Środa 14-11-2018, imieniny Emila, Wawrzyńca
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Dary lasu 2 Dary lasu 2

Biegiem na Belweder

 
Elbląg, Biegiem na Belweder Zwycięzca na dystansie 50km, Jerzy Pawlyta, wbiegł na metę z dwójką dzieci na rękach. Miał tylko lekką zadyszkę (fot. MS)
Rek

Jerzy Pawlyta z czasem 5:15:57 zwyciężył na „królewskim” dystansie 50 km w IV zawodach Enduro Man, które dziś (30 lipca) odbyły się w Bażantarni. Zawodnicy musieli zmierzyć się nie tylko z dystansem, rzeźbą terenu, ale także z własnymi słabościami. Swoje dołożyła też pogoda – oberwanie chmury, które przeszło po godz. 13 nad Elblągiem spowodowało, że część trasy zawodnicy biegli w błocie. Zobacz zdjęcia z trasy.

Masakra – tym jednym słowem zawodnicy opisywali trasę na mecie. Elbląskie zawody Enduro Man mogą porządnie dać w kość. To jest bieg po naturalnym terenie, z licznymi podbiegami. Na najwyższy szczyt Bażantarni – Belweder - organizatorzy rozwiesili liny, aby choć trochę ułatwić życie zawodnikom. Ale i tak nie wiadomo, co było gorsze podbieg, czy zbiegnięcie z górki.
     Zawodnicy mogli się zmierzyć z czterema dystansami do wyboru: 5, 10, 25 i 50 km. Jako pierwsi, o godz. 9, wystartowali zawodnicy królewskiego dystansu. W sumie na przebiegnięcie 50-kilometrowej trasy w 8 godzin zdecydowało się 10 mężczyzn.
     - Do zawodów przygotowywałem się od dwóch miesięcy tzn. od momentu, kiedy było wiadomo, że zawody się odbędą – mówi Jerzy Pawlyta, zwycięzca biegu na 50 km.
     Pokonał on 10 pętli w Bażantarni w czasie 5 godzin 15 i minut i 57 sekund. Rywale z szacunkiem i niedowierzaniem patrzyli na biegacza, który mecie sprawiał wrażenie, że jeszcze jedną pętlę by przebiegł. Ale to tylko złudzenia:
     - Zmęczony jestem straszliwie. Było bardzo ciężko – przyznaje Jerzy Pawlyta.
     O godz. 12 wystartowali zawodnicy na 25 km. I te dwie grupy musiały uporać się z ogromną ulewą, która przeszła nad miastem. Deszcz był ogromną trudnością. Ulewa spowodowała błoto na trasie, zawodnicy musieli biec w przemoczonych butach. Na bardziej stromych podbiegach mniej ważny był czas, ważne by się nie wywrócić.
     O godz. 14.30 wystartowali biegacze na 10 i 5 km. Musieli zmagać się z tymi samymi problemami, co zawodnicy na dłuższych dystansach.
     Zawody Enduro Man mimo, konkurencji niedawnego Ironmana pokazały, że w Elblągu te dwie imprezy mogą razem współistnieć. Niektórzy zawodnicy zdecydowali się wziąć udział w obu zawodach. Są już chętni do startu w przyszłorocznej jubileuszowej edycji Enduro Man.
     - Jeżeli tylko zdrowie pozwoli to w przyszłym roku też wystartuję – mówi zwycięzca biegu na 50 km.
     A jutro (31 lipca) od godz. 13 druga część Enduro Man – zawody pływackie w rzece Elbląg. Zawodników można dopingować z Bulwaru Zygmunta Augusta.
     
     Wyniki zawodów biegowych Enduro Man 2016
     50 km mężczyźni:

     1) Jerzy Pawlyta 5:15:57, 2) Jacek Guzowski 5:29:01, 3) Paweł Pałat 5:32:10
     25 km mężczyźni:
     1) Damian Dobosik 2:09:08, 2) Andrzej Stefański 2:19:02, 3) Piotr Janczuk 2:24:37
     25 km kobiety:
     1) Magdalena Matulewicz 2:41:44, 2) Marta Maksymiuk 2:42:37, 3) Aneta Boris 3:18:06
     10 km mężczyźni:
     1) Krzysztof Kluge 0:47:24, 2) Jacek Kowalski 0:50:08, 3) Sławomir Łabuda 0:52:15
     10 km kobiety:
     1) Anna Sawostianik 0:58:50, 2) Joanna Czarnecka 0:59:35, 3) Anetta Klimowska 1:01:32
     5 km mężczyźni:
     1) Jakub Ossowski 0:21:12, 2) Marcin Ambroziak 0:22:14, 3) Michał Winczewski 0:25:12
     5 km kobiety:
     1) Magda Ingielewicz 0:29:12, 2) Marta Lejzerewicz 0:30:43, 3) Ewelina Minda 0:31:25      

     
     Patronem medialnym zawodów Enduro Man jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl
Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Płyn Hayne
Okulary przeciwsłoneczne DEFRAME
Bezpłatne badanie wzroku
Okulary korekcyjne EVA MINGE