Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 24-10-2017, imieniny Antoniego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Mamy go! Mamy go!

Azoty skuteczniejsze (piłka ręczna)

W rozegranym we wtorek w blasku kamer telewizyjnych meczu ekstraklasy piłkarzy ręcznych Azoty Puławy pokonały Techtrans Darad Elbląg 26:20 (12:11).

Spotkanie rozpoczęło się obiecująco dla elblążan, bo po 5 minutach Techtrans Darad ku zaskoczeniu kibiców Azotów prowadził 4:1. Gospodarze skutecznie gonili wynik i w 15 min. remisowali 5:5. Obie drużyny solidnie broniły dostępu do własnej bramki, dobrze spisywali się obaj bramkarze, toteż po 25 minutach żadna z drużyn nie wypracowała przewagi. Notowano remis 9:9.Ostatecznie pierwszą połowę wygrali gospodarze 12:11.
     Po wznowieniu gry po przerwie podopieczni trenera Gienadija Kamielina przyspieszyli grę, wykorzystując błędy elblążan, przechwytywali piłkę i w 41 min. prowadzili 18:12. Ale, jak się okazało, wynik meczu nie był jeszcze przesądzony. Nastąpił bowiem zryw elblążan i po bramkach Grzegorza Perwenisa (2) oraz Macieja Borsukowicza i Michała Janusiewicza na tablicy było tylko 18:16 dla gospodarzy. Czerwoną kartkę za rozbicie nosa elbląskiemu kołowemu Mateuszowi Jankowskiemu zobaczył Grzegorz Mazur, a w chwilę później czerwony kartonik wykluczył z gry elblążanina Łukasza Cielątkowskiego za faul na Płaczkowskim. Gospodarze udanie wyprowadzali kontry i w 50 min. prowadzili 20:16. Na pięć minut do końcowego gwizdka przewaga miejscowych wzrosła do sześciu bramek (23:17) i ostatnie minuty nie zmieniły tej różnicy.
     
     Składy drużyn:
     Azoty: Koshovy - Nowakowski 8, Buchwald 5, Balicki 3, Sieczka 3, Kurowski 2, Lasoń 2, Szyba 2, Witkowski 1, Pawluś, Płaczkowski, Sieczkowski. Kary 8 min.
     Techtrans Darad: Głębocki - Gujski 4, Borsukowicz 3, Perwenis 2, Korzeniowski 2, Fonferek 2, Janusiewicz 2, Babicki 2, Marzec 1, Cielątkowski 1, Jankowski, Malandy. Kary 6 min.

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama