Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Z naturą za pan brat

 
Elbląg, Z naturą za pan brat fot. Anna Dembińska
Rek

Mieszkańcy miast czują coraz większą potrzebę odpoczynku na łonie natury, chcą się oderwać od codzienności, stresu czy pracy. Sądzę, że wielu elblążan nie wie, gdzie można wypocząć w okolicy, a takie imprezy, jak ta są dobrą okazją, by te atrakcje przedstawić – mówił Adam Gronkowski, Inżynier Nadzoru Nadleśnictwa Elbląg podczas dzisiejszego (2 czerwca) festynu, który odbył się w ramach Dni Otwartych w Lasach Państwowych. Zobacz zdjęcia.

Dni Otwarte w Lasach Państwowych to ogólnopolska akcja, która odbywa się od 1 do 3 czerwca, po raz pierwszy organizowana w tej skali i tym samym terminie. Elbląski Dzień Otwarty odbył się obok siedziby Nadleśnictwa Elbląg przy ulicy Marymonckiej.
– Podczas tego dnia chcielibyśmy podzielić się z mieszkańcami Elbląga i okolic naszą wiedzą na temat lasu, pokazać na czym polega nasza praca. Poza tym jest to dobra okazja, by zaznajomić ich z leśnymi atrakcjami związanymi z turystyką i wypoczynkiem, przedstawić miejsca, gdzie można w naszych lasach wypocząć, gdzie można „być z naturą za pan brat” – mówił Adam Gronkowski. – Taka akcja ma również cel edukacyjny, bo pokazujemy jakie gatunki drzew, roślin i zwierząt występują na obszarze leśnym, ale także możemy opowiedzieć o tym, co wolno robić w lesie, a czego nie.
     Na mieszkańców czekała cała moc atrakcji, od pokazów pracy harvestera i forwardera (maszyny leśne służące do obróbki drewna), przez konkursy drwali takie, jak przerąbywanie na czas czy korowanie, aż po rozpoznawanie owadów i tropów leśnych zwierząt, a także …„strzelanie” wodą w plastikowe butelki przy użyciu węża strażackiego. Oprócz tego na środku polany rozpalono ognisko, gdzie każdy z przybyłych mógł upiec kiełbaskę. Największym minusem dzisiejszego dnia była pogoda, której kaprysy dały się we znaki zarówno gościom, jak i organizatorom.
     Ci, którym nie straszne były dość kłopotliwe warunki atmosferyczne przyznali, że taka akcja to rzecz ważna, a przede wszystkim przyjemna.
– Pogoda była dość niepewna i właściwie to nie wiadomo było, co z tego będzie, dobrze, że się trochę rozpogodziło – mówiła pani Maryla, która na festyn przyszła razem z mężem. – Brałam udział w konkursie rozpoznawania drzew i wygrałam sosnę, a teraz zaczęliśmy oglądać pokazy drwali, będziemy tak sobie chodzić dookoła i oglądać wszystkie stanowiska.

 


– Bardzo podoba mi się dzisiejszy festyn. Dzieci są zajęte, a to najważniejsze, chociaż uważam, że powinno to być bardziej nagłośnione, bo trafiliśmy tutaj właściwie przypadkiem – mówiła pani Gabriela, która na festyn przybyła razem z mężem i synkiem.
– Bardzo podoba mi się ta inicjatywa, uważam wręcz, że ten festyn powinien stać się tradycją. Lasy Państwowe w Elblągu otwierają się na lokalną społeczność i mają przygotowane bardzo fajne stoiska, dzięki którym mieszkańcy mogli zobaczyć piękno lasu – mówiła pani Marta. – Myślę, że elblążanie nie do końca zdają sobie sprawę, jak ładne i różnorodne tereny są wokół miasta. Z jednej strony Zalew Wiślany, a z drugiej Wysoczyzna Elbląska porośnięta lasami, jest co oglądać i gdzie spacerować – dodała z uśmiechem.
– Najbardziej podobały mi się te konkursy drwali i maszyny, które cięły drewno. To fajny festyn i pomysł, chociaż nie podoba mi się pogoda, mamy już czerwiec, a jest jeszcze tak zimno – mówił Jacek.
– Tego typu imprezy są potrzebne, gdyż nasza wiedza ze szkół jest w pewnym sensie ograniczona o pewne podstawy, zawsze warto dowiedzieć się o wiele więcej – dodał Adam Gronkowski.

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama