Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 17-12-2017, imieniny Łazarza, Floriana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Bałwanki Bałwanki

Bieg progowy AT20 km

 
Elbląg, Bieg progowy AT20 km fot. nadesłana
Rek

Niedziela, 16 marca okazała się łaskawa dla tych, którzy lubią sobie dłużej pobiegać. Wiało i zacinało chłodem, ale na szczęście nie padało. Pojawiło się nawet słonce kiedy trzydziestu odważnych ludzi stanęło do biegu na 10 i 20 km.

Tak przy okazji, to wspaniałe - znać tylu prawdziwych pasjonatów wytrzymałości. Okrzyk Elaktywni, odliczenie zawodników i do boju. O godz. 11.00 grupa osób przygotowujących się do najbliższych półmaratonów i maratonu ruszyła, aby przekonać się, w jakiej są formie. Począwszy od tempa 3'55" do 6'00" na km, każdy zmagał się ze swoimi planem i czołowym wiatrem. Dziesięć osób pokonało z uśmiechem swoje 10km w przedziale od 43'10" do 60'00". Trening progowy, czyli taki, przy którym ilość pobieranego tlenu jest wystarczająca w stosunku do zapotrzebowania pracujących mięśni podzielił już zdecydowanie pozostałych uczestników biegu. Pierwsi na mecie osiągnęli czas, 1 godz.19 minut, a ostatni dobiegli 30 minut później. Niemniej trzeba wyjaśnić, iż to nie były zawody i walka o zwycięstwo, a jedynie przygotowawczy trening. Ważna jest również informacja, że z fizjologicznego punktu widzenia wszyscy wykonali bardzo podobną pracę. Różniło się jedynie tempo pokonywania kilometrów na poziomie AT (anaerobic threshold) w zależności od wytrenowania, wieku oraz indywidualnych parametrów układu oddechowo-krążeniowego.
     Zatem wszyscy uczestnicy dali z siebie tyle, ile powinni i dokładnie o to chodziło organizatorom z SKS ELaktywni.
     Dziękujemy, wszystkim zawodnikom za zaszczycenie nas swoją obecnością, a Marioli, Tymoteuszowi, Piotrkowi i Robertowi za wolontariacki wkład w organizację tych koleżeńskich zmagań.
     Pozdrawiamy i do zobaczenia w kolejnej odsłonie projektu " Żyj Elaktywnie ".
     W imieniu SKS ELaktywni

Bogusław Tołwiński
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama