Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Wybory: Bez zmiany wart?

Zarząd miejski SLD zatwierdził listę kandydatów na radnych. Wśród 50 nazwisk znalazło się 6 osób poniżej 35 roku życia. Prawica obiecuje, że również zaproponuje młodych ludzi do Rady Miejskiej. Na razie nie wiadomo jednak, kogo.

Nie od dziś panuje opinia, że Elbląg jest miastem, z którego młodzi ludzie uciekają - lub - do którego nie wracają po studiach, zaś ci, którzy się na to zdecydują, nie biorą udziału w życiu społecznym i politycznym. Niepowodzeniami kończą się kolejne próby aktywizacji młodych. Problem dotyczy szczególnie środowiska akademickiego, które w większości miast, które posiadają szkoły wyższe, jest źródłem nowych pomysłów, projektów i miejscem, gdzie prężnie działają różnorakie organizacje.
     Wyjątkiem od tej reguły w Elblągu jest chyba tylko młodzieżówka SLD - Sojusz Młodej Lewicy.
     Jak będzie wyglądała reprezentacja młodych w nadchodzących wyborach? Przedstawiciele obu stron elbląskiej sceny politycznej - Komitetu Wyborczego Centroprawicy i SLD - uważają, że będzie ona odbiciem aktywności młodych ludzi.
     Jan Miłoszewski, Prawo i Sprawiedliwość, Komitet Wyborczy Centroprawicy:
     - Młodych, którzy coś umieją i coś chcą robić, nie ma wielu, a ci co są [w Radzie Miejskiej – przyp. aut.] - nic nie robią.
     Przewodniczący SLD, Janusz Nowak:
     - Na naszej liście kandydatów we wszystkich pięciu okręgach znajdzie się 6 młodych osób, jeśli liczyć także te, które mają około 30 lat. Nie wiem, czy to mało. Patrząc na aktywność młodych socjaldemokratów jest to wystarczająca liczba.
     Janusz Nowak uważa, że o tym, czy młodzi zostaną w Elblągu czy nie - nie będzie decydować posiadanie przez nich reprezentacji w Radzie Miejskiej czy sejmiku wojewódzkim, ale głównie to, czy będą mieli możliwość znalezienia pracy.
     - Tymi sprawami obecne władze Elbląga zajmują się - tworzenie miejsc pracy oraz warunków do nauki będzie też jednym z priorytetów w programie wyborczym - mówi przewodniczący.
     Rządząca w mieście od 1994 roku elbląska lewica uznawana jest jednak za jedną z najstarszych - jeśli chodzi o wiek członków - wśród lokalnych organizacji SLD. Na pytanie, czy Zarząd Miejski ma pomysł na odmłodzenie swoich szeregów Janusz Nowak odpowiada, że nie jest to potrzebne.
     - Uważam, że ta opinia jest nie do końca prawdziwa, wystarczy tylko popatrzeć na wiek członków Zarządu (średnia wieku - około 40 lat – przyp. aut.). Jeśli są młode, aktywne i chcące zrobić coś dla miasta osoby - chętnie je przyjmiemy, ale na siłę naszej organizacji nie będziemy odmładzać - mówi przewodniczący.
     Uznawany przez część "starej" SLD za niebezpiecznego konkurenta do władzy Sojusz Młodej Lewicy uważa, że 6 osób młodych na listach koalicji SLD-UP to niewiele. Sylwia Różycka - Kowal i Marcin Jaroś z SML (ich nazwiska znalazły się wśród sześciu, które mają w czasie wyborów reprezentować młodzież):
     - Reprezentacja młodych będzie mogła lepiej pilnować interesów znaczącej grupy mieszkańców, będzie także można przynajmniej spróbować zmienić to, co wielu elblążanom się nie podoba w stylu rządzenia obecnych władz. Młodzi muszą także mieć czas i okazję, by uczyć się sprawowania rządów, by nie doszło do powstania pokoleniowej luki w działających w Elblągu i całym regionie ugrupowaniach.
     Oficjalna lista kandydatów na radnych Rady Miejskiej i Sejmiku z ramienia SLD ma zostać zatwierdzona w poniedziałek, 19 sierpnia.
     Jak zapewnia Jan Miłoszewski, Komitet Wyborczy Centroprawicy zamierza w czasie wyborów promować grupę elblążan - studentów uczelni z Trójmiasta. Nazwiska wszystkich kandydatów Centroprawica ujawni jednak dopiero po ogłoszeniu terminu wyborów.

Joanna Torsh
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • I o to chodziło, aby pani Sylwia i pan Marcin się załapali. Po to stworzono SML i grożono rozłamem, a także napuszczano wojewodę Szatkowskiego. Zresztą pani Sylwia częściej jest w Warsawie, podobnie jak pan Slwek M., niż w E-gu. Dla niej jest to trampolina do kariery politycznej, a przykład bieże ze swojej imienniczki- Sylwii Pusz. A według pobieżnych wyliczeń średnia moich kolegów ubiegających się o mandat będzie oscylowała w granicach ok. 54-56 lat. To idą młodzi, młodzi, młodzi....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    eseldowiec(2002-08-13)
  • Tia - chciałoby się rzec. MMłodość nie może byc gwarantem i wyznacznikiem uczestnictwa w listach wyborczych, a tym bardziej w RM. W młodości jest wiele, bardzo wiele dobrych cech, ale sa również też niebezpieczeństwa.Oczym p. Sylwia i jej kolega Marcin, np. nie wiedzą.Prawdopodbnie wiedzą to ci młodzi, którzy już mają doświadczenie i zetknęli się ze swoimi starszymi kolegami na roboczo...czy młodzi bedą lepeij pilnować interesów mieszkańców? Oby,do tego potrzebne są cechy politycznego samobójcy dla osób, które należą do opcji rządzącej.Czy młodzi na listach SLD takie posiadają?Nie wiem.Dużo prawdy napisał eseldowiec. Czy młodzi prawicy są inni od tych z lewicy? Nie, ponieważ ideologię mają wspólną (pieniądz,władza-są inni, ale w mniejszości).A ideologie promowane przez ich partie nie mają nic wspólnego z myśleniem młodych ludzi wychowanych w dobie materializmu,braku tradycji,wartości narodowych,globalizmu i wirtualnej rzeczywistości. A ci, którzy powiedzą,że mają, to ostrożnie z nimi. Partia powinna mieć realny (logiczny) program naprawczy. Czasy wzniosłych ideologii odeszły, byc może w zapomnienie.Coraz mniej miejsca na humanizm i socjal, a zarówno prawica i lewica chcą być socjalne...a państwa na to nie stać. I dzwonić mogą dzwony dookoła,że zadbają,że będą walczyli,że nie pozwolą. Lecz zrobią tyle,na ile państwo im pozwoli,ponieważ pieniądze samorząd od państwa dostaje,sam niewiele wypracowuje. Przewodniczący Nowak...-stał się szybciej stary niż chciał. A teraz juz młodym nie będzie, mając we krwi stare przyzwyczajenia. A słowa jego świadczą coraz bardziej o braku świadomego myślenia.Panie Januszu!!!!!!! młodzi są potrzebni w partii,choćby po to,by to ładnie wyglądało,ale również po to by skleroza nie zjadła organizacji albo inna geriatia. Nie chcę być wyrocznią,ale będę ostrożny,zarówno w stosunku do młodych jak i starszych kandydatów. Z lewicy i z prawicy, wszyscy zajmują się polityką, a ta rządzi się swoimi prawami.Bedę brął pod uwagę doświadczenie,wiedzę i zapał.Młodzi tez mają swoje doświadczenie....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    inny(2002-08-13)
  • Dobrze się zastanówcie przed pójściem do wyborów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    perełka(2002-08-13)
  • Dla mnie osobiście Smlątka to banda gówniarzy którzy po trupach dążą do władzy, bez ideolgii pod którą się podpisują
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2002-08-13)
  • Prędzej bym sobie rękę uciął niż oddał bym swój głos na nich już raz oddałem na Pana "radnego" Sławka Moroza, który uszanował mój głos i spie...lił z miasta w którym był "radnym". Sylwia studentak z Warszawy i jej ppzrydupas Marcinek to parka która po niedajboże wygranej pewnie także odrazu przeniosą się do Warszawy gdzie spędzą miłe chwile na Rozbracie, u boku "partyjnych" kolegów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SML`ątko(2002-08-13)
  • Mam nadzieję , że ludzie przed pójściem do urn w pażdzierniku najpierw dobrze się zastanowią i pokażą tow. Słoninie ... Nowakowi ... tudież ich młodym - ale jakże już cwanym Sylwii i Marcinkowi - czerwonym koleżkom , że nie ma miejsca dla oszustów , karierowiczów , cwaniaków etc. A i na prawicę bym uważała bo UW zeszmaciła się i zabarwiła na czewono !!! Ludzie , pogońmy to całe draństwo , tych skorumpowanych i kumoterskich obecnych radnych ... którzy przygotowali juz swoich nastepców i zgotują nam znowu ten sam los ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Minutka(2002-08-13)
  • O młoda naiwności. Czy idiota z prawej i lewej strony nie wygląda podobnie? Fakt - potrzeba nam młodych o świeżym spojrzeniu, ale nie o spojrzeniu partyjnym. W tych okularach wszystko widać (lub nic nie widać) podobnie. Czy tumański narodek nie może zrozumieć, że to muszą być postacie a nie marionetki - reprezentujące sobą coś, czego w większości wypadków brakuje naszym domorosłym wodzom - a więc wiedzę, umiejętności, kulturę no i oczywiście uczciwość - takie drobne. acz szczególne cechy dobrego samorządowca (nie mylić z politykami, bo to zupełnie inna sfera i poziom tolerancji). I to by było na tyle.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2002-08-13)
  • Obserwując młodych SLD owców to trudno już mieć nadzieję, że cokolwiek w Polszcze zmieni się na lepsze. Kiedyś, w carskiej rosji istniało pojęcie "czynownika", urzędnika który całe życie spędził na "czynie" czyli jakimś urzędzie. W ten sposób mozna zasobnie żyć, mieć poczucie własnej ważności, może też z czasem jakąś cząstkę władzy i nic nie robić. Tacy "młodzi" widzący politykę tylko przez pryzmat "stanowisk" to kandydaci na czynowników. Tyle, że do domu ich bym nie wpuścił i psami pogonił. To paradoks, że po 13 latach budawania w Polsce liberalnej gospodarki "młodzi", "pracowici" etc. chcą łatwych państwowych czy samorządowych pieniędzy. A może najpierw założycli by jakąś własną działalność gospodarczą? Poużerali się z ZUSem, US i tym podobnymi instytucjami? Jeśli odniosą sukces na rynku, to wtedy niech idą do polityki. W przeciwnym razie to będą z nich tylko nic nie warci czynownicy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Evelyn Waugh(2002-08-13)
  • POLECAM LEKTURE - WYPOWIEDZ PANA JOZEFA KUCZYNSKIEGO W DZISIEJSZYM GŁOSIE ELBLĄGA.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ANONIM(2002-08-13)
  • widzę,że ideałów wam się zachciewa...samorządowcy,władza,radni-to ci,którzy zostali przez nas wybrani lub zignorowani,przez nas wszystkich na tej stronie,innych nie ma.lepsi? nie wiem czy istnieją, kto jest z nich lepszy? kto gorszy? brak mi odpowiedzi,czy ja chcę ludzi z ideologią? NIE,bo taka do dzisiejszych realiów nie pasuje. Ideologią nie da się naprawić dachu,wyremontować ulicy,wzmocnić patrole...etc.Samorządowcy prawdziwi musza się wychować,ewolucja nie mija zadnej z dziedzin.Jeśli nie mieliśmy wcześniej tradycji samorządu,to poprzez złe i dobre doświadczenia musi ona sama się narodzić.Co ma biznes do samorządu?Nic,bo w biznesie dbać musisz o swoje i tylko o swoje-konkurencja jest krwiożercza.Jeśli przeżyjesz,to wielu innych z rynku "wykolegowałeś". W samorządzie musisz dbać o innych, wspólnego majątku pilnować, ale jaki on wspólny,jak poczucie wspólnoty dawno w nas zabijał najpierw PRL(choć paradoksalnie wówczas wspólnoty ludzkie się rozwijały), a teraz do reszty, bez opamiętania i zahamowań "liberalna" gospodarka (krwiożerczy kapitalizm). Ewolucja wszechobecna i tu zagościć musi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    inny(2002-08-13)
  • "Oficjalna lista kandydatów na radnych Rady Miejskiej i Sejmiku z ramienia SLD ma zostać zatwierdzona w poniedziałek, 19 czerwca. Jak zapewnia Jan Miłoszewski, Komitet Wyborczy Centroprawicy zamierza w czasie wyborów promować grupę elblążan - studentów uczelni z Trójmiasta. Nazwiska wszystkich kandydatów Centroprawica ujawni jednak dopiero po ogłoszeniu terminu wyborów." AAAAA to wybory samorzadowe w Elblagu beda jesienią w roku 2003 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zeta(2002-08-13)
  • zeta,strzałeczka dla Ciebie.Ale to nie jest śmieszne.Wybory samorządowe rzeczywiście mogą być w 2003 r.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    inny(2002-08-14)
Reklama