Wtorek 21-05-2019, imieniny Wiktora, Jana
 

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Wyspa polskości na Litwie

 
Elbląg, Wyspa polskości na Litwie
W Solecznikach działają polskie druzyny harcerskie (fot. nadesłana)

Soleczniki – miasto na Litwie, gdzie można się poczuć jak w Polsce. Polaków na Litwie odwiedził Kazimierz Stańczyk, wiceprezes elbląskiego oddziału PCK. Teraz organizuje zbiórkę, aby pomóc rodakom wyposażyć nowo wybudowaną salę gimnastyczną przy szkole.

- Podczas świątecznego spotkania z żołnierzami Armii Krajowej w Olsztynie dowiedziałem się, że oni od kilku lat pomagają Polakom w Solecznikach. Jako elbląski oddział PCK postanowiliśmy włączyć się w tę pomoc - Kazimierz Stańczyk, wiceprezes elbląskiego oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża.
     Same Soleczniki to niewielka miejscowość na Litwie, 45 km od Wilna. Wśród innych litewskich miejscowości wyróżnia się tym, że niemal 75 proc. mieszkańców jest Polakami.
     - Wchodzimy do urzędu, a tam mer wita nas „Dzień dobry” po polsku, wszędzie są tablice w języku litewskim i polskim. Mer wspominał, że za te polskie tablice musi płacić karym ale ich nie zdejmie – wspominał Kazimierz Stańczyk, który wraz z olsztyńskimi AK – owcami przed świętami Bożego Narodzenia odwiedził Soleczniki.
     Polacy na tych terenach zostali po II wojnie światowej, kiedy wschodnie tereny II Rzeczpospolitej zostały wcielone do Związku Radzieckiego. Po odzyskaniu przez Litwę niepodległości w 1991 r., Soleczniki stały się litewskie.
     Mieszkańcy Solecznik o swojej polskości nie zapomnieli. W mieście działają polskie drużyny harcerskie, funkcjonuje polska szkoła. I co najważniejsze: na ulicy częściej niż litewski, słychać język polski, którym mieszkańcy posługują bez akcentu.
     Kazimierz Stańczyk pojechał do Solecznik, „na własne oczy” przekonać się jak wygląda życie polskiej mniejszości na Litwie.
     - Przed świętami zawieźliśmy artykuły spożywcze, słodycze, środki czystości, chemię, wózek inwalidzki, materac przeciwodleżynowy. Prezenty trafiły do szkoły, domu dziecka, a także indywidualnych osób – mówił wiceprezes elbląskiego PCK.
     Potrzeb jest więcej.
     - W lutym planowane jest uroczyste otwarcie sali gimnastycznej przy polskiej szkole. Chcemy zrobić prezent Polakom i przywieźć im wyposażenie sali. Mer skarżył się, że nawet piłek nie mają - mówił Kazimierz Stańczyk. - Chcemy także wspomóc tamtejszy dom dziecka.
     Potrzebne są piłki, sprzęt sportowy, ale także np. stroje sportowe. Dom dziecka potrzebuje chemii i środków czystości. W związku z tym elbląski oddział Polskiego Czerwonego Krzyża apeluje do mieszkańców Elbląga o zbiórkę rzeczy, które mogą przydać się w nowej sali gimnastycznej. Wszystko to, co może się przydać można przynosić do siedziby PCK (plac Słowiański 13/14) codziennie: w godz. 7 – 15. Zbiórka trwa do 10 lutego.
SM
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Wdzięczność Litwinów jest ogromna. Równać się z nią może jedynie wdzięczność Ukraińców. Co jeszcze możemy dla Was zrobić, czego Wy nigdy nie zrobicie naszym rodakom na Kresach ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 2
    (2019-01-07)
  • Ale nic nie może się równać z wdzięcznością pejsatych. Ich wdzięczność przebija Litwinów i Ukraińców razem wziętych. Z dumą naród polski pyta, ile jeszcze pieniędzy i muzeów możemy wam dać, kochani bracia w wierze?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 4
    (2019-01-07)
  • No tak, ale tu jest mowa o Polakach tam mieszkających, nie Litwinach. Swoim zawsze warto pomóc. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    6 0
    VN(2019-01-07)
  • W byłych republikach nadbałtyckich wciąż żyje sporo Polaków. Pomijając Wilno w którym połowa mieszkańców dogaduje się po polsku, nie raz miałem okazje spotkać polskie akcenty. Myślę, że najmilszym z nich były słowa usłyszane od nieznajomego Łotysza w Rydze, kiedy dowiedział się, że jestem Polakiem "Kto ty jesteś, Polak mały. Jaki znak Twój, orzeł biały. " :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    s(2019-01-11)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Domena .pl
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata (bez czytnika)
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok (bez czytnika)