UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Cenne zwycięstwo Concordii (piłka nożna)

 
Elbląg, Cenne zwycięstwo Concordii (piłka nożna)

To był bardzo udany dzień dla elbląskich piłkarzy. Wygrała Olimpia, Olimpia 2004, trzy punkty zdobyła też Concordia. Zwycięstwo było tym cenniejsze, że zostało odniesione na trudnym terenie w Działdowie i pozwoliło elblążanom zadomowić się w czołówce tabeli. 

Po pierwszej połowie prowadzili gospodarze, choć to pomarańczowo-czarni powinni zdobyć pierwszego gola. W 12 min. w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Bartosz Drewek, ale strzelił obok słupka. Niewykorzystana sytuacja zemściła się wkrótce i to Start objął prowadzenie. Zawodnicy Concordii stracili piłkę na swojej połowie. Po prostopadłym podaniu sam na sam z Michałem Kopką znalazł się Marcin Ogrodowczyk, minął elbląskiego bramkarza i trafił do bramki.
     Po przerwie Concordia zaczęła „gonić wynik”.- Zagraliśmy zdecydowanie lepiej, agresywniej i na efekty nie trzeba było długo czekać - powiedział Adam Boros, szkoleniowiec elblążan.- Już trzy minuty po przerwie po rzucie rożnym i podaniu na szesnasty metr celnie uderzył Daniel Ciesielski. Walczyliśmy o zdobycie drugiego gola i udało się w 65 min. Dobre podanie nad głowami obrońców trafiło do Łukasza Nadolnego, a ten nie zmarnował okazji. Gospodarze przycisnęli nas w końcówce. Mieli nawet karnego w ostatniej minucie, ale wspaniale obronił Michał Kopka. Jestem bardzo zadowolony z trzech punktów wywalczonych na tak trudnym terenie.
     Concordia ma po trzech meczach siedem punktów, tyle samo co prowadzący w tabeli ŁKS Łomża. W środę pomarańczowo-czarni na własnym stadionie zmierzą się w derbowym meczu z Zatoką Braniewo.
     
     Zobacz wyniki i tabelę III ligi.
     
     Concordia:
Kopka, Sambor, Sadowski, Pujdak, Wiech, Wiercioch, Ciesielski (85' Kiełtyka), Drewek (46' Tomczyk), Kołodko (80' Grabowski), Kowalkowski (65' Florek), Nadolny. 
ppz
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama