Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Awans w tabeli (piłka ręczna)

Pierwsze zwycięstwo w rozpoczynającym się roku odniosły piłkarki ręczne Startu Elbląg. Podopieczne Jerzego Ringwelskiego pokonały w minioną niedzielę we własnej hali Piotrkowię Piotrków Trybunalski 29:20 (14:8).

Elblążanki niedzielne spotkanie rozpoczęły bardzo dobrze. Już w pierwszych trzech minutach gry przeprowadziły trzy składne akcje i po celnych rzutach kolejno: Olszewskiej, Szuszkiewicz i Radkiewicz prowadziły 3:1. Niespełna siedem minut później na tablicy widniał wynik 5:2 dla Startu. Szybko uzyskana przewaga trzech, -czterech bramek ustawiła praktycznie mecz. Gospodynie kontrolowały sytuację na boisku utrzymując bezpieczne prowadzenie, natomiast przyjezdne starały się za wszelką cenę doprowadzić do wyrównania bardzo często uciekając się do brutalnej gry. Wynikiem tego było aż sześć dwuminutowych kar dla zawodniczek Piotrkowii. W końcówce pierwszej połowy różnica wzrosła nawet do sześciu bramek, gdy rzut karny pewnie wykonała Elżbieta Olszewska. Tak więc po pierwszych 30. minutach elblążanki prowadziły 14:8.
     Po zmianie stron wydawało się, że Piotrkowia złapała wiatr w żagle i doprowadzenie do remisu jest tylko kwestią czasu. Ponadto w zespole Startu zawodziła skuteczność. Najpierw rzut Olszewskiej obroniła bramkarka Piotrkowii, a chwilę później ponownie lepsza okazała się bramkarka gości wygrywając pojedynek sama na sam z Kańdułą. Było to jednak wszystko czym tego dnia mogły zaskoczyć zespół Startu szczypiornistki Piotrkowii. W kolejnych minutach nastąpił zdecydowany atak gospodyń, które zdobyły siedem bramek tracąc zaledwie dwie i na niespełna kwadrans przed końcem mecz prowadziły 22:13. W końcówce meczu trener Ringwelski wpuścił na parkiet po raz pierwszy Magdalenę Dolegało pozyskaną z zespołu juniorek.
     Do ostatniego gwizdka sędziego elblążanki kontrolowały przebieg gry nie pozwalając zespołowi gości zbliżyć się na różnicę mniejszą aniżeli siedem bramek. W 48. min. rozgrywająca EB Startu Anna Pałgan otrzymała trzecią karę dwóch minut, a co za tym idzie ujrzała czerwoną kartkę i resztę meczu musiała obserwować z trybun. Zespół gości nie potrafił jednak wykorzystać tego osłabienia i ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem gospodyń 29:20.
     - Przegrałyśmy ten mecz na własne życzenie - powiedziała po spotkaniu trener Piotrkowii Julia Safina. - Zespół jest dobrze przygotowany fizycznie, jednak szwankuje u nas coś z psychiką. Przed nami jeszcze jeden mecz w tej rundzie i na pewno będziemy walczyć do końca o jak najlepsze miejsce. Niestety przegrałyśmy, a w związku z tym nie mogę nikogo wyróżnić w swoim zespole za dobrą grę.
     Dzięki wygranej Start ponownie awansował na czwarte miejsce w tabeli mając zaledwie jeden punkt starty do trzeciej Naty AZS AWF Gdańsk.
     
     Start Elbląg - Piotrkowia Piotrków Trybunalski 29:20 (14:8)
     
     Start zagrał w składzie: Charłamowa, Alberciak - Szuszkiewicz 5, Kozik 3, Stelina, Pełka-Fedak 1, Pałgan 1, Kańduła 2, Polenz 2, Szklarczuk 3, Korowacka, Olszewska 10, Radkiewicz 2, Dolegało.
     Piotrkowia zagrała w składzie: Skura, Dziedzic - Kopertowska, Kubera 3, Hajduk 1, Jeżycka 2, Dominiak 1, Łabul 1, Bazylenko 7, Lewandowska, Borowska, Rol, Molka, Krężel 5.
     
     Komplet wyników 12. kolejki: Łącznościowiec Szczecin - Sośnica Gliwice 28:29 (11:8), Lubella Montex Lublin - Vitaral Jelfa Jelenia Góra 25:26 (14:14), Zagłębie Lubin - Nata AZS AWF Gdańsk 30:20 (10:7), Ruch Chorzów - KSS Kolporter Kielce 23:24 (14:12), Start Elbląg - Piotrkowia Piotrków Trybunalski 29:20 (14:8).
     Pauzowały: Zgoda Ruda Śląska i Jaroslavia Jarosław.

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Gratuluje zwycięstwa i licze na powtórkę wyniku w spotkaniach pucharowych. Żałuje ale nie byłem na meczu z Piotrkowią! Na temat gry nie będe się więc wypowiadal ale chyba było niezle patrząc na wynik! Słyszałe, że było bardzo mało widzów więc apeluje do zarządu klubu zróbcie coś z tym!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    G(2002-01-14)
Reklama