ala(2005-06-30)
  • psy bez smyczy to problem, ale problemem, z którym nic się nie robi są pijący piwo na ławkach w parkach; dziwne,że elbląska Straż Miejska z tym nie robi porządku; kilka lat mieszkałam w Gdańsku i tam byłoby to nie do pomyślenia, to jest problem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-30)
  • Dzisiaj ok. godz. 18.30 policjanci spisywali dwóch mężczyzn pijących piwo na placu zabaw dla dzieci w okolicy parku przy ul. Brzeskiej. To miło, że jednak nie zawsze pije się bezkarnie... Do "Doberman": skoro doberman nie figuruje w spisie ras agresywnych/niebezpiecznych to zapewne należy do ras spokojnych razem z pudlami, pekińczykami i ratlerkami. Można nareszcie przestać się obawiać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-30)
  • Mi także sie wydaje, że doberman nie znajduje się na liście agresywnych. Bo niby czemu miał sie znajdować? Mam dobermana i to jest taaaaki pieszczoch, że nie da przejść przez podwórko jak nie zostanie ugłaskany (dosłownie).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krystus(2005-07-01)
  • To ze psy biegaja po ulicach centrum miasta to jeszcze moge zrozumiec bo przeciez nie zawsze mozna wyjsc z psem na spacer do parku.Ja chodze z wnukami na spacer na gore chrobrego przez ulice torunska. Niestety biega tam bardzo czesto samopas czarny piesek i straszy dzieci . Czy wlasciciele psow ktorzy maja podworka nie powinni trzymac ich tam zamknietych. Zglaszalam ten problem do strazy miejskiej , przez jakis czas pies byl zamykany a teraz znowu biega po ulicy. Czy nie mozna tego problemu zalatwic definitywnie i zmusic wlascicieli do trzymania psow na swoich posesjach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zaniepokojona babcia(2005-07-01)
  • babciu masz jeszcze sile biegac z wnukami po gorze chrobrego? pewnie niezle wywijasz.gdyby kiedys ten czarny dog pogonil was to moze strzelisz jakis zyciowy rekordzik w sprincie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mis yogi(2005-07-01)
  • a kto z was zadzwonił do straży żeby powiadomić o pieskach , które biegają luzem, lub załatwiają sie w miejscach gdzie my ludzie tez przebywamy, jeśli chcemy porządku weżmy sie za niego sami i moze warto czasem zadzwonić chyba nawet na bezpłatny numer do SM.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jr(2005-07-01)
  • DOMAGAM SIĘ BARDZO WYSOKICH KAR DLA WŁAŚCICIELI PSÓW, KTÓRZY SWOJE POTRZEBY FIZJOLOGICZNE ZAŁATWIAJĄ W PIASKOWNICACH. PROPUNUJĘ BARDZO WYSOKIE MANDATY(100 - 500 ZŁ). JAK TAKI WŁĄŚCICIEL RAZ ZXAPŁACI, TO NA DRUGI RAZ BĘDZIE PILNOWAŁ SWOJEGO "PUPILKA", SCHOWA G...... DO TOREPKI I JESZCZE MU WYTRZE D......." A DZIECI BĘDĄ ZDROWE I SZCZĘŚLIWE!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JULITA(2005-07-01)
Reklama