Wtorek 19-06-2018, imieniny Gerwazego, Protazego
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Za każdym słowem kryje się serce

 
Elbląg, Za każdym słowem kryje się serce W kategorii Elbląski Rękopis Roku doceniono prace czterech autorów (fot. WS)
Rek

Swoje myśli przelali na papier, nie schowali tego jednak do szuflady, a poddali pod ocenę innych. - Wszystkie prace, które są do nas nadsyłane traktujemy z uwagą, jako sprawę ważną, a nie drugorzędną, niezależnie od tego, jakie są ich rezultaty – mówił Ryszard Tomczyk, główny recenzent Konkursu Literackiego Fundacji Elbląg. Wczoraj (26 września) nastąpiło jego rozstrzygnięcie.

Celem konkursu jest promowanie twórczości elbląskich autorów oraz ujawnianie potencjału, jaki drzemie w debiutujących autorach. Podzielony jest na dwie kategorie: Elbląski Rękopis Roku oraz Elbląska Książka Roku. Ta pierwsza dotyczy prac niepublikowanych, w przypadku tej drugiej chodzi o te, które już się ukazały w roku poprzednim, w tym przypadku w 2012. W tegorocznej, 11. edycji konkursu, jury oceniało dziesięć prac dziewięciu autorów.
– Wszystkie prace, które są do nas nadsyłane traktujemy z uwagą, jako sprawę ważną, a nie drugorzędną, niezależnie od tego, jakie są ich rezultaty – mówił główny recenzent konkursu Ryszard Tomczyk. – Przy ocenie nie chcemy poniewierać ludźmi, którzy przychodzą do nas, bo za każdym słowem kryje się indywidualność, sprawy osobiste i ludzkie serce.
     W tym roku w kat. Elbląski Rękopis Roku przyznano dwie równorzędne nagrody – dla Zuzanny Gajewskiej za jej powieść "Potomkowie pierwszej czarownicy" oraz Mirosława Dymczaka za "Hospicjum – sztuka w dwóch aktach".
     - Bardzo długo zastanawiałam się, czy przystąpić do konkursu. Zwlekałam z tym do ostatniego dnia i dosłownie godzinę przed zamknięciem biura fundacji złożyłam swój rękopis – opowiada laureatka Zuzanna Gajewska, która swoją książkę pisała mniej więcej przez rok. – Zawsze lubiłam czytać, pisanie pojawiało się później, ale tak naprawdę zajęłam się tym po studiach, czyli około pięć lat temu. Właściwie zaczęło się od tej powieści, która tutaj została nagrodzona. Nie do końca wiedziałam co z tego powstanie, po prostu pisałam, bo miałam taką ochotę i sprawiało mi to przyjemność, była to także forma relaksu.
     W kategorii tej wyróżniono także rękopis Andrzeja Kruka "Łódź Jana Odyseusza" oraz "Wyjątki, które nie potwierdzały reguł, czyli wiersze fabularne" Wojciecha Jacka Pelca. Nagrodą dla tych autorów będzie książkowe wydanie ich twórczości. W przypadku Elbląskiej Książki Roku nie przyznano nagrody głównej, jury postanowiło jedynie wyróżnić antologię Alternatywnego Elbląskiego Klubu Literackiego "Z ograniczoną odpowiedzialnością".
     Prace oceniało jury w składzie Ryszard Tomczyk, Izabela Piskorek, Stanisława Justyna Poździech oraz ubiegłoroczny laureat w kat. Elbląski Rękopis Roku Lech Brywczyński.
     
     

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Krewetkarium
Karma dla papug średnich
Królik minaturka
Fretka