Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Akademiczki z Warszawy przegrały ze Startem (piłka ręczna)

Elbląg, Akademiczki z Warszawy przegrały ze Startem (piłka ręczna) Rozgrzewka bramkarek EKS Startu przed meczem z AZS Warszawa (fot. M).

O tym, jak ciężko gra się z niżej notowanymi rywalkami, mogli się przekonać kibice, którzy zdecydowali się na obserwację meczu 18. kolejki ekstraklasy. Wprawdzie elbląski Start pokonał bez problemów AZS Warszawa 38:25 (18:11), ale powstrzymując parcie na bramkę ambitnych rywalek, zanotował 16 karnych minut i czerwoną kartkę dla Anny Lisowskiej.

Początek spotkania dla przyjezdnych, które w 11. minucie po bramce Pauliny Walkiewicz prowadziły 6:3. Wystarczyło kolejnych osiem minut, by po składnych akcjach w ataku, także z kontr, solidnej obronie, było 11:6 dla gospodyń. I od tego momentu piłkarki Startu, kontrolując przebieg spotkania, budowały przewagę bramkową. Do przerwy było to 7 bramek, toteż trener Andrzej Drużkowski zdecydował dać szanse zmienniczkom. W tej roli znakomite wrażenie zrobiła prawoskrzydłowa Anna Frąckiewicz, zdobywając 7 bramek. Z dobrej strony pokazały się bramkarki. W 33. minucie rzut karny Walkiewicz obroniła Marta Miecznikowska, a w 56. minucie po dwukrotnych próbach nie dała się pokonać z karnego Patrycja Mikszto. Były w tym pojedynku również nie najlepsze okresy gry piłkarek z Elbląga. W 45. minucie Start prowadził 31:15, by niefrasobliwie dopuścić „do głosu” rywalki. A te w ciągu 7 minut zredukowały prowadzenie elblążanek o siedem bramek. Na dodatek w 46. minucie Start stracił z gradacji kar (trzecie wykluczenie) Annę Lisowską. Psychikę gospodyń odbudowała w 53. minucie Hanna Sądej, rzucając bramkę na 32:22, i elblążanki ponownie zdominowały wydarzenia na boisku, wygrywając spotkanie 38:25.
     
     Składy i bramki
     Start: Miecznikowska, Górecka, Mikszto - Dolegało 5, Stelina 1, Pełka-Fedak 1, Sądej 5, Frąckiewicz 7, Cekała, Tutaj 1, Lisowska 5, Szklarczuk 1, Mihdaliova 6, Knoroz 6. Trener Andrzej Drużkowski. Kary 16 min.
     AZS: Pawłowska, Michalska - Nieścioruk 6, Wilczyńska 2, Ancypa 3, Kaźmierczak 1, Godlewska, Sokał 7, Walkiewicz 6. Trener Daniel Lewandowski. Kary 8 min.
     Sędziowali: Łukasz Niedbała (Szczecin) i Jakub Szwedo (Osina). Widzów ok. 600.
     
     Dwugłos trenerów
     Andrzej Drużkowski, trener Startu: - Mecz nie stał na najwyższym poziomie, co tłumaczę zmęczeniem zawodniczek po dwóch dalekich wyjazdach na mecz ligowy i pucharowy w ciągu minionego tygodnia. W tym spotkaniu sprawdzaliśmy praktycznie grę obronną i zmianę ustawień w drużynie. Budujemy formę na najważniejszą fazę sezonu - grę w play off, którą na cztery mecze do końca rundy podstawowej mamy już zapewnioną.
     Daniel Lewandowski, trener AZS: - Po dobrym początku meczu straciliśmy rytm gry, co wykorzystały bardziej doświadczone i ograne w lidze piłkarki Startu. W drugiej połowie ponownie doszliśmy do głosu, niwelując przewagę bramkową, ale w końcówce zabrakło sił, by to podtrzymać. Zbyt krótka ławka rezerw nie pozwala na częste zmiany zawodniczek podczas meczu. Po roku grania, niestety, pożegnamy ekstraklasę.
     
     W innych meczach
     Zgoda Ruda Śląska - Piotrcovia Piotrków Tryb. 32:18 (14:10), Carlos-Astol Jelenia Góra - Politechnika Koszalińska 38:37 (18:19), SPR Asseco BS Lublin - Ruch Chorzów 32:15 (16:7), Łączpol Gdynia - Słupia Słupsk 34:16 (18:10), mecz Zagłębie Lubin - AZS Gdańsk został odwołany.

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Pozdrowienia dla kibiców, wracających z meczu tramwajem linii nr. 2 "Mamy tramwaje! W Elblągu mamy tramwaje"! Motorniczy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    siedem(2009-01-27)
  • swietne mamy frekwencje w ostatnich meczach(z Lubinem, Jelenia Gora i teraz). Az sie milo zdziwilem ze na outsidera przybylo tyle widzow. pzdr
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    EKStra(2009-01-27)
Reklama