Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 23-10-2017, imieniny Teodora, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Będziemy walczyć o utrzymanie (tenis stołowy)

Elbląg, Będziemy walczyć o utrzymanie (tenis stołowy) Zenon Kastrau, kapitan Mlexera Elbląg (fot. M).

Wynik ostatniego meczu rundy z MLUKS Nadwiślaninem z Płocka nie miał już wpływu na miejsce naszej drużyny w tabeli - mówi Zenon Kastrau, kapitan II-ligowej drużyny Mlexera Elbląg. - Oczywiście sportowo ważne było zwycięstwo, ale remis nie krzywdzi nikogo.

- Nie krzywdzi, ponieważ już przed tym meczem było wiadomo, że zarówno Nadwiślanin, jak i nasza drużyna zajmie na finiszu I rundy sezonu miejsce niższe od trzeciego w tabeli grupy „B” - wyjaśnia Zenon Kastrau. - A to oznaczało, że obie drużyny będą walczyły o utrzymanie się w II lidze. Z naszej grupy będą to jeszcze UKS Siedlin i Olimp Kętrzyn, a z grupy „A” Bogoria Tur II z Grodziska Mazowieckiego, ATS Warszawa, GLKS Nadarzyn i Start Radom. Przyznam, że jak zaczynaliśmy sezon, stwierdziłem, że nasz zespół to konglomerat rutyny z młodością i powinniśmy skończyć rundę w pierwszej trójce w grupie. Sezon rozpoczęliśmy grając w składzie: Wasyl Skalienko, Michał Link, Dariusz Bartycha i ja, a dodatkowo mieliśmy do pomocy w przypadku kontuzji Jakuba Dziwosza. Nie udało się utrzymać w czołówce, bo w I rundzie wygraliśmy mecz z Orłem Siedlin i zremisowaliśmy spotkania z Olimpem Kętrzyn i Nadwiślaninem Płock. Ostatecznie zajęliśmy piąte miejsce w tabeli z dorobkiem 4 punktów, przy bilansie setów 24:36. Pozostaje odpowiedź na pytanie, czy mogło być lepiej... Startując do ligi, nie zdawaliśmy sobie sprawy ze wzmocnień kadrowych, jakie poczyniły inne kluby. Poza konkurencją była drużyna Dekorglassu z Działdowa, która we wszystkich wygranych meczach straciła tylko trzy sety i jako jedyna w grupie miała dodatni bilans setów. Kolegom z Działdowa życzę awansu do I ligi, bo z tym składem jest w stanie ten cel osiągnąć. Nam pozostaje walka o utrzymanie w II lidze, a do tej batalii startujemy z czteroma punktami na koncie. O tym, z kim zagramy dwa mecze na wyjazdach i dwa na własnych stołach, zadecyduje losowanie. Nie składamy broni i w imieniu kolegów z drużyny mogę zapewnić, że postaramy się, by w Elblągu utrzymać II ligę tenisa stołowego.

M
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama