Piątek 16-11-2018, imieniny Małgorzaty, Gertrudy
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont McDonald's Remont McDonald's

Adam Boros: na boisku nikt się nie położy (komentarze pomeczowe)

 
Elbląg, Adam Boros: na boisku nikt się nie położy (komentarze pomeczowe) Adam Boros (fot. Anna Dembińska)
Rek

- To był mecz z rodzaju "musimy wygrać". Czuliśmy niedosyt, który spowodowały ostatnie mecze, chcieliśmy się zrehabilitować - mówił Adam Boros, trener Olimpii Elbląg, po meczu żółto-biało-niebieskich ze Skrą Częstochowa.

W końcu... tak można podsumować środowy (22 sierpnia) mecz Olimpii Elbląg ze Skrą Częstochowa, wygrany przez żółto-biało-niebieskich 1:0. Nie mając nic do stracenia Olimpia od początku rzuciła się do ataków i narzuciła piłkarzom Skry swoje warunki gry.
     - Zaczęliśmy bardzo mocno w pierwszej części. Mieliśmy przewagę i zrealizowaliśmy przedmeczowe założenia – kontynuował Adam Boros.
     Pierwsza połowa skończyła się jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy. Na listę strzelców wpisał się Jakub Bojas w 29. minucie spotkania. W drugiej części meczu obraz gry zmienił się diametralnie.
     - Zabrakło sił, zabrakło przede wszystkim osoby, która by uspokoiła grę. Zaczęliśmy grać chaotycznie, było dużo niedokładności. Mimo wszystko nie dopuściliśmy rywali do stuprocentowych sytuacji. Owszem, dużo się działo w okolicy bramki, dużo stałych fragmentów, nie tak chcieliśmy grać w drugiej połowie. Ten mecz pokazał, że nie ma słabych zespołów, nikt się na boisku nie położy i każdy mecz jest trudny – mówił trener Olimpii.
     - Nieważne z kim gramy. To jest druga liga i każdy rywal może poważnie nam zagrozić. Nie możemy nikogo lekceważyć – dodał Dawid Kapłon, bramkarz Olimpii Elbląg.
     Mecz ze Skrą na pewno zapamięta 16-letni wychowanek Olimpii Elbląg, Dawid Kapłon, który w środowym (22 sierpnia) meczu zadebiutował na bramce żółto-biało-niebieskich. I co ważne po 90 minutach zachował czyste konto.
     - Stres był. Wiadomo, że w pierwszym meczu chciałoby się jak najlepiej wypaść. O tym, że wystapię w meczu ze Skrą dowiedziałem się w poniedziałek, poczułem się dumny, ale również poczułem odpowiedzialność, która będzie na mnie ciążyła - mówił Dawid Kapłon. - Cieszę się z tego, że zagrałem na zero z tyłu, aczkolwiek w niektórych sytuacjach mogłem się lepiej zachować.
     - Bardzo dobry występ. Tylko się cieszyć. Mieliśmy takie założenie, że będziemy dwójce młodych bramkarzy systematycznie, co jakiś czas, dawać szansę. Dawid Kapłon wszedł w trudnym momencie, poradził sobie, bo jest mocny psychicznie, jest w dobrej dyspozycji, co pokazał w meczu juniorów. Dostał szansę, wykorzystał ją. Nie popełnił większych błędów – tak występ młodego bramkarza skomentował Adam Boros.
     Występ Dawida Kapłona w meczu ze Skrą to z jednej strony stawianie na młodzież, a z drugiej konieczność po kontuzji pierwszego bramkarza Olimpii Krzysztofa Pilarza.
     - Krzysztof zrobił rezonans, trzeba jeszcze wykonać kilka zabiegów. Być może będzie gotowy już na następny mecz z Ruchem, a być może dopiero za tydzień – poinformował trener Olimpii.
     - Poczułem już drugoligową atmosferę i również w Chorzowie chciałbym się pokazać z jak najlepszej strony – mówił bramkarz Olimpii.
     To nie koniec debiutów juniorów Olimpii Elbląg w pierwszej drużynie. Na swoją kolej czeka m.in. Klaudiusz Krasa (wczoraj był na ławce rezerwowych).
     - Klaudiusz coraz lepiej wygląda w grze, urósł. Czekamy na taką sytuację, która spowoduje, że będziemy mieli więcej spokoju, więcej możliwości i w szerszym zakresie będziemy mogli wprowadzać młodych chłopaków – mówił Adam Boros.
     Trener Olimpii odniósł się także do braku dopingu na meczu.
     - W drugiej połowie zabrakło nam wsparcia z trybun. Wręcz odwrotnie, słychać było głosy niedosytu i niezadowolenia. Sport nie polega na tym, żeby wspierać wtedy, kiedy jest dobrze, ale wspierać szczególnie, kiedy coś się nie wiedzie. Ani ja, ani zarząd wsparcia nie potrzebujemy, wsparcia potrzebuje zespół na boisku. Tego zabrakło – mówił Adam Boros. 
     
Elbląska gazeta Internetowa jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Od trenera wyjazd !!! Kto na to pozwolił, żeby ta ekipa budowana od 3 ligi, gidzie raz nie awansowali, a mimo to skład utrzymali i wzmacniali, walczyli spokojnie o 1 ligę ? Teraz idzie to w drugą stronę !!! Plebs nie ma pieniędzy, to niech powie jak wygląda sytuacja ?! Była Olimpia 2004,to połączyli, bo nie było na dwie Olimpie, a teraz znowu problemy. .. WYPADAŁOBY POWIEDZIEĆ KIBICIOM CO DZIEJE SIĘ tym bardziej, że za PRo Junior System przytuliliście ponad 700 tys. złotych. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    27 6
    (2018-08-23)
  • Wszyscy się położymy ale ze śmiechu po takim graniu jak jest do tej pory Boris tyle już obiecałem nie kompromituj się czlowieku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 11
    Kibice (2018-08-23)
  • Walczyć trenować Olimpia musi panować
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 18
    Z i e l a r z (2018-08-23)
  • Ksiądz w bramce niech się polozy to na. Bank nikt. Nam nic nie strzeli
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    21 5
    (2018-08-23)
  • Ze SKRĄ ale Częstochowa - a nie Bełchtów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 2
    (2018-08-23)
  • Boros zastanów się przed następnym meczem czy nie masz w kadrze lepszych zawodnikow od korkliniewskiego bo ja na meczu rezerw widzialem kilku lepszych chlopakow bo nie moge patrzec na ta ciamajde on nawet w rezerwach grac nie powinien
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 5
    (2018-08-23)
  • Gdzie jest Kulesz?? Świetny napastnik, a marnuje sie w rezerwach. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    3 4
    (2018-08-23)
  • Z Całym szacunkiem do Pana Borosa, ale jest już za długo w roli trenera. Moim zdaniem się już wypalił, wgrała się monotonność. Tutaj potrzeba świeżej krwi i nowej myśli a ZWŁASZCZA TAKTYKI OFENSYWNEJ.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    9 14
    (2018-08-23)
  • Po co zadajesz pytanie, na które nie dostaniesz tu odpowiedzi. Fajnie, że Borosa bronisz, ale skoro wszystko poszło nie po jego myśli i ma zerowy wpływ, to co jeszcze robi na stanowisku trenera? Pan trener narzeka na kibiców? A gdzie znajdzie lepszych? Klub robi co chce, z niczego nie się nie tłumaczy, obiecano co innego, robione jest co innego. Dobrze, że jeszcze ktoś w ogóle przychodzi i płaci za bilety. Tak się nie postępuje z kibicami. A swoją drogą dlaczego patron medialny nie zrobi porządnego wywiadu z prezesem klubu. Wszystko się wali, wyniki są poniżej oczekiwań, brak wzmocnień. Jak brakuje wam pomysłu, to poproście kibiców, by przysłali pytania, a wy tylko je zadacie panu Guminiakowi. Możecie to zrobić dla kibiców
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    16 2
    (2018-08-23)
  • Napastnik Szmyt to nawet do okregowki się nie nadaje. Co ten człowiek na treningach robi. Po prostu nie nadaje się na2 ligę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    10 9
    Lalek(2018-08-23)
  • Prosze nie wyzywac pilkarzy!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 6
    Kolega rossiego(2018-08-23)
  • Klub nie posiada pieniędzy. Większość piłkarzy to młodzi ludzie nie ogarniający nawet 2 ligi. Trener zapewne ma niewiele do powiedzenia. Nie ma sensu ekscytować się dokonaniami małego, w sumie śmiesznego klubu. Być może spadną do 3 ( czyli 4 ) ligi. Świat się nie zawali.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    9 8
    Pismen(2018-08-23)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy z Grawerem
Kalendarz Książkowy A5 Firmowy
Żarówki LED