Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

„Atakują” Holandię (siatkówka)

Już od czwartku powiększy się ekipa elbląskiego Ataku na Mistrzostwach Świata w Siatkówce Niepełnosprawnych. Do czwórki elblążan dołączą prezes IKS Atak Tomasz Woźny i kapitan zespołu siatkówki na siedząco Jarosław Czyżewski. Jadą tam na własny koszt, jak mówią, po naukę.

Od niedzieli w holenderskim Roermond o złoto i zaszczyty w reprezentacji Polski walczy dwóch zawodników elbląskiego klubu: Piotr Moszczyński i Jarosław Dąbrowski. Towarzyszą im - zaproszeni przez Światową Federację Siatkówki Niepełnosprawnych - działacze Ataku: Danuta Kowalewska i Jakub Hryniewicz.
     - Do Holandii jedziemy wspólnie z trenerem reprezentacji Polski siatkarzy na siedząco Bożydarem Abadżijewem - mówi Tomasz Woźny. - Będziemy oglądać decydujące o medalach mecze najlepszych na świecie siatkarzy. Krótko mówiąc, jedziemy po naukę. Mamy ambicję, jako klub i reprezentacja, podnieść umiejętności i podpatrzyć organizację gry.
     Ten „sportowy zwiad” przyda się już we wrześniu, bo wtedy IKS Atak zagra w Klubowym Pucharze Europy. Kadra narodowa szykuje się natomiast do przyszłorocznych Mistrzostw Europy, które mają być jednocześnie kwalifikacją do igrzysk paraolimpijskich w Pekinie.
     - Na razie te najlepsze drużyny są poza naszym zasięgiem. Na razie - uśmiecha się Tomasz Woźny. - My uprawiamy sport amatorski, ci najlepsi na świecie trenują podobnie jak nasi pełnosprawni koledzy. Mają wszystko, co potrzebne jest w wyczynowym sporcie: pieniądze i czas na codzienne, wielogodzinne treningi.
     A jednak Polacy systematycznie podnoszą swoje umiejętności. Reprezentacja plasuje się na 7-9 miejscu w Europie. Kluby podobnie - Atak na rozgrywanym w Elblągu w ub. roku Pucharze Europy też był dziewiąty, ale już w tym roku na mocno obsadzonym turnieju w Niemczech elblążanie weszli do czwórki.
     

Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama