Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Żyjemy tak jak inni...

Elbląg, Żyjemy tak jak inni... W części artystycznej imprezy wystąpił zespół Tolerancja (fot. Damian Matwiejczyk)

Zanim 28-letni chory na schizofrenię Marek zabrał głos, poprosił o wyłączenie kamer. W obawie przed wrogą reakcją otoczenia nie chciał, by robiono mu zdjęcia. - Chcemy żyć normalnie. - powiedział.

Wczoraj w ramach obchodów Światowego Programu „Schizofrenia - Otwórzcie Drzwi” odbył się IV Dzień Solidarności z Osobami Chorymi na Schizofrenię. Jak podkreśliły we wstępie organizatorki imprezy Krystyna Grzybicka, dyrektorka Domu Pomocy Społecznej oraz Ludwika Załuska, kierowniczka Środowiskowego Domu Samopomocy, osoby chorujące na schizofrenię są normalnymi ludźmi i mają takie same potrzeby jak my.
     Nie wszyscy wiedzą, że Witkacy, Strinberg, Hegel czy Newton byli chorzy na schizofrenię.
     - Osoby chorujące na schizofrenię cechują się wielkim bogactwem myśli i doznań, żyją we własnym dużo bogatszym świecie - mówił w trakcie wykładu doktor psychiatrii Jan Andrzej Sobczak.
     Dr Sobczak podkreślił, że schizofrenia jest chorobą duszy. Dotyka ona co setnego człowieka, głównie są to osoby młode, narażone na silną presję społeczeństwa.
     Podczas spotkania 28-letni Marek, przystojny chłopak, niczym nie wyróżniający się z tłumu zwykłych ludzi, poprosił, by na czas jego wypowiedzi wyłączono kamery. Obawiał się bowiem, że gdy ktoś rozpozna go na ulicy nazwie go „świrem”. Marek mówił o problemach związanych ze znalezieniem pracy i przykrościach jakie spotykają go w związku z chorobą. Choć nie wypowiadał się długo, jego słowa najbardziej trafiały do serc słuchaczy.
     - My nie jesteśmy zwierzętami – powiedział. - Chcemy żyć normalnie.
     Kierowniczka Środowiskowego Domu Samopomocy Ludwika Załuska w swoim wystąpieniu podkreślała wagę zajęć terapeutyczno - rehabilitacyjnych w leczeniu osób chorych na schizofrenię. Twierdziła, że odpowiednio leczone mogą sprawnie funkcjonować w społeczeństwie.
     W czasie trwania uroczystości można było skonsultować się z psychologiem lub psychiatrą oraz zaczerpnąć porady terapeutów. Część artystyczną spotkania rozpoczął występ pań z Domu Pomocy Społecznej przy ul. Traugutta.
     - Żyjemy tak jak inni, choć mamy wiele trosk, lecz nie jesteśmy winni, że nas tak wybrał los - zabrzmiał hymn osób niepełnosprawnych.
     Przed gośćmi wystąpił również zespół "Tolerancja", w skład którego wchodzą uczestnicy Środowiskowego Domu Samopomocy przy ul. Winnej i Podgórnej oraz zespół z Zespołu Szkół Ekonomicznych. Odbył się także pokaz ratownictwa medycznego, w wykonaniu słuchaczy Policealnej Szkoły im. Jadwigi Romanowskiej w Elblągu. Przez cały dzień na dziedzińcu ŚDS przy ul. Winnej organizowany był kiermasz prac wykonanych przez wychowanków domu oraz prowadzona była loteria fantowa.

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Z tą chorobą mam styczność na co dzień. Dlaczego nie mówi się o tym, że schizofrenia ma różne objawy, że jedni są spokojni, a drudzy agresywnie nastawieni bardzo często do najbliższych ze swojej rodziny??? Proszę mi odpowiedzieć na pytanie, jak postępować z chorym, który ma dwójkę dzieci i żonę, martretuje ich psychicznie i fizycznie, w obecności obcych jest dobry, ale gdy tylko zamykają się drzwi za osobami trzecimi to zaczyna się koszmar. Lekarz na to mówi do żony tego człowieka: NIECH PANI GO NIE ZOSTAWIA, ON POTRZEBUJE POMOCY BO JEST CHORY, A JA SIĘ PYTAM CO Z DZIEĆMI, KTÓRE MUSZĄ TO PRZEŻYWAĆ????????? Mówcie całą prawdę o tej chorobie, że są różne objawy tej choroby!!! Nie można tak samo leczyć chorego, który jest spokojny i chorego, który jest agresywny, a niestety nasi psychiatrzy (SZCZEGÓLNIE W NASZYM ELBLĄGU) TEGO NIE ROZUMIEJĄ!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    A(2005-09-20)
  • Sprawa nie jest prosta... ba, jest tragiczna. Czasami trzeba zrobić bilans, taki do bólu szczery, przyjrzeć się swoim intencjom, motywacjom i wtedy podjąć decyzję. Nawet bardzo bolesną. Czasem nie ma dobrych wyjść, trzeba wybrać poprostu mniejsze zło.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    szeba(2005-09-20)
  • obserwatorr Bylem na tej imprezie.Wspaniała i wielka sprawa.Uwierzmy że ci Ludzie naprawde nie róznia sie nieczym od nas niby zdrowych.Słowa uznania dla Personelu DPS,oraz MOPS i innych ludzi dobrej woli,ktorzy pomagaja w istnieniu placówek typu DPS.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwatorr(2005-09-20)
  • Placówka mieszcząca się przy ulicy Traugutta to: Środowiskowy Dom Samopomocy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    x(2005-09-20)
  • Ludzie chorzy na schizofrenię nie różnią się od nas niczym, pod warunkiem, że się leczą. Problem tkwi w tym, że za mało mówi się o konsekwencjach tej choroby, kiedy jest nie leczona, wtedy właśnie dochodzi do przemocy w rodzinie, bo niektórzy chorzy twierdzą, że wszystkiemu winna jest najbliższa rodzina, np: mama lub żona i za wszystkie swoje niepowodzenia obwiniają ich, widzą niektóre rzeczy inaczej niż zdrowy człowiek i dopiero lekarstwa są w stanie to zmienić. Podam tu jeden przykład: mężczyzna i kobieta chorzy na schizofrenię ale bardzo różne objawy: on spokojny, wyciszony, zamkniety w sobie, miał urojenia końca świata i zjawy, chciał popełnić samobójstwo, przez 5 lat twierdził, że jest zdrowy, dopiero próba samobójstwa doprowadziła go do szpitala i na leczenie, teraz bierze lekarstwa i jest OK, natomiast kobieta bardzo agresywnie nastawiona do rodziny, nie chce się leczyć, stwarza swoje wersje wydzrzeń, które nie miały miejsca, odgraża się, że zrobi komuś krzywdę. Są to 2 przypadki schizofrenii i właśnie o tym jest za mało informacji, MÓWCIE O TYM, ŻE SCHIZOFRENIA TO CHOROBA BARDZO GROŻNA, KTÓRA NIE LECZONA MOŻE DOPROWADZIĆ DO TRAGEDII!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-09-21)
  • Dziekujemy obserwatorowi za ciepłe slowa na temat działalności Środowiskowego Domu Samopomocy przy ul. Winnej 9 dodały nam impulsu do dalszej pracy na rzecz osób chorych na schizofrenię.terapeuci pozdrawiają
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-09-23)
  • Podstawą w rehabilitacji osob chorych na schizofrenię jest systematyczne branie lekow oraz wsparcie ze strony otoczenia a wiec rodziny, przyjacół, środowiska pracy i inn.osob przebywających z osobą chorą.Osoby te potrzebuja dużo ciepła, wyrozumiałości i traktowania jak równoprawnych obywateli. przyjaciele
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-09-23)
  • Pytanie- czy reklamujący sie Dom Środowiskowy przy ul.Traugutta to dom dla osób chorych nas chizofrenię? ciekawski
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-09-23)
  • Odpowiedź dla A - jeżeli mąż znęca się psychicznie i fizycznie nad rodziną można założyć sprawę o przymusowe leczenie droga sądową. P.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-09-23)
  • Środowiskowy Dom Samopomocy mieszczący się przy ul. Traugutta jest przeznaczony dla osob niewidomych i slabo widzących z zaburzeniami psychicznymi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-09-26)
Reklama