Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 24-11-2017, imieniny Jana, Flory
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Szpital Miejski ul.Komeńskiego Szpital Miejski ul.Komeńskiego

Brak doświadczenia (piłka ręczna)

Na tarczy wróciły piłkarki ręczne EKS Start z Jeleniej Góry. W ósmej kolejce meczów ekstraklasy przegrały z Finepharmem 28:39 (16:21).

Potwierdziły się przedmeczowe obawy trenera Startu Andrzeja Drużkowskiego o zdrowie swoich zawodniczek. Do Jeleniej Góry nie pojechała chora Katarzyna Tutaj, grała natomiast przeziębiona Katarzyna Szklarczuk. Na domiar złego, podczas rozgrzewki podkręciła nogę Katarzyna Cekała i nie wyszła w czasie meczu na boisko.
     Gospodynie od początku zdominowały jego przebieg. Po 5 minutach prowadziły 3:1, ale w 10 min. po bramce Magdaleny Dolegało elblążanki złapały kontakt, było 5:4 dla Jeleniej Góry. Jeszcze w 22 min. elblążanki przegrywały tylko 11:13, lecz gospodyniom wystarczyły cztery minuty, by zdobyć 5 bramek, nie tracąc żadnej, i ich przewaga wzrosła do stanu 18:11. W drugiej części meczu Finepharm nie tylko utrzymywał przewagę, ale systematycznie ją powiększał, wygrywając mecz 39:28. Najskuteczniej dla zwyciężczyń rzucały Marta Gęga - 11 i Marta Oreszczuk - 6 bramek.
     EKS Start: Miecznikowska, Łoś, Ziajka - Dolegało 5, Stelina 2, Sądej 5, Frąckiewicz, Żurawska 2, Szklarczuk 3, Borkowska 1, Mihdaliova 8, Celka, Joszczuk 1. Kary 8 min.
     Andrzej Drużkowski, trener Startu: - Były to trudne zawody, choćby ze względu na osłabienia chorobowe moich zawodniczek. Nie układała się nasza gra. Kiedy dochodziliśmy wynikiem do rywalek, po chwili traciliśmy kontakt po prostych błędach. Potem z naszej strony były zbyt nerwowe poczynania, by ponownie nadrobić straty. A brak rozwagi mścił się brakiem skuteczności rzutowej i stratami piłki, po których rywalki kontrowały, zdobywając bramki. Powtarzam po raz kolejny, że jesteśmy w trakcie budowania zespołu. Jego wartość rośnie powoli. Dziewczyny nabierają doświadczenia, ale nadal potrzebne jest im ogranie, zwłaszcza tym najmłodszym. Jelenia Góra przez dwa lata pracowała nad budową obecnego kształtu drużyny. Potrzebny jest więc nam czas i cierpliwość kibiców.

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Powtarzam raz jeszcze, że potrzebna jest cierpliwość. Dobre stwierdzenie. A ja i tak wcześniej pisałem, że dostaną baty i spadek w tej sytuacji wydaje się nieunikniony. Ciekawe co by trzeba było zrobić, żeby dziewczynki zaczęły grac lepiej? Odpowiedź jest prosta wymienić 80 % składu. A jeszcze te które by zostały zagnać do roboty na treningach. Ogólnie to nie że narzekam ale po co one się męczą skoro sprawia im to ból i cierpienie. I to nie tylko im bo o nas kibicach nie wspomnę. Ach gdzie te czasy kiedy to graliśmy zawsze o mistrza??? SPADEK SPADEK SPADEK !!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    malkontent(2007-10-15)
  • Zgadzam się nasze grają źle, słabo i nie ma się co oszukiwać. Ale malkontent już któryś raz zabierasz głos i piszesz bzdury. Start nie spadnie bo w lidze są dwa zdecydowanie gorsze zespoły. Łącznościowiec i Słupia i to one polecą w tym roku. Tak więc daruj sobie i nie pisz co tydzień tego samego bo człowiekowi an wymioty sie zbiera. Reszta co napisałeś to święta racja.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bombowiec(2007-10-15)
  • HA, HA, HA ale świetne wytłumaczenie znalazł niejaki bombowiec. Start jest słaby ale cieszmy się z tego bo przecież są jeszcze dwa zespoły, które są jeszcze gorsze od naszej drużyny. O zgrozo, że tacy debile są jeszcze na świecie a konkretnie w Elblągu. Kibice na całym świecie oczekują aby ich zespoły dążyły do najwyzszych laurów a tu ewenement ktoś próbuje nam wmówić abyśmy radowali się miernotą lub czymś jeszcze gorszym. W moim odczuciu zamiast marnować środki finansowe z naszych podatków na zespół, który nie rokuje zwrotu poniesionych nakładów nawet w najdalszej przyszłości należy natychmiast te pieniądze przeznaczyć na radykalne pobudzenie szkolenia w szkołach podstawowych i gimnazjach. Jak to nastąpi to dopiero można liczyć że za kilka lat odbudujemy dawna świetność zespołu. Ja osobiście nie wierzę w te slogany i dyrdymały trenera bo już tak długo je słyszę a efekty są takie jak widać. Porazka za porazką i to 12-15 bramkiami. To jest przepaść.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    myśliwiec(2007-10-15)
  • do myśliwiec: No tak i kolejny niedouczony który nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Czy to takie trudne????? jeśli jeszcze raz przeczytasz to co wcześniej napisałem to może zrozumiesz, że zgadzam się z tym co napisał malkontent tylko nie chcę aby co tydzień pisał o spadku którego i tak nie będzie, bo po pierwsze nic to nie da a po drugie na wymioty mnie i pewnie nie tylko mnie zbiera jak sie cały czas czyta to samo. A i jeszcze zacytuj mi gdzie ja napisałem, że nie chcę aby nasz zespół osiągał lepsze wyniki i że pasuje mi tak jak jest. Jeśli znajdziesz to w mojej wypowiedzi stawiam ci piwo a nawet dwa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    bombowiec(2007-10-16)
Reklama