Poniedziałek 12-11-2018, imieniny Renaty, Witolda
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Był sobie chodnik.... Był sobie chodnik....

Bezbramkowy remis Concordii (piłka nożna)

 
Elbląg, Bezbramkowy remis Concordii (piłka nożna) Fot. Witold Sadowski
Rek

W sobotnim spotkaniu Concordia podzieliła się punktami z Olimpią Olsztynek. Pomarańczowo-czarni zremisowali 0:0. Zobacz fotoreportaż.

Dwie różne połowy
     Przed meczem trudno było jednoznacznie wskazać faworyta pojedynku, ale kibice Concordii po cichu liczyli na komplet punktów zdobytych przez gospodarzy. Fani zgromadzeni przy Krakusa zobaczyli ostatecznie spotkanie w którym każdy zespół miał przewagę w jednej części gry. W pierwszej odsłonie lepsi byli goście, a w drugiej bliżej zwycięstwa byli miejscowi. Dobrze bronili bramkarze i skończyło się na bezbramkowym remisie.
     
     Pierwsza połowa dla Olimpii

     W pierwszej odsłonie zdecydowanie więcej z gry mieli przyjezdni. Concordię stać było jedynie na strzał Essomby w 37 minucie, po którym pewnie chwycił piłkę bramkarz. Więcej działo się pod bramką pomarańczowo-czarnych. W 18 minucie w zamieszaniu podbramkowym zbyt lekko uderzył Sebastian Kowalczyk i pewnie interweniował Przemysław Matłoka. Następnie dwa razy szczęścia próbował Paweł Alancewicz, jednak piłka mijała światło bramki.
     
     Druga część dla Concordii

     W drugiej odsłonie role się odwróciły i to gospodarze przeważali. Bardzo dobrze prezentował się Tomasz Drozdowski, który siał spore zamieszanie w bocznym sektorze boiska i groźnie dośrodkowywał w pole karne Olimpii. Po wrzutkach, trzy dobre sytuacje miał Tomoki Fujikawa, ale kapitalnie bronił bramkarz z Olsztynka. Najlepszą interwencją błysnął on w 82 min., kiedy po uderzeniu Japończyka obronił piłkę końcami palców na rzut rożny. Dobrą szansę miał też Santos, ale ostatecznie strzelił obok słupka.
     
     Concordia bez zwycięstwa

     Piłkarze z Krakusa nadal pozostają bez zwycięstwa na własnym boisku. Szansę na zdobycie trzech punktów będą mieli w sobotę 4 października, kiedy podejmą Dąb Dąbrowa Białostocka. Początek pojedynku o godz. 16.
     
     
     Concordia Elbląg - Olimpia Olsztynek 0:0 

     
     Zobacz tabelę III ligi.
     
     Concordia: Matłoka – Lepczak, Santos, Ogawa, Naoki, Wojciechowski, Tomczuk (87' Załucki), Fujikawa, Pelc (46' Sagan), Essomba, Drozdowski
     
     
     
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia, a aneks kuchenny
RTV + SZAFA