Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

„Atakują” Holandię (siatkówka)

Już od czwartku powiększy się ekipa elbląskiego Ataku na Mistrzostwach Świata w Siatkówce Niepełnosprawnych. Do czwórki elblążan dołączą prezes IKS Atak Tomasz Woźny i kapitan zespołu siatkówki na siedząco Jarosław Czyżewski. Jadą tam na własny koszt, jak mówią, po naukę.

Od niedzieli w holenderskim Roermond o złoto i zaszczyty w reprezentacji Polski walczy dwóch zawodników elbląskiego klubu: Piotr Moszczyński i Jarosław Dąbrowski. Towarzyszą im - zaproszeni przez Światową Federację Siatkówki Niepełnosprawnych - działacze Ataku: Danuta Kowalewska i Jakub Hryniewicz.
     - Do Holandii jedziemy wspólnie z trenerem reprezentacji Polski siatkarzy na siedząco Bożydarem Abadżijewem - mówi Tomasz Woźny. - Będziemy oglądać decydujące o medalach mecze najlepszych na świecie siatkarzy. Krótko mówiąc, jedziemy po naukę. Mamy ambicję, jako klub i reprezentacja, podnieść umiejętności i podpatrzyć organizację gry.
     Ten „sportowy zwiad” przyda się już we wrześniu, bo wtedy IKS Atak zagra w Klubowym Pucharze Europy. Kadra narodowa szykuje się natomiast do przyszłorocznych Mistrzostw Europy, które mają być jednocześnie kwalifikacją do igrzysk paraolimpijskich w Pekinie.
     - Na razie te najlepsze drużyny są poza naszym zasięgiem. Na razie - uśmiecha się Tomasz Woźny. - My uprawiamy sport amatorski, ci najlepsi na świecie trenują podobnie jak nasi pełnosprawni koledzy. Mają wszystko, co potrzebne jest w wyczynowym sporcie: pieniądze i czas na codzienne, wielogodzinne treningi.
     A jednak Polacy systematycznie podnoszą swoje umiejętności. Reprezentacja plasuje się na 7-9 miejscu w Europie. Kluby podobnie - Atak na rozgrywanym w Elblągu w ub. roku Pucharze Europy też był dziewiąty, ale już w tym roku na mocno obsadzonym turnieju w Niemczech elblążanie weszli do czwórki.
     

Mira Stankiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama