Sobota 17-11-2018, imieniny Elżbiety, Samueli
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę Wiadukt w barwach biało-czerwonych z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę

Błękitni liderem (piłka nożna)

Po dziewięciu kolejkach spotkań gr. II ligi okręgowej na szycie tabeli są piłkarze Błękitnych Orneta. Podopieczni duetu szkoleniowego Wacław Szczęch - Dariusz Mackiewicz pokonali beniaminka Orła Janowiec Kościelny 2:1. Punkty straciła Concordia Elbląg, która grając w roli gospodarza zaledwie zremisowała ze Startem Nidzica 0:0.

Nie popisali się również piłkarze MGKS Tolkmicko, którzy na własnym stadionie ulegli 1:2 GKS Stawiguda. Fatalną serię porażek przerwała ZKS Olimpia, pokonując w Miłomłynie Tęczę 1:0.
     
     Niepokonani
     Piłkarze z Ornety w dziewięciu kolejkach sezonu 2006/07 nie zaznali goryczy porażki. To spowodowało, że od niedzieli przewodzą stawce drużyn okręgówki.
     Od początku spotkania z Orłem przewaga należała do gospodarzy, którzy nie potrafili jej udokumentować strzeleniem bramki. Co więcej, w 43. min. przyjezdni przeprowadzili składną kontrę, po której Szypulski pokonał Roberta Szełemeja. Odpowiedź gospodarzy była błyskawiczna. Jeszcze przed przerwą Piotr Werhun doprowadził do remisu, wykorzystując dośrodkowanie Janusza Żmijewskiego z rzutu wolnego.
     Po zmianie stron pierwsi bliżsi zdobycia bramki byli gracze z Janowca Kościelnego, ale w 49. min. piłka wylądowała na poprzeczce orneckiej bramki. Miejscowi dążyli do strzelenia drugiej bramki i ich starania przyniosły skutek w 67. min., kiedy z podania Rafała Mianowskiego skrzętnie skorzystał Adrian Gołębiewski, pokonując Ługowskiego. Wynik i zwycięstwo gospodarzy mogło być bardziej efektowne, ale w 69. min. Rafał Kogut trafił w poprzeczkę. Zdaniem kibiców obserwujących to spotkanie, w 72. min. błąd popełnił arbiter, który nie zauważył ewidentnego faulu na Żmijewskim w polu karnym i nie podyktował jedenastki dla Błękitnych.
     Błękitni Orneta - Orzeł Janowiec Kościelny 2:1 (1:1)
     0:1 - Szypulski (43.), 1:1 - Werhun (45.), 2:1 - A. Gołębiewski (67.)
     Błękitni: Szełemej - Kowalski, Mianowski (Michalski 84.), Basałygo (Mackiewicz 80.), Werhun, Kogut, Kobierski (Szczęch 46.), A. Gołębiewski, Dublanka, K. Gołębiewski, Żmijewski.
     Orzeł: Ługowski - Moszczyński, M. Górny, Grochala, Kowalski, Serowik (Kolankowski 64.), Stankiewicz (Ł. Górny 78.), Szypulski, Wtulich, Boguniecki, Langowski.
     
     Strata punktów Concordii
     Concordia Elbląg nie potrafiła pokonać spadkowicza z czwartej ligi Startu Nidzica. Wynik meczu mógł być jeszcze gorszy dla elblążan, gdyby przyjezdni wykorzystali dwie świetne okazje do zdobycia bramki w końcówce meczu - strzał Kobusa z pięciu metrów w 78. min. i sytuacja sam na sam z 83. min., kiedy to Mróz przegrał pojedynek ze strzegącym bramki Concordii Kucharskim. Swoją okazję, najlepszą w meczu, mieli również gospodarze, jednak Chuderski w samej końcówce fatalnie przestrzelił z siódmego metra.
     Concordia Elbląg - Start Nidzica 0:0
     Concordia: Kucharski - Młynik, Symołon, Zieliński (Kleinwachter 53.), Machiński, Chuderski, Trzak, Sielezin (Niesiobędzki 73.), Cierlicki (Gryka 57.), Bykowski, Zawada.
     Start: Socha - Patryk Smoliński, Sieński, Szymański, Paweł Smoliński, Leszczyński, Kruszel, Mróz, Kosobucki, Kuriata (Kurpiewski 46.), Kobus (Napiórkowski 80.).
     
     MGKS bez punktów
     Futboliści ze Stawigudy w meczu z MGKS nastawili się wyłącznie na grę z kontry i przyniosło to skutek w postaci zwycięstwa. Po kwadransie było 1:0 dla przyjezdnych, a gola zdobył Pakuła, który wykorzystał błąd obrony i z najbliższej odległości pokonał Podsiadłę. Szybka reakcja podopiecznych Janusza Buczkowskiego przyniosła skutek już w 18. min., kiedy to na listę strzelców wpisał się Bukiert (asysta Kacały) i zrobił się remis 1:1. Po zmianie stron stroną przeważająca nadal byli gospodarze, ale konceptu na grę wystarczało im do pola karnego przyjezdnych. Ci znów grali wyłącznie z kontrataku, ale gola zdobyli ze stałego fragmentu gry. W 75. min. rzut wolny z ok. 30 metrów na bramkę zamienił grający trener Bogdan Michalewski, ustalając wynik meczu na 2:1 dla Stawigudy. Przy tej akcji nie popisał się golkiper tolkmiczczan Podsiadło.
     MGKS Tolkmicko - GKS Stawiguda 1:2 (1:1)
     0:1 - Pakuła (15.), 1:1 - Bukiert (18.), 1:2 - Michalewski (75.)
     MGKS: Podsiadło - Bieliński (Piotrowski 85.), Grabowski, Żabiński, Rosenau, Kacała, Rutkowski, Gaj (Waś 75.), Wiśniewski, Bukiert, Gierko.
     GKS: Stankiewicz - Sarbiewski, Sokołowski, Pakuła, Pietrzykowski, Jastrzębski, Hartliński (Ogrodowczyk 80.), Michalewski, Polewaczyk, Jarzyna (Młynarski 75.), Stanek (Semeniuk 65.).
     
     Wreszcie 3 punkty
     Po serii sześciu kolejnych porażek wreszcie podnieśli się piłkarze beniaminka okręgówki ZKS Olimpii Elbląg. Elblążanie pokonali 1:0 na wyjeździe Tęczę Miłomłyn, co pozwoliło im na opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli. Mecz był bardzo wyrównany, ale nie obfitował w sytuacje podbramkowe. Miejscowi mieli swoje szanse, ale w decydujących momentach skuteczność zawiodła Radziwona i Szabelskiego. Więcej sprytu pod bramką rywala miał Piotr Tyburski i to dzięki jego trafieniu w 49. min. komplet punktów pojechał do Elbląga.
     Tęcza Miłomłyn - ZKS Olimpia Elbląg 0:1 (0:0)
     0:1 - P. Tyburski (49.)
     Tęcza: M. Klonowski - Bartoszuk, Burchacki, Kasprowicz, Bąkowski, A. Klonowski (Kuciński 46.), Radziwon, Szabelski, Siwowski (Gajdziel 65.), Wyralski.
     ZKS Olimpia: Różański - D. Tyburski, Kurowski, Klein, Łojek, P. Tyburski (Chwoszcz 90.), Miller, Kaczmarczyk (Szopiński 81.), Bałdyga, Sambor (Barthelke 88.), Gładek (Wojtas 63.).
     
     Pozostałe wyniki 9. kolejki ligi okręgowej: GKS Wikielec - Warmiak Łukta 1:1, Iskra Narzym - GKS Ossa Biskupiec Pomorski 0:0, Olimpia Olsztynek - GSZS Rybno 7:1, Ewingi Zalewo - Huragan II Morąg 2:0.
     
     Zobacz tabele
     
BAR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Serwis i oryginalne części Volkswagen
Serwis i Części VW - HADM Gramatowski
Serwis i oryginalne części Audi
Oryginalne części Peugeot - HADM Gramatowski