Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 22-08-2017, imieniny Marii, Cezarego
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Muzykowanie po Ratuszem Muzykowanie po Ratuszem

Teraz ja - Zielone światło dla pieszego

 
Elbląg, Teraz ja - Zielone światło dla pieszego fot. Anna Dembińska
Rek

Niedawno na niektórych ulicach zainstalowane zostały światła na przejściach dla pieszych. Ich zainstalowanie miało polepszyć życie pieszych oraz ich bezpieczeństwo. Mieszkam w pobliżu jednego z nich, mieszczącego się przy ul. Królewieckiej, dlatego skupię się na tym przypadku.

Na początku pomyślałem sobie - wreszcie będę mógł przejść bezpiecznie przez tę bardzo ruchliwą ulicę. Wszyscy wiedzą, że kierowcy nie palą się do przepuszczania pieszych. Sam jestem kierowcą i wiem jak inni reagują, gdy za każdym razem przepuszczam pieszych, ale akurat nie o to tu chodzi.
     Wracając do świateł drogowych -  tego co pamiętam, to ich zainstalowanie miało polepszyć życie pieszych oraz ich bezpieczeństwo. Niestety ich działanie mocno mnie rozczarowało. Spodziewałem się, że wreszcie ktoś pomyślał o nas pieszych i nie będzie problemów na przedostanie się na drugą stronę ulicy, że wreszcie dzięki nim to bez dłuższego oczekiwania będę mógł przeciąć ulicę. Prawda jest jednak inna - oczekiwanie na zielone to wieczność - według zasady, że pieszy to... wciąż tylko pieszy i ma czekać. Codziennością jest to, że niektórzy po prostu nie wytrzymują i przechodzą na czerwonym. Co z tego, że są tam czujniki ruchu i w przypadku braku samochodu na drodze włącza się zielone dla pieszego. Przecież i bez tego nie trzeba geniusza, aby wiedzieć, że jeśli nic nie jedzie to przechodzę.
     Ostatnio obserwuje się też tendencję do usuwania pustych puszek od fotoradarów. Dlaczego nie można wykorzystać czujników ruchu na przejściach przeciwko łamiącym prawo drogowe kierowcom, którzy nie widzą lub nie chcą widzieć ograniczenia prędkości? I dlaczego to ciągle pieszy traktowany jest drugorzędnie, skoro także jest uczestnikiem ruchu. W Polsce są już tak programowane światła, że to pieszy ma pierwszeństwo. Nie mówię, że tak samo ma być u nas w Elblągu, ale zawsze można coś poprawić, aby wszyscy byli szczęśliwi.

jacek_placek
Liczba publikacji: 1
W tym miesiącu: 0
Ocena Głosów Komentarzy
  0 0

..., a moim zdaniem
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama