Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 20-11-2017, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Park Dolinka Park Dolinka

Będzie ciężko (piłka nożna)

Nie udał się wyjazd do Łodzi juniorom starszym Polonii Elbląg. Podopieczni Adama Borosa w pierwszym meczu 1/8 mistrzostw Polski przegrali z tamtejszym SMS-em 0:3 i w rewanżu będzie im bardzo ciężko odrobić straty.

Juniorzy starsi Polonii Elbląg na pewno nie mogą zaliczyć do udanych wyjazdu do Łodzi na mecz z SMS-em. Elblążanie ulegli tam 0:3 i mają już tylko teoretyczne szanse na awans do ćwierćfinału MP. Zespół z Łodzi, zdaniem wielu fachowców, to jeden z najpoważniejszych kandydatów do mistrzowskiego tytułu. W szeregach SMS-u gra aż pięciu reprezentantów kraju, co musiało mieć odzwierciedlenie w osiąganych przez tę drużynę wynikach.
     W sobotnim meczu od początku przewaga należała do gospodarzy, którzy starali się zepchnąć elblążan do głębokiej defensywy. Pierwsza groźna akcja na naszą bramkę miała miejsce w 27 min., kiedy to Polonię od utraty bramki uratowała poprzeczka. Pięć minut później Michał Kalinowski zagrał ręka w polu karnym i sędzia podyktował rzut karny. Także i tym razem szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy z Elbląga. Bardzo dobrze spisujący się nasz bramkarz Bartosz Białkowski wyczuł intencję strzelecką rywala i wybronił jedenastkę. Niestety w 34 min. szczęście opuściło już elbląskich piłkarzy. Bardzo ładnym i precyzyjnym strzałem z około 25 metrów popisał się Nowak i piłka ugrzęzła w siatce naszej bramki.
     Decydujące o losach meczu było dziesięć minut w drugiej połowy, kiedy to elblążanie stracili aż dwie bramki. W 56 min. ładnym strzałem z dystansu tym razem popisał się Samoraj i mimo rozpaczliwej interwencji naszego bramkarza piłka wpadła do siatki. Dziesięć minut później gospodarze prowadzili już 3:0 po drugiej bramce Samoraja.
     - Chłopcy bardzo chcieli wygrać i dali z siebie ile mogli ale tego dnia SMS był poza naszym zasięgiem - twierdzi Leszek Rakoczy, kierownik drużyny. - Nasi piłkarze na początku chyba za bardzo przestraszyli się rywali. Z drugiej jednak strony nie ma się co dziwić, graliśmy przy dość licznej publiczności, która dopingowała gospodarzy i to mogło trochę nas usztywnić.
     Teraz piłkarzy Polonii czeka mecz rewanżowy, który ostanie rozegrany już w najbliższą środę o godz. 17.00 na stadionie przy ul. Agrikola. Zadanie, jakie stoi przed młodymi piłkarzami Polonii, na pewno do łatwych nie należy, jednak warto w tym miejscu przypomnieć stare powiedzenie, że dopóki piłka w grze to wszystko jest możliwe.
     - Przed nami rewanż i na pewno piłkarze dadzą z siebie wszystko, by zaprezentować się jak najlepiej przed własną publicznością - twierdzi Leszek Rakoczy. - Jakkolwiek jednak nie ma się co oszukiwać, będzie niesamowicie trudno. Zespół SMS-u to praktycznie zbieranina wszystkich najlepszych piłkarzy z całej Polski. Oni są szkoleni od przedszkolaka, by później wyrosnąć na dobrych albo nawet bardzo dobrych piłkarzy. Często też uczestniczą w turniejach międzynarodowych, co później procentuje w takich meczach, jak np. z nami.
     
     SMS Łódź - Polonia Elbląg 3:0 (1:0)
     1:0 - Nowak (34.), 2:0, 3:0 - Samoraj (56, 67).
     
     Polonia: Białkowski - Anuszek, Kalinowski, Miller, Gębka (58. Florek), Grygrowski (46. Gołębiewski), Sambor, Bykowski, Jaromiński, Ciesielski, Płachecki

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • U nas tez musi byc duza publicznosc to chlopaki beda grac lepiej!!! Przyjdzmy wszyscy w srde i ze wszystkich sil dopingujmy POLONIE!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MACIUS(2003-06-23)
  • A dlaczego w skladzie nie ma Fedoruka Adriana !!!!! Napewno by pomogl!! No chyba ze juniorzy starsi mnieli opracowana strategie na ten mecz i pan Boros(ktory kiedy bylo moim sasiadem na osiedlu za politechnika gdanska; jeszcze w tedy gral w 2 lidze nie pamietam w jakim zespole)nie widzial miejsca w skladzie dla Adriana
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Dzony(2003-06-24)
  • Ty poacanie, Boros gral wtedy w Pomezanii Malbork!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    spocony_kajakarz(2003-06-24)
  • Nie ma co tu gadać, jutro bedzie min. 3:0 dla nas i albo karne wylonia zwyciezce, albo strzelimy im cos wiecej.. Trzeba optymistycznie patrzeć w przyszłość, lecz uważamy iż drużyna SMS-u jest w naszym zasięgu tym bardziej iż może im przeszkadzać boisko, gdyż uważamy iż trenuja na lepszych i mogą spodziewać się czegoś wiecej po naszej nie zadbanej płycie. Ps.Fajnie byłoby jakbyście wpadli na mecz, aby móc świętować z nami. :P AGRIKOLA 17oo Ostarnie 90 minut ZAPRASZAMY
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Olimpia Elbląg(2003-06-24)
  • Byku i Pele grajki dwa-lalalalalalalalalal
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    spocony_kajakarz(2003-06-25)
  • A my uważamy iż SMS'ować to można z Klaudiuszem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ex Polonista(2003-06-28)
Reklama