Piątek 16-11-2018, imieniny Małgorzaty, Gertrudy
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Żyją bez dachu nad głową

 
Elbląg, Żyją bez dachu nad głową - Gdy pada deszcz, mieszkanie zalewa woda - mówi jedna z lokatorek (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Od pożaru w budynku przy ul. Sadowej minęły już trzy miesiące, a lokatorzy nadal czekają na zakończenie remontu dachu. - To czysta paranoja, co tutaj się dzieje. Nie mogę nic w mieszkaniu odnowić, a gdy pada deszcz, woda przecieka przez sufit – załamuje ręce jedna z lokatorek. Zobacz zdjęcia.

Pożar przy ul. Sadowej 65 wybuchł 16 lutego w jednym z mieszkań na poddaszu. Mieszkańcy na szczęście zdążyli opuścić budynek, ale ogień strawił dach. Wiele mieszkań zostało też zalanych podczas akcji gaśniczej.
     - Od tego czasu minęły trzy miesiące, my nadal nie mamy dachu. Folie co prawda rozciągnęli, ale gdy pada deszcz, to i tak woda przecieka mi do mieszkania. Ostatnio musiałam całą noc czuwać, rozstawiać miski, by mnie nie zalało – żali się jedna z lokatorek, której mieszkanie znajduje się tuż pod spalonym poddaszem. - Robotnicy pojawiają się od czasu do czasu, coś tam zrobią w jeden dzień, a potem przez kilka dni ich nie ma. Dzwoniłam, prosiłam, by te prace szły sprawniej, ale nic się tutaj nie dzieje. Czysta paranoja, by tyle czasu remontować dach.
     - Jesteśmy na placu budowy dzień w dzień, robimy co możemy, by prace przebiegały jak najszybciej, ale opóźnienia to nie nasza wina. Firma ubezpieczeniowa do tej pory nie zaakceptowała harmonogramu robót ani kosztorysów. My już wykonaliśmy prace na kwotę 200 tysięcy złotych, wyremontowaliśmy lokatorom na swój koszt większość mieszkań i też czekamy na pieniądze - mówi Marcin Górski, właściciel firmy remontującej budynek po pożarze. - Specjalnie wyremontowaliśmy  strych nad mieszkaniem tej pani, by można było przenieść jej rzeczy w to miejsce i zacząć również u niej remont mieszkania. Ale na to się ona nie zgodziła.
     W budynku istnieje wspólnota mieszkaniowa, zarządza nią prywatny zarządca – MK Nieruchomości. - Według naszej dokumentacji koszt remontu wyniesie 430 tysięcy złotych. Z firmy ubezpieczeniowej wspólnota otrzymała na razie około 80 tysięcy złotych zaliczki. Nie mamy reszty pieniędzy, czekamy na nie – mówi Romuald Żyłowski, dyrektor MK Nieruchomości. - Niedawno budynek oglądał biegły z Warszawy, którego wysłała firma ubezpieczeniowa, czekamy na jego opinię w tej sprawie i decyzję ubezpieczyciela.

  (fot. Michał Skroboszewski) (fot. Michał Skroboszewski)

Niewykluczone, że wspólnota będzie musiała podjąć uchwałę o kredycie na remont. Mamy dżentelmeńską umowę z wykonawcą remontu, że będzie prowadził prace, mimo że na razie nie mamy jak mu zapłacić. Zakres prac jest bardzo duży, to odtworzenie dachu praktycznie od zera, zalana też była instalacja elektryczna. Na dodatek prace po kilku tygodniach trzeba było zacząć od nowa, bo okazało się po wizycie projektanta, że jedna z płatew była nadpalona i dach trzeba było rozpinać i stawiać od nowa – dodaje dyrektor Żyłowski.
     Ile jeszcze potrwa remont? Tego nie wiadomo. Lokatorzy, którzy mieszkają tuż pod spalonym poddaszem, z remontem swoich mieszkań muszą niestety poczekać aż do przykrycia dachu. - Planujemy zamknąć dach do końca tego tygodnia. Nie robilibyśmy tego remontu z własnych środków, gdyby nie życzliwa postawa pana Żyłowskiego - dodaje Marcin Górski.
     

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Kto jest zarządcą Tego budynku (wspólnoty)?? AMK ??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2016-05-11)
  • Przykre, ze ta starsza Pani musi mieszkac w takich warunkach. Starych, samotnych, bez pomocy rodziny tak wlasnie sie traktuje.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 2
    (2016-05-11)
  • A MK Nieruchomości to najgorsza firma w Elblągu zajmująca się zarządzaniem nieruchomościami. Wiem bo miałam to nieszczęście mieć z nimi do czynienia. Współczuję tej Pani.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 0
    (2016-05-11)
  • A remont kamienicy po pożarze przy ul. Powstańców Warszawskich był zrobiony sprawnie i dość szybko - czy nadal są ludzie równi i równiejsi ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    el-kaśka(2016-05-11)
  • Na Powstańców Warszawskich remont jeszcze trwa, owszem dach był zrobiony w tamtym roku, ale na to wspólnota wzięła kredyt, żeby nie czekać na odszkodowanie i inne środki
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2016-05-11)
  • Nieudolna pani administrator z firmy MK ma ten budynek pod sobą, a kobieta ze zdjęcia nie jest samotna, ma dzieci :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 0
    (2016-05-11)
  • Po pozaze na Starym Miescie pojawily sie zaraz wladze miasta, oferowaly pomoc i lokale zastepcze. A tu? O samotnych i starych elblazan nikt sie nie zatroszczy bo mieszkanie nie warte pol miliona i nie w "reprezentacyjnej " czesci miasta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 1
    (2016-05-11)
  • Te 180 tys, co leją na królewieckiej, mogli tym rodzinom pomóc. Ale lepiej wylać w beton, by nowe rządowe autka miały gdize jeździć, niż ludziom starszym pomóc. !!! Od firmy ub. figę z makiem zobaczą!. .O, tutaj się urząd mógł wykazać i przynajmniej z firmą zrobić porządek!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 2
    (2016-05-11)
  • TAK to jest z firmami ubezpieczeniowymi łatwo ubezpieczają a jak dojdzie do tragedii to NIE CHCĄ wypłacać tego co obiecali w polisie. ALE tymi dziadami PIS już się biegusiem zajmie i ustawi ich do pionu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 2
    janmarianrakieta(2016-05-11)
  • Tam jest pokrzywdzonych o wiele więcej osób
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    zdzielnicy(2016-05-11)
  • Żadne mieszkanie nie zostało wyremontowane, jedna tylko rodzina z parteru własnym wysiłkiem kończy remont ale niestety po ostatniej ulewie znowu zostali zalani przez partactwo wykonawcy remontu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    2 0
    lokator(2016-05-13)
  • Pan Gorksi kretacz i klamca. Na swoj koszt hahaha dobre. Nie polecam firmy Pana Marcina Gorskiego. Oszust i klamca
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    Gorski(2018-11-15)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata
Podpis elektroniczny zestaw na 2 lata Mini
Hosting WWW BIZNES
Podpis elektroniczny zestaw na 1 rok Mini