Czwartek 19-07-2018, imieniny Wincentego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Anielskie klimaty. Anielskie klimaty.

Atak mistrzem Polski

W miniony weekend siatkarze na siedząco Integracyjnego Klubu Sportowego Atak Elbląg wywalczyli tytuł mistrza Polski. Nasi reprezentanci prowadzeni przez grającego trenera Tomasza Woźnego w turnieju finałowym rozgrywanym w Poznaniu wywalczyli komplet punktów, zdobywając tym samym po raz drugi w historii klubu mistrzostwo Polski.

Po trzech latach przerwy ponownie na najwyższym stopniu podium stanęli siatkarze na siedząco IKS Atak Elbląg, którzy w turnieju finałowym rozgrywanym 28-30 września w Poznaniu pokonali wszystkich swoich przeciwników stosunkiem setów 3:0.
     Elbląska ekipa na turniej do Poznania jechała w roli faworytów. Przypomnijmy, że w dwóch poprzednich turniejach siatkarze Ataku wywalczyli komplet punktów i przewodzili w klasyfikacji ogólnej MP.
     - Wiedzieliśmy, że w Poznaniu będzie ciężko choćby z tego powodu, że startowaliśmy tam jako faworyci i każdy czekał na nasze potknięcie - powiedziała po turnieju Aneta Rękas-Woźna, kierownik drużyny. - Mimo tego w każdym meczu staraliśmy się zapomnieć o wszystkim i skupić tylko i wyłącznie na jak najlepszej grze. Teraz kiedy emocje minęły mogę bez wahania stwierdzić, że swój plan wykonaliśmy w stu procentach.
     W poznańskim turnieju startowało osiem zespołów podzielonych na dwie grupy. Cztery najlepsze zespoły (te które w poprzednich dwóch turniejach zdobyły najwięcej punktów) walczyły każdy z każdym o tytuł mistrza Polski. Pozostała czwórka musiała zadowolić się walką o miejsca 5-8.
     W swoim pierwszym meczu elblążanie pokonali 3:0 drużynę z Wrocławia. Zdaniem Tomasza Woźnego, trenera Ataku, dwa pierwsze sety zdecydowanie należały do elblążan. Dopiero w trzecim przeciwnicy nawiązali równorzędną walkę, jednak w końcówce ponownie lepsi okazali się nasi zawodnicy.
     - Gdyby trzeci set zakończył się zwycięstwem zespołu z Wrocławia, kto wie, jak potoczyły by się dalej losy tego meczu - komentuje występ naszych siatkarzy Aneta Rękas -Woźna. - W końcówce jednak szczęście uśmiechnęło się do nas i nasi chłopcy wygrali także tego seta.
     W kolejnym meczu przeciwnikami elblążan był zespół z Jeleniej Góry. Spotkanie to od początku do końca toczyło się pod dyktando naszych zawodników, a mecz zakończył się wygraną Ataku 3:0.
     - Po tym zwycięstwie mieliśmy już zapewnione mistrzostwo Polski, jednak nikt nie zamierzał potraktować ulgowo trzeciego ostatniego meczu z gospodarzami turnieju - zespołem z Poznania - twierdzi kierownik drużyny. - Nie ukrywam, że było bardzo trudno zmotywować chłopaków do walki, jednak jakoś się udało.
     Także i tym razem górą okazali się siatkarze Ataku, którzy pokonali gospodarzy turnieju 3:0 zapewniając sobie drugie w historii klubu mistrzostwo Polski.
     Po czterech latach startów zespół Ataku może poszczycić się kompletem medali zdobytych na mistrzostwach Polski. W 1998 roku elblążanie (startując po raz pierwszy w tej imprezie) wywalczyli złoty medal, w 1999 - brąz, rok temu - srebro, a w tym roku po raz drugi w historii wywalczyli złoto.
     - Bez wątpienia przez ten rok elbląska drużyna zrobiła znaczne postępy - twierdzi Aneta Rękas-Woźna. -Zespół zżył się ze sobą, a na szczególną uwagę zasługuje występ Jacka Kozłowskiego i Łukasza Biedrzyckiego. Oczywiście wielkie brawa należą się całej trzynastoosobowej ekipie, jednak ta dwójka zrobiła największy postęp. Tuż przed turniejem finałowym byliśmy całym zespołem na pięciodniowym zgrupowaniu w Zakopanem. Jak widać spędzony tam czas wpłynął korzystnie na zespół.
     Już w najbliższą sobotę niedzielę po raz pierwszy w historii klubu pod egidą Ataku wystartuje drużyna siatkarzy na stojąco, która weźmie udział w I Ogólnopolskim Turnieju Siatkówki Amatorów - Elbląg Volley Cup 2001 o Puchar Prezydenta Miasta Elbląga. W turnieju tym zawodnicy ataku staną w szranki z pełnosprawnymi zawodnikami reprezentującymi zespoły z całej Polski. Natomiast w drugiej połowie października elbląski Atak wystartuje w Pucharze Polski siatkówki na siedząco i będzie to debiut naszej drużyny w tych rozgrywkach.
     
     W trzech turniejach MP elblążanie wystąpili w składzie: Tomasz Woźny - grający trener, Jarosław Czyżewski - kapitan, Jan Skapowicz, Piotr Wołyniec, Grzegorz Subocz, Łukasz Biedrzycki, Jacek Kozłowski, Krzysztof Wojtaszek, Michał Suliga, Andrzej Młynarczyk, Janusz Szarwark, Jan Maliszak i Janusz Florek

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

karma kanarek
Ochotka żywa
Krewetkarium
Fretka