Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 21-02-2018, imieniny Piotra, Eleonory
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki

Wiadomości

Na osiedlu

Społeczeństwo

Gospodarka

Sport

Kultura

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Elbląskie ptaki Elbląskie ptaki

Wrzaski wokół studniówki (opinia nadesłana)

 
Elbląg, Wrzaski wokół studniówki (opinia nadesłana) fot. Anna Dembińska (arch. portElu)
Rek

W styczniu, rok w rok, odbywają się bale studniówkowe wszystkich elbląskich szkół, których uczniowie zdają egzamin dojrzałości. Rokrocznie też liczne elbląskie portale rozpisują się o nich w relacjach dokumentowanych zdjęciami i materiałami filmowymi. Zawsze atmosfera po studniówce mijała na wzdychaniach nad kreacjami dziewcząt i eleganckim wyglądzie płci brzydszej. Mówiło się o pięknych dekoracjach i wyjątkowości całego wydarzenia. A dziś?

Dziś bal maturalny wywołuje grymas na twarzy dorosłych. Padają komentarze pełne niezadowolenia. Zdaje się, że większość wyrażających swoje opinie elblążan stwierdza, że:
     a. studniówka to zabobon, którego nie powinno się kultywować,
     b. bycie w ostatniej klasie szkoły średniej nie upoważnia do zabawy,
     c. zamiast tańców, uczniowie powinni siedzieć w domach i ostro brać się do nauki.
     Oczywiście te trzy punkty należy wziąć w wielki cudzysłów.
     Chcę zauważyć, że na studniówkę patrzy się przez pryzmat matury i ostatnio wydany ranking "Perspektyw", w którym znalazły się tylko dwa licea: I i II, a zabrakło w nim miejsca dla III, IV i V. O słaby wynik komentujący obarczają rodziców i ich dzieci. Tych pierwszych - o nie pilnowanie swoich latorośli, a drugich-  za nie przykładanie się do nauki. Winne są też osoby odpowiedzialne za ułożenie matury - jej poziom jest zdecydowanie za niski, nie jest wiarygodnym źródłem sprawdzania wiedzy, a młodzi są tak niedouczeni, że nie mogą zdać nawet banalnych egzaminów.
     Anonimowi użytkownicy nie potrafią spojrzeć na nas, licealistów, sprawiedliwym okiem. Nie liczą się z naszą młodością, z chęcią zapamiętania lat licealnych jak najlepiej. Jedną miarą mierzy się wszystkich maturzystów - pomijając wybitne jednostki olimpijczyków i pilnych uczniów.
     Widzi się tylko leserów którzy, jak wiadomo, są w każdym roczniku. I tą opinię lesera przelewają na całą resztę. Jaki wychodzi z tego obraz? W dwóch najlepszych liceach w Elblągu (podejrzewam, że te niewymienione w rankingu też są brane pod uwagę) mamy leserów, nieuków i źle przygotowanych młodych liczonych w setkach (jak nie tysiącach gdybyśmy doliczyli "trójkę", "czwórkę" i "piątkę"). Ten batalion nie robi nic innego, jak tańczy, śpiewa i obija się, na lekcjach pewnie marzy o studniówce. Dziewczynki (mimo, że mają już po dziewiętnaście lat) ubierają się w wymyślne kreacje tylko po to, żeby choć raz poczuć się jak kobiety (opinia jednego z komentujących któryś z artykułów). Rodzice, zaślepieni idiotyczną tradycją studniówki, twierdzą że ta przyniesie młodym szczęście przy pisaniu testów w maju, więc organizują im wymyślne bale.
     Pora się więc zatrzymać. Ja na maturę będę czekać jeszcze rok, ale robię wielkie oczy czytając komentarze o tym, że moje koleżanki i moi koledzy ze starszej klasy tańczą i bawią się zamiast siedzieć z nosami w książkach. Powinno się zlikwidować tradycję studniówki! Przecież ta jedna noc w roku zabiera nam tyle godzin, które spędzilibyśmy na nauce. Jak można ciągnąć takie głupie tradycje? Skoro już dawno spadliśmy z 50. pozycji w rankingu, to już wtedy trzeba było znieść bal studniówkowy (taka koncepcja anonimowej osoby, mianującej się "uzdrowicielem").
     Ja jednak sądzę, że przy takich artykułach powinien znaleźć się ktoś, kto pukałby w czoło osoby o niezrozumianym dla mnie myśleniu. Nie będę krytykować czyjegoś zdania, bo każdy ma prawo mieć swoje, ale chcę tylko zapytać: czy jeden bal studniówkowy w roku coś zmienia? Nauka do matury trwa od pierwszej klasy, do ostatnich dni przed egzaminem w maju. Jeśli ktoś jest systematyczny, to magiczne sto dni nie robi dla niego żadnej różnicy. Nie wspominam nawet stresie i nerwach, które krzyżują szyki w czasie pisania.
     Czemu tak złośliwi potrafią być czytelnicy internetowych gazet? Nikt nie potrafi wyobrazić sobie takiej młodej dziewczyny lub chłopaka, którzy chcą tego jednego dnia wybawić się ze wszystkimi twarzami, z którymi przyjaźnili się przez lata liceum? Że chcą tej nocy odpocząć od wzorów matematycznych, od grubych książek o genetyce czy ekologii, atlasów geograficznych i stosu lektur szalonych poetów epoki romantyzmu? Te małe, głupiutkie życzenie jest dla takiej młody osoby ważne, a na pewno część opiniujących była w ich wieku i przed zdawaniem matury była na swojej studniówce. Teraz pewnie ma swoje dobre wspomnienia - o pomylonych krokach w polonezie, o kolegach, o nauczycielach i pięknych dekoracjach.
     Mam nadzieję, że rzucenie okiem pomoże przemyśleć komuś zbyt pochopnie rzucane słowa. Może podniosę na duchu maturzystów, nauczycieli. Studniówka i matura są raz w życiu. Dlatego należy sprawić żeby do obydwu wydarzeń przygotować się jak najlepiej, przejść przez nie tak, jak się marzy i wyciągnąć z nich wszystko, co najwspanialsze i nam potrzebne. Tego sobie i maturzystom życzę. A całej reszcie - spuszczenia z tonu.

MR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Dzieciaki, bawcie sie i nie przejmujcie niezadowolonymi- to zwykle ci, co sami nie maja matury, albo stetryczali starsi. Studniowka jest tylko jedna, to cudowny wieczór i noc- ja swoja pamietam ze szczegolami, po 30 latach. Bawcie sie i cieszcie mlodoscia. a matura i doroslosc i tak przed Wami. Powodzenia!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    49 1
    maturzystkazdawnychlat(2014-01-21)
  • Ja swojej nie pamietam bo bylem pijany ale i tak bawcie sie hahaha
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    29 4
    (2014-01-21)
  • To ostatnie pokolenie mające studniówki w realu, kolejne już tylko na Skype, Dropbox, Spitify i Viber
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 0
    (2014-01-21)
  • " którzy chcą tego jednego dnia wybawić się ze wszystkimi twarzami, z którymi przyjaźnili się przez lata liceum" Jak przeżyjesz parę lat to docenisz bardziej spotkania po latach i wspomnienia całego okresu szkoły średniej a nie tylko studniówki. Bal maturalny to jedna z kolejnych imprez młodych ludzi. Zapamiętana jest dlatego że to integracja z nauczycielami i ukrytym alkoholem gdzie w potocznej integracji obu środowisk nie ma takiej możliwości.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 5
    100dnwLOI(2014-01-21)
  • Zaraz pewnie wyjdzie że to wszystko wina Gender. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    treek(2014-01-21)
  • Siostra też pamięta swoja studniówkę do dziś i będzie pamiętała po wieki. Ma 6 lat, na imię Mateusz i mówi do niej mamo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 9
    (2014-01-21)
  • chorzy z nienawiści hejterzy, sami się niszczą i nie ma na to lekarstwa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 1
    (2014-01-21)
  • Jeśli ten artykuł pisał faktycznie uczeń ' przedostatniej' (nie pamiętam która to teraz jest) klasy liceum, to należy się tylko cieszyć że taka młodzież nam rośnie. Jest lepszy niż niejedne wypociny zawodowych dziennikarzy z lokalnych mediów elektronicznych. Chylę czoła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    15 1
    desi(2014-01-22)
  • Batalion to 200-300 osób, 1000 osób to brygada lub pułk
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    żouniesz(2014-01-22)
  • Miło poczytać wrażliwego, młodego człowieka. Gratuluje tekstu. Prywatnie życzę samych mądrych ludzi na życiowej drodze. Jako dużo starsza koleżanka stwierdzam, że im szybciej założymy, że ludzie w większości są z gruntu źli, zawistni, podli, zakompleksieni (ci co hejtują, pewnie sami mieli problem z maturą). tym lepiej dla nas samych. Róbcie swoje i zdobywajcie szczyty!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 0
    starszakolezanka(2014-01-22)
  • Brawo! Dobry artykuł, mądry młody człowiek. Cieszcie się mądrze młodością, bo szybko mija, a to jak ją przeżyjecie zaprocentuje na przyszłość. Czas na naukę, ale i na radosną zabawę też musi być.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 0
    StarszaPani(2014-01-22)
  • a ja jestem rocznik matura 1982 nie miałam studnióki bo był stan wojenny czas rozliczyć tych za straconą tę jedną noc
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    8 2
    jedyna(2014-01-22)
Reklama